Wolni z wolnymi, równi z równymi i zacni z zacnymi.

Rex regnat et non gubernat

  • Thomas Jefferson

    Kiedy obywatele obawiają się swojego rządu, jest to tyrania. Gdy to rząd obawia się obywateli, mamy do czynienia z wolnością.
  • Margaret Thatcher

    Unia Europejska jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym, utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów.
  • Włodzimierz Lenin

    Socjalizm to nic innego jak państwowy monopol kapitalistyczny stworzony dla korzyści wszystkich ludzi.
  • Ralph Waldo Emmerson

    Religia jednego wieku staje się literacką rozrywką następnych.
  • Soren Kierkegaard

    Są dwa sposoby w jakie człowiek może dać się ogłupić. Pierwszy to uwierzyć w rzeczy nieprawdziwe. Drugi, to nie wierzyć w prawdziwe.
  • Ayn Rand

    Jako że nie istnieje taki byt, jak “społeczeństwo”, ponieważ społeczeństwo to pewna liczba indywidualnych jednostek, zatem idea, że “społeczny interes” jest ważniejszy od interesu jednostek, oznacza jedno: że interes i prawa niektórych jednostek zyskuje przewagę nad interesem i prawami pozostałych.
  • Terence McKenna

    Skoro już w XIX wieku zgodziliśmy się przyznać, że człowiek pochodzi od małpy, najwyższy czas pogodzić się z faktem, że były to naćpane małpy.
  • Aleister Crowley

    Czyn wole swą, niechaj będzie całym Prawem.

    Nie masz żadnego prawa prócz czynienia twej woli. Czyn ja i nikt inny nie powie nie.

    Każdy mężczyzna i każda kobieta jest gwiazdą.

    Nie ma boga prócz człowieka.

    Człowiek ma prawo żyć wedle swych własnych praw
    żyć tak jak tego chce
    pracować tak jak chce
    bawić się tak jak chce
    odpoczywać tak jak chce
    umrzeć kiedy i jak chce

    Człowiek ma prawo jeść to co chce: pić to co chce: mieszkać tam gdzie chce: podróżować po powierzchni Ziemi tam gdzie tylko chce.

    Człowiek ma prawo myśleć co chce
    mówić co chce: pisać co chce: rysować, malować, rzeźbić, ryć, odlewać, budować co chce: ubierać się jak chce

    Człowiek ma prawo kochać jak chce

    Człowiek ma prawo zabijać tych, którzy uniemożliwiają mu korzystanie z tych praw

    niewolnicy będą służyć

    Miłość jest prawem, miłość podług woli.
  • Anarchizm metodologiczny

    Anarchizm metodologiczny - jest programem (a właciwie antyprogramem), zgodnie z którym należy z wielką ostrożnością podchodzić do każdej dyrektywy metodologicznej, (w tym do samego anarchizmu) bowiem zaistnieć może sytuacja, w której lepiej jest z anarchizmu zrezygnować (aby nie hamować rozwoju wiedzy) niż go utrzymywać.
    Paul Feyerabend
  • Strony

Archive for the ‘historia’ Category

Pokój w Nystad i początek Imperium Rosyjskiego, Rzeczpospolita protektoratem Rosji.

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 9 stycznia 2017

Pokój w Nystad (fiń. Uudenkaupungin Rauha) został podpisany przez Szwecję i Carstwo Rosyjskie 10 września (30 sierpnia wg kalendarza juliańskiego) 1721 w Uusikaupunki (szw. Nystad) na zachodnim wybrzeżu Finlandii. Zakończył on III wojnę północną.

III wojna północna (wielka wojna północna) toczyła się w latach 1700–1721 pomiędzy Królestwem Danii i Norwegii, Rosją, Saksonią, Prusami i Hanowerem (od 1715) z jednej strony a Szwecją z drugiej. Rzeczpospolita Obojga Narodów formalnie pozostawała neutralna aż do 1704 roku, ale faktycznie znaczna część walk toczyła się na jej terytorium i jej kosztem już od 1700 roku. Zakończyła się podpisaniem pokoju w Nystad, w wyniku którego wzrosło znaczenie Rosji, a Szwecja utraciła status europejskiego mocarstwa.

louis_de_silvestre-august_ii

August II na obrazie Louis de Silvestre

August II (1697–1733) rozpoczął starania o nabytki nadbałtyckie. Już w podpisanych pactach conventach zobowiązywał się do odzyskania utraconych ziem Rzeczypospolitej. Po odzyskaniu dla Polski Podola (pokój karłowicki w 1699 roku), uwagę swą skierował na Inflanty.

Pokój w Karłowicach został podpisany 26 stycznia 1699, w mieście, które obecnie nazywa się Sremski Karlovci. Kończył on wojnę pomiędzy państwami Ligi Świętej (Państwo Kościelne, Republika Wenecka, Monarchia Habsburgów, Rzeczpospolita Obojga Narodów i Carstwo Rosyjskie) a Imperium Osmańskim i jego lennikami (głównie Chanatem Krymskim).

Zamykał on wojnę rozpoczętą nieudaną wyprawą wezyra Kara Mustafy pod Wiedeń w 1683 (Rosja przystąpiła do tej wojny od 1686, czyli od pokoju Grzymułtowskiego).

Państwa tworzące Ligę północną zmierzały do osłabienia pozycji Szwecji nad Bałtykiem. August II liczył na odzyskanie Inflant, które miały stanowić dziedziczne władztwo Wettynów. Król zamierzał dzięki tej zdobyczy wzmocnić władzę monarszą w Polsce. Elektor saski wszedł w sojusz z Danią i Rosją.

W 1700 r. saski atak na Inflanty rozpoczął III wojnę północną. August II przystąpił do wojny bez zgody sejmu. Rzeczpospolita nie była oficjalnie stroną konfliktu. Król Szwecji Karol XII bardzo szybko pobił Duńczyków i skierował się przeciwko Rosji, którą pokonał w bitwie pod Narwą. W 1701 r. armia szwedzka wkroczyła w granice Rzeczypospolitej.

Wojna ta zakończyła się zwycięstwem armii rosyjskiej. Na mocy postanowień pokoju, Szwecja utraciła na rzecz Rosji: Ingrię, Karelię z miastem Wyborg, Estonię i Inflanty. Szwecja zobowiązana była również do wypłaty reparacji wojennych.

Wcześniej, na mocy innych traktatów zawartych w latach 1719-1720, Szwecja utraciła również na rzecz:

Skutki

  • Szwecja przestała być potęgą europejską, a stała się państwem o drugorzędnym znaczeniu.
  • Rosja przez to otrzymała szerokie okno na świat poprzez dostęp do wybrzeży Bałtyku.
  • Stała się (także dzięki reformom Piotra Wielkiego) w krótkim czasie największym mocarstwem w Europie na wschód od Łaby.
  • Pokój w Nystad umożliwił oficjalną budowę i rozwój nowej stolicy państwa carów Petersburga, które to od 1703 roku było budowane dotychczas na okupowanym przez Rosjan terytorium szwedzkim.
  • Saksonia pozostała formalnie w stanie wojny ze Szwecją do 1728, a Rzeczpospolita Obojga Narodów do 1732.
Pokój w Nystad.png

Pokój w Nystad (fiń. Uudenkaupungin Rauha)

 

August II Mocny, zwany także August II Sas 

Jego starania o przyszłą koronę polską popierał cesarz Leopold I. Fryderyk August spisał swój program polityczny Jak Polskę przekształcić w kraj kwitnący i cieszący się szacunkiem u sąsiadów.

Jako element strategii zdobycia korony polskiej 2 czerwca 1697 r. w Wiedniu przeszedł na katolicyzm.

Elekcję Augusta II sfinansowały domy bankowe Issachara Berenda Lehmanna i Samsona Wertheimera. 27 czerwca 1697 roku ogłoszony został królem przez mniejszość szlachty, przekupionej przez Rosjan z polecenia cara Piotra I na sejmie elekcyjnym, po bardzo burzliwym, wielomiesięcznym interregnum, trwającym od śmierci Jana III Sobieskiego 17 czerwca 1696 roku.

Piotr I Aleksiejewicz Wielki – car Rosji od 1689 roku, a od 1721 cesarz. Syn Aleksego (1645-1676), z dynastii Romanowów.

Obwołany został carem przez Dumę bojarską po śmierci przyrodniego brata, bezdzietnego cara Fiodora III, wiosną 1682 roku. Pominięto przy tym prawo do tronu jego starszego brata przyrodniego, chorowitego Iwana Aleksiejewicza.

W 1697 roku uczestniczył incognito w wyprawie do krajów zachodnioeuropejskich pod nazwiskiem Piotr Michajłow. Odwiedził wówczas kraje Rzeszy, Holandię oraz Anglię, spotkał się z wieloma monarchami europejskimi, poznał stosunki społeczne krajów zachodnioeuropejskich, ich osiągnięcia techniczne, organizację społeczeństwa.

Po powrocie z rekonesansu zagranicznego i krwawym stłumieniu ostatniego buntu strzelców Piotr I zainicjował wdrażanie szerokich reform, mających na celu unowocześnienie państwa.

W roku 1724 wprowadził podatek pogłówny, który był podstawowym źródłem dochodów monarchii rosyjskiej aż do 1887 roku.

Następczynią Piotra została jego żona Katarzyna I, którą już w maju 1724 roku uczynił formalną współwładczynią Rosji.

Ulubiona postać historyczna Józefa Stalina i Władymira Putina,

O sukcesie Wettyna zdecydowały: szybkie wkroczenie do Rzeczypospolitej, jego wcześniejsze przejście na katolicyzm, przekupienie części szlachty na sejmie elekcyjnym i sprzeciw cara Rosji Piotra I przeciwko kandydaturze francuskiego księcia Conti. Nad granicę litewską ściągnięto korpus wojsk rosyjskich kniazia Michaiła Grigoriewicza Romodanowskiego, którego obecność miała wymusić rezygnację z kandydatury francuskiej.

W 1698 roku August II odbył tajną konferencję z Piotrem I w Rawie Ruskiej, gdzie omówiono plan wspólnej wojny zaczepnej przeciwko Szwecji. Król Polski rozpoczął z carem rosyjskim negocjacje traktatu o pomocy wzajemnej w razie buntu poddanych.

Od początku swojego panowania w Polsce August II Mocny zmierzał do uzyskania w obrębie terytorium Rzeczypospolitej obszaru, którym mógłby władać dziedzicznie. W myśl postanowień kapitulacji podpisanej ze szlachtą inflancką w 1699 roku zapewnił sobie władzę dziedziczną w Inflantach. Inicjatywą Augusta II było wznowienie w 1700 roku, w przymierzu Saksonii z Carstwem Rosyjskim, wojny ze Szwecją o Inflanty.

Walki w Polsce (1702-1706)

W lipcu 1701 roku Karol XII rozgromił Sasów w bitwie pod Rygą i zajmując Inflanty i Kurlandię wkroczył do Polski, która formalnie zachowała neutralność. W 1702 roku Karol XII w kwietniu zajął Wilno, a w dniu 23 maja dotarł do Warszawy nie napotykając większego oporu. Po zajęciu miasta Szwedzi ruszyli na południe, pokonując 19 lipca armię polsko-saską w bitwie pod Kliszowem. Szwedzi zajęli 7 sierpnia Kraków w wyniku czego spłonął Zamek na Wawelu, a następnie zaatakowali Saksonię.

W maju 1703 roku Szwedzi pobili Sasów pod Pułtuskiem, 16 września 1703 roku zajęli Poznań, a w październiku Toruń. Chociaż uzyskali poparcie polskiej szlachty, która zawiązała w lutym 1704 roku konfederację warszawską i która zdetronizowała Augusta II, nie udało im się zająć całego kraju, pomimo tego, że po bitwie pod Poniecem opanowali całą Wielkopolskę.

Konfederacja warszawskakonfederacja generalna zawiązana 16 lutego 1704 roku w Warszawie w czasie III. wojny północnej, grupująca przeciwników króla Augusta II Mocnego. Powstała w wyniku przekształcenia antysaskiej konfederacji wielkopolskiej. Zawiązana dwa dni po ogłoszeniu bezkrólewia w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, rozpoczęła pertraktacje o pokój i sojusz ze Szwecją.

Do przywódców konfederacji warszawskiej należeli: prymas Michał Stefan Radziejowski, wojewoda poznański Stanisław Leszczyński, marszałek Piotr Jakub Bronisz, Hieronim Augustyn Lubomirski i Jan Chryzostom Pieniążek. Rzeczywistym dyktatorem był jednak generał szwedzki Arvid Horn.

12 lipca 1704 roku w Warszawie generał Arvid Horn w obecności wojsk szwedzkich skłonił sejm elekcyjny do wyboru Stanisława Leszczyńskiego. Zmusiło to stronników saskich do zawiązania 20 maja 1704 roku przy Auguście II Mocnym konfederacji sandomierskiej. 30 sierpnia 1704 roku August II Mocny podpisał w Narwie sojusz z Piotrem I, który mocniej związał Rzeczpospolitą z Carstwem Rosyjskim.

Traktat narewskisojusz zaczepno-odporny zawarty 30 sierpnia 1704 roku pod Narwą pomiędzy królem Augustem II Mocnym i Rzecząpospolitą a Piotrem I. W imieniu Augusta II traktat podpisał wojewoda chełmiński Tomasz Działyński. Ratyfikacji z zastrzeżeniami dokonała Walna Rada Warszawska w 1710.

Postanowienia

  • Rzeczpospolita formalnie wchodziła do III wojny północnej w sojuszu z Carstwem Rosyjskim. Sojusz obowiązywał tylko przeciwko Szwecji i miał trwać aż do zakończenia wojny. Obie strony zobowiązywały się do niezawierania porozumień pokojowych bez porozumienia stron.
  • Car zobowiązywał się zmusić Semena Paleja do zwrotu Rzeczypospolitej zajmowanych przez niego ziem na Ukrainie.
  • Rosja wesprzeć miała Augusta II 12 tysięcznym korpusem posiłkowym i 200 000 rubli rocznego subsydium.
  • Ponadto Piotr I obiecał po zakończeniu wojny przekazać Rzeczpospolitej Inflanty, tak jak przewidywał traktat preobrażeński z 1699 (obietnica nie została spełniona).

W tym samym roku zwolennicy króla Augusta II Mocnego zawiązali w Sandomierzu antyszwedzką konfederację sandomierską, która miała służyć walce z kandydatem Karola XII do tronu polskiego, Stanisławem Leszczyńskim. W czasach panowania Piotra I rosyjscy rezydenci posiadali w Rzeczypospolitej informatorów, głównie spośród ludności prawosławnej.

Konfederacja sandomierska zawarta 20 maja 1704 roku była odpowiedzią na zawiązaną w lutym tego roku w Warszawie konfederację warszawską (zainicjowaną w porozumieniu z Karolem XII, który zdetronizował Augusta II i pod naciskiem Szwedów przeprowadził wybory nowego władcy, którym został Stanisław Leszczyński).

Konfederacja sandomierska, założona przez panującego ówcześnie Augusta II, grupowała jego zwolenników głównie z Małopolski. Marszałkiem konfederacji sandomierskiej został Stanisław Ernest Denhoff. Wojna pomiędzy konfederacją sandomierską a warszawską trwała 3 lata (Wojna domowa w Polsce 1704-1706).

Zakończona zwycięstwem Leszczyńskiego, jej wynik został jednak odwrócony w 1709, po klęsce Szwedów w III wojnie północnej. Konfederacja sandomierska faktycznie istniała aż do 1717, kiedy to rozwiązał ją sejm niemy.

W sierpniu 1704 roku członkowie konfederacji sandomierskiej podpisali w Narwie układ sojuszniczy z władcą Rosji, carem Piotrem I, wypowiadając formalnie wojnę Szwecji. Z kolei po kolejnej zwycięskiej bitwie pod Warszawą w 1705 roku, przeciwnicy Augusta II Mocnego w lipcu wybrali na króla Stanisława Leszczyńskiego. W 1705 r. podpisał on w Warszawie traktat z Karolem XII, który całkowicie podporządkowywał Polskę Szwecji.

Sejm niemy

Sejm niemy – jednodniowa sesja sejmu Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która miała miejsce 1 lutego 1717 w Warszawie, za panowania króla Augusta II Mocnego. Sejm ten został nazwany „niemym” z powodu niedopuszczenia posłów do głosu, w obawie przed zerwaniem obrad. Miał charakter sejmu pacyfikacyjnego kończącego czas walki króla ze szlachtą.

August II Mocny dążył do ściślejszego powiązania Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Elektoratu Saksonii, w której był dziedzicznym elektorem. Polska była wówczas pod ogromnym wpływem Carstwa Rosyjskiego, a August II dążył do zmniejszenia jego ingerencji w sprawy Rzeczypospolitej. Po wprowadzeniu wojsk saskich na tereny Polski, część szlachty (wspierana przez Rosję) zareagowała zawiązaniem w listopadzie 1715 konfederacji tarnogrodzkiej, czego skutkiem była wojna domowa.

Król, wraz ze szlachtą, w celu rozwiązania konfliktu, zwrócił się do cara Rosji, Piotra I. Skutkiem tego było wkroczenie wojsk rosyjskich na teren Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz układ między królem a szlachtą zawarty 3 listopada 1716 w Warszawie przy mediacji posła rosyjskiego Grzegorza Dołgorukiego, zatwierdzony później na jednodniowym sejmie, zwanym później niemym. Z powodu obaw przed jego zerwaniem nikomu oprócz przewodniczącego obradom marszałka Stanisława Ledóchowskiego oraz odczytujących nowe uchwały posłów nie wolno było się odzywać.

Wbrew powtarzanym w historiografii poglądom, Piotr I nie był gwarantem traktatu warszawskiego, do czego nie dopuścili król i konfederai. Natomiast 17 lutego 1720 car zawarł w Poczdamie układ z królem pruskim Fryderykiem Wilhelmem I, przewidujący wzajemną gwarancję dotychczasowego ustroju Rzeczypospolitej, w tym liberum veto i wolnej elekcji. De facto Rzeczpospolita stała się protektoratem carskim (de iure uchwalił to Sejm Repninowski), co widoczne było zwłaszcza w czasie elekcji 1733 kiedy wojska carskie narzuciły Augusta III oraz 1764, gdy w podobnym trybie objął tron Stanisław II August.

Pośrednictwo, rzecz prosta, nie oznaczało gwarancji, niemniej stosunki po sejmie niemym ułożą się tak, iż bez zgody Rosji uchylenie przestarzałych przepisów 1717 r. okaże się niepodobieństwem.” (Dzieje Polski…”, s. 526).

Sejm „Repninowski”

Sejm „Repninowski”sejm skonfederowany, zawiązany pod węzłem konfederacji radomskiej, zajął się rewizją reform dokonanych przez sejm konwokacyjny w 1764.

Poseł rosyjski Nikołaj Repnin polecił oddziałom wojsk rosyjskich Piotra Kreczetnikowa otoczyć miejsca obrad sejmików, tak by wybrani zostali kandydaci wskazani przez Rosjan, wyposażeni w instrukcje poselskie domagające się zawarcia traktatu gwarancyjnego z Rosją, równouprawnienia innowierców i przywrócenia swobód szlacheckich.Konfederacja radomska podjęła uchwałę uznającą wojska rosyjskie stacjonujące w Rzeczypospolitej za posiłkowe i prawdziwie Narodowi pomocne. Na sejmikach w Proszowicach i Oświęcimiu przedstawiciel rosyjski Osip Igelström kupował głosy drobnej szlachty.

Odbył się w latach 17671768 w Warszawie jako sejm delegacyjny, w asyście oddziałów wojsk rosyjskich, które otoczyły miasto. Pierwsza sesja miała miejsce 5 października 1767. Po bezprecedensowym porwaniu przez Nikołaja Repnina przywódców konfederacji radomskiej: biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, biskupa kijowskiego Józefa Andrzeja Załuskiego, hetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna (przebywali na zesłaniu w Kałudze przez 5 lat) – sterroryzowany sejm doprowadził do równouprawnienia dysydentów.

Sejm wyłonił 71 osobową delegację, której udzielił pełnomocnictw do pertraktowania z posłem rosyjskim. W rzeczywistości lista jej członków była uprzednio przygotowana w kancelarii Nikołaja Repnina, który przejął kontrolę nad negocjacjami[6].

26 lutego 1768 uchwalono na nim prawa kardynalne, potwierdzające dotychczasowe przywileje ustrojowe szlachty w Rzeczypospolitej. Sejm wprowadził też pewne reformy: szlachcic za zabójstwo chłopa miał być karany nie grzywną zwaną główszczyzną, jak dotychczas, lecz „utratą własnej głowy swojej”,[7] zniesiono liberum veto na sejmikach szlacheckich, ograniczono je w Sejmie do materii status, uruchomiono mennicę, zgłoszono zamiar równouprawnienia innowierców i ograniczenia przywilejów kleru.

Gwarantką tych postanowień została cesarzowa Rosji Katarzyna II i od tego czasu Rzeczpospolita stała się de iure protektoratem Rosji.

Protest Józefa Wybickiego przeciw wszystkim aktom tego sejmu, uznawany jest za jedną z ostatnich pozytywnych prób zastosowania liberum veto.

 

 

 

Reklamy

Posted in historia | Leave a Comment »

Złota Hramota uwłaszczenie chłopów na Ukrainie 1863

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 7 stycznia 2017

 

Złota Hramota (dosł. „Złota Księga”) – dekret uwłaszczeniowy zredagowany pod koniec marca 1863 roku przez Komitet Centralny NarodowyRządu Narodowego skierowany do chłopów ukraińskich mający na celu pozyskać ich przychylność do walki z Imperium Rosyjskim.

Nazwa dokumentu pochodzi od złotego koloru czcionek, którym gramota została wydrukowana. Wzorowany był na powstańczym dekrecie uwłaszczeniowym (22 stycznia 1863), przy czym oferował adresatom znacznie więcej korzyści. Zaczęto głosić go zbyt późno, przez co jego oddziaływanie nie przyniosło wymiernych skutków. W przeciwieństwie do propagandy rosyjskiej, która umiejętnie wykorzystała animozje między narodem polskim i ukraińskim do zwalczenia powstania styczniowego na terenach Wołynia, Podola i Kijowszczyzny w maju 1863. Unaoczniło to m.in. tragiczne wydarzenie w Sołowijówce (9/10 maja 1863), gdzie miejscowi chłopi dokonali linczu na grupie 21 polskich agitatorów, usiłujących odczytać i objaśnić im „Złotą Hramotę”. Dwunastu agitatorów zamordowano wówczas na miejscu, a pozostałych, w większości ciężko rannych, wydano władzom rosyjskim.

 

Powstawszy wraz z Polską i z Litwą przeciw panowaniu moskiewskiemu […] oświadczamy […] że innego szczęścia nie pragniemy dla naszej drogiej ojczyzny […] jak tylko […] wolności […] równości […] wszystkich mieszkańców jakiejkolwiek są wiary i stanu. A pragnąc najwięcej szczęścia dla ludu wiejskiego, postanawiamy na wieczne czasy:

  1. Lud wiejski w siołach i futorach pańskich i rządowych, jednodworczy, czynszownicy i inni od tego dnia są wolni […] i równi co do praw innych obywatelom ojczyzny.
  2. Mogą i mają prawo przechodzić z miejsca na miejsce według upodobania i nikt im w tym przeszkadzać nie będzie.
  3. Mogą i mają prawo uczyć się we wszystkich szkołach i być w krajowej służbie zarówno z innymi obywatelami ojczyzny.
  4. […] mają prawo wybierać spomiędzy siebie deputowanych do sądów, rad i urzędów wiejskich, powiatowych, ziemskich i najwyższych publicznych.
  5. Sądzić się i rządzić będą na równi z innymi tylko przez swoje sądy i urzędy […]
  6. Podatki […] powinności i ludzi do wojska narodowego, będą dawać tylko za postanowieniem sejmu państwa złożonego z deputowanych całej ojczyzny.
  7. Ziemie orne […] sadyby pańskie i skarbowe, które za czynsz albo za odrobek, albo za wykup trzymali włościanie, będą od dnia dzisiejszego […] własnością każdego gospodarza, bez żadnej za nie zapłaty. Dziedzicom za te ich ziemie zapłaci Skarb Narodowy.
  8. Co do udzielenia ziemi włościanom, którzy jej dotąd nie mieli […] postanowi w swoim czasie najwyższy sejm państwa.
  9. Jednodworcy i szlachta czynszowa będą na równi z włościanami […] mieć ziemię sadybą i gruntową z ziem pańskich […] za zapłatą ze Skarbu Narodowego albo z ziem koronnych.
  10. Wiejskim księżom prawosławnym, prócz ziemi cerkiewnej, naznaczmy płacę w pieniądzach, aby nie potrzebowali żądać od ludu zapłaty za duchowe posługi […]
  11. […] każdemu kto chwyci z nami oręż przeciw panowaniu moskiewskiemu i albo zdrów wyjdzie, albo rannym zostanie, udzieli się najmniej sześć morgów ziemi [ok. 3,36 ha] i sadybę w ziemiach koronnych, albo dożywotnią płacę ze Skarbu Narodowego.
  12. […] obiecujemy swobodę praw i wiary, jakiej się kto trzyma, i używanie swego języka w szkołach, sądach i innych ziemskich urzędach […]

Złota Hramota

Aby przyciągnąć na swoją stronę masy ludu ukraińskiego, wydano odezwę, tzw. Złotą Hramotę. Główne jej założenie mówiło, że ziemie orne, sadyby pańskie i skarbowe, które posiadali włościanie, będą własnością każdego gospodarza bez żadnej zapłaty.

Chłopi przyjmowali ją chętnie, były jednak miejsca, jak gubernia kijowska, gdzie ustosunkowali się do ogłoszenia wrogo. Dochodziło nawet do napaści na powstańców, którzy rozdawali chłopom Hramoty.

Paweł Jasienica komentował ten fakt, mówiąc, że lud ukraiński zwalczał powstanie dlatego, że uważał je za pańskie, a nie dlatego, że było ono polskie. Osobną odezwę skierowano do Polaków na Rusi, która namawiała do pomocy dla Litwy i Korony.

 

Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863, zapowiadający przeprowadzenie uwłaszczenia chłopów .

Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863, zapowiadający przeprowadzenie uwłaszczenia chłopów .

 

Uwłaszczenie chłopów w Polsce – nadanie chłopom prawa własności do posiadanej przez nich ziemi, połączone ze zniesieniem obciążeń feudalnych, tj. pańszczyzny, czynszu, darmoch itp. Na ziemiach polskich uwłaszczenie przeprowadzono: w zaborze austriackim w 1848 r., w Królestwie Kongresowym w 1864 r. i w zaborze pruskim w latach 1808-1872.

 

Posted in historia | Leave a Comment »

Lwów / Lviv

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 2 października 2016

Najstarsza znana pieczęć Lwowa z 1359 r.

Najstarsza znana pieczęć Lwowa z 1359 r.

Panorama Lwowa w 1616 roku.

Panorama Lwowa w 1616 roku.

Atrakcje Lwowa: Kilka niebanalnych miejsc, które warto zobaczyć

  • Opera Lwowska
  • Wały Hetmańskie
  • Katedra Łacińska
  • Rynek
  • Ratusz
  • Browar Lwowski (Lwiwska pywowarnia)
  • Skansen Gaj Szewczenki
  • Dawny kościół Zakonu Jezuitów
  • Stare Miasto
  • Kaplica Boimów
  • Kaplica Kampianów
  • Katedra ormiańska
  • Więzienie przy Łąckiego
  • Podziemia Lwowa
  • Pchle targi
  • Lwowskie podwórka
  • Polskie napisy
  • Cmentarz Łyczakowski
  • Cmentarz Obrońców Lwowa
  • Gmach Namiestnictwa
  • Szkoła №10 we Lwowie
  • II Gimnazjum im. Karola Szajnochy
  • Kopiec Unii Lubelskiej
  • Wysoki Zamek
  • Niski Zamek we Lwowie
  • Miasto Twierdza Lwów

Opera Lwowska


Założyciel Rada Królewskiego Stołecznego m. Lwowa

Data powstania 1896

Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej, (ukr. Львівський національний академічний театр опери та балету імені Соломії Крушельницької; dawniej Teatr Miejski, w dwudziestoleciu międzywojennym Teatr Wielki) – teatr we Lwowie zaprojektowany przez prof. Zygmunta Gorgolewskiego. Jest to nie tylko dzieło sztuki architektonicznej, ale także rzeźby i malarstwa. Reprezentuje eklektyzm w sztuce.

—–

Eklektyzm (z greckiego eklektikós – „wybierający”) – kierunek polegający na łączeniu w jednej budowli w sposób swobodny, często niezgodnych ze sobą, elementów wybranych z różnych stylów architektonicznych.

Eklektyzm występuje w różnych epokach, choć od 2. ćwierci XIX wieku do początku wieku XX był, pod postacią historyzmu, stosowany świadomie i programowo, obejmując swym zasięgiem całą Europę oraz Amerykę Północną. W okresie swojego trwania zbiegł się z secesją.

Rzeźba na fasadzie

Rzeźba na fasadzie


——

Prof. Zygmunta Gorgolewski w 1896 roku zwyciężył w konkursie na nowy Teatr Miejski we Lwowie, pokonując twórcę teatru krakowskiego – Jerzego Feintucha-Zawiejskiego. Aby uniknąć posądzenia o wykorzystywanie zajmowanej pozycji i stanowiska, swój projekt przygotowywał w najgłębszej tajemnicy i przesłał z Lipska.

Pochowany w alei zasłużonych cmentarza Łyczakowskiego (naprzeciw grobu Marii Konopnickiej).

lwc3b3w_opera_projekt_elewacji_bocznej_1896

——

Westybul

Westybul

Gmach teatru, usytuowany w centrum Lwowa, jest ważnym akcentem urbanistycznym kończącym w kierunku północnym oś bulwarową prospektu Swobody (dawnych Wałów Hetmańskich).
Jest ciekawym budynkiem pod względem architektonicznym, obfituje w dekoracje malarskie i rzeźbiarskie nawiązujące do sztuki teatralnej.

—-

Lwów, Wały Hetmańskie, ok. 1905

Lwów, Wały Hetmańskie, ok. 1905

—-

Widownia

Widownia

Gmach zajmuje powierzchnię ponad 3000 m², ma kształt prostopadłościanu o wymiarach 45×95 m. Budowlę wieńczy znajdująca się nad sceną miedziana kopuła. Drzwi wejściowe flankują podtrzymujące fryz kolumny doryckie. Nad gzymsem oddzielającym rustykowany parter od pierwszego piętra ulokowano loggię z trójłukową arkadą i podwójnymi kolumnami korynckimi, przestrzeń między oknami zdobią kolumny jońskie.

Tympanon Teatru Wielkiego we Lwowie - fotografia wykonana we wrzesniu 2003. Autor: Stanisław Kosiedowski

Tympanon Teatru Wielkiego we Lwowie – fotografia wykonana we wrzesniu 2003.

Tympanon (lub tympan) – pojęcie określające detal architektoniczny lub instrument znany w starożytnej Grecji.

W architekturze klasycznej (starożytna Grecja, starożytny Rzym) pojęciem tym określano wewnętrzne trójkątne pole frontonu, gładkie lub wypełnione rzeźbą, stanowiące charakterystyczny element monumentalnych budowli Grecji i Rzymu. Element ten występuje także w monumentalnych budynkach nowożytnych kształtowanych pod wpływem architektury antycznej (klasycyzm i eklektyzm historyczny). W architekturze romańskiej i gotyckiej terminem tym opatruje się półkoliste lub ostrołukowe pole wypełniające przestrzeń między nadprożem a łukiem (archiwoltą) portalu, wypełnione najczęściej płaskorzeźbą.

Rzeźby alegoryczne autorstwa Stanisława Wójcika przedstawiają Poezję i Muzykę po lewej stronie, Sławę i Fortunę w centrum, Komedię i Tragedię – po prawej. Figury Muz na attyce są autorstwa Juliana Markowskiego, Tadeusza Wiśniowieckiego, Tadeusza Barącza, Juliusza Bełtowskiego i Antoniego Popiela.

Attyka (franc. (étage) attique, z grec. Attikos) – górny element budynku w postaci ścianki, balustrady lub rzędu sterczyn* osłaniający dach. Pełni dwojaką funkcję: estetyczną jako architektoniczny element dekoracyjny oraz użytkowo-konstrukcyjną jako zabezpieczenie sąsiednich budynków przed przeniesieniem się ognia w przypadku pożaru. Attyka stanowi mur ogniowy, jeśli jest wykonana z materiału niepalnego o wytrzymałości ogniowej min 1 godzina i grubości min 25 cm, np. z pełnej cegły ceramicznej, silikatu, czy też bloczków betonowych.

*) Pinakiel (inaczej fiala, sterczyn) – pionowy element dekoracyjny w postaci smukłej kamiennej wieżyczki, zakończonej od góry ostrosłupem, którego krawędzie często dekorowane są żabkami i często zwieńczonej kwiatonem. Jest charakterystyczny dla architektury gotyckiej i neogotyckiej.

Odrzwia wejściowe do parteru zdobi marmurowy portal flankowany jońskimi pilastrami, zwieńczony białomarmurowym medalionem z portretem Z. Gorgolewskiego autorstwa J. Bełtowskiego z 1907 roku.

Widownia mieści 1200 osób. Szczególnie reprezentacyjne były dwie loże prosceniowe pierwszego piętra: cesarska i marszałkowska, z salonami i odrębnymi toaletami (do loży cesarskiej prowadziło osobne wejście).

Podczas budowy gmachu zastosowano najnowocześniejsze wówczas rozwiązania technologiczne:

  • system betonowych fundamentów
  • hydrauliczną maszynerię sceniczną
  • oświetlenie elektryczne
  • centralne ogrzewanie

1280px-teatrwielkilwow-kurtyna

Główna kurtyna jest dziełem artysty-malarza Henryka Siemiradzkiego.

Muzy (lm gr. Μοῦσαι Moûsai, łac. Musae, lp. gr. Μούσα Moúsa, łac. Musa) – w mitologii greckiej boginie sztuki i nauki. Ośrodkami kultu muz były Delfy, Parnas i Helikon w Beocji.

musas

Hezjod, Apollodoros i inni autorzy wymieniają dziewięć tzw. muz olimpijskich (gr. Μοῦσαι Ὀλυμπιάδες Moûsai Olympiádes), będących córkami Zeusa i Mnemosyne. Każda muza opiekowała się konkretną dziedziną poezji, sztuki czy nauki i miała przydzielony atrybut:

  • Kalliope (gr. Καλλιόπη Kalliópē, łac. Calliope) – poezja epicka oraz filozofia i retoryka, przedstawiano ją z tabliczką i rylcem
  • Klio (gr. Κλειώ Kleiṓ, łac. Clio) – historia, przedstawiano ją ze zwojem papirusu
  • Erato (gr. Ἐρατώ Eratṓ, łac. Erato) – poezja miłosna, przedstawiano ją z kitarą
  • Euterpe (gr. Eὐτέρπη Eutérpē, łac. Euterpe) – poezja liryczna, gra na flecie, przedstawiano ją z aulosem
  • Melpomene (gr. Μελπομένη Melpoménē, łac. Melpomene) – tragedia i śpiew, przedstawiano ją z maską tragiczną
  • Polihymnia (gr. Πολύμνια Polýmnia, łac. Polihymnia) – muza pieśni, poezja chóralna, pantomima, przedstawiano ją zawsze głęboko zamyśloną, bez atrybutu
  • Talia (gr. Θάλεια Tháleia, łac. Thalia) – komedia, przedstawiano ją z maską komiczną
  • Terpsychora (gr. Τερψιχόρη Terpsichórē, łac. Terpsichore) – taniec, przedstawiano ją z lirą i plektronem
  • Urania (gr. Οὐρανία Ouranía, łac. Urania) – astronomia i geometria, przedstawiano ją z cyrklem i kulą nieba (gwiezdnym globusem)

     

 

 

 

 

 

Czytaj resztę wpisu »

Posted in historia, Miasta, Uncategorized | Leave a Comment »

Vladimir Lenin (the father of Communism)

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 2 października 2016

Vladimir Lenin was born Vladimir Ilyich Ulyanov on April 22, 1870, to an upper-middle class family in the Russian town of Simbirsk, on the Volga River. His father was an inspector of schools, and died in 1886. The next year his older brother, Alexander, was executed for taking part in a plot to assassinate Tsar Alexander III. After his brother’s death, the young Vladimir took up his revolutionary ways. While still a teenager, Lenin was expelled from college for taking part in a political demonstration. For several years he lived with relatives, studying law and reading revolutionary literature, especially the writings of Karl Marx, which predicted an imminent revolt by the working class, or proletariat, that would usher in a classless society. In 1891 he passed his law examinations, but his law practice quickly took a backseat to his revolutionary activity, as he began to make a name for himself within the world of Russian Marxism. Lenin was arrested in 1895, sent to jail, and later exiled to Siberia, where he married Nadezhda Krupskaya, whom he had known in the St. Petersburg underground movement. During this period, the first Russian Marxist political party was founded, the Russian Social Democratic Labour Party, or Social Democrats. When his exile ended, in 1900, Lenin went abroad to Western Europe, where he was joined by Krupskaya, and began to publish a revolutionary newspaper, Iskra (The Spark), which fellow revolutionaries smuggled into Russia. Meanwhile, in 1903 the Social Democrats held their second Congress, in Brussels and London, and there the party split in two, forming a radical group, the Bolsheviks (Majority), and a more moderate group, the Mensheviks (Minority). Lenin, who advocated an elite group of revolutionaries rather than a larger, more broad-based party, took up leadership of the Bolsheviks.

Until 1917, Lenin and Krupskaya traveled around Europe, agitating and organizing for a revolution they believed to be inevitable. (During this time, he met Inessa Armand, a Bolshevik agitator who was to become his closest friend– and possibly his lover.) In Russia, Tsar Nicholas II’s government survived the 1905 Revolution by agreeing to the formation of a representative body called the „Duma,” but the stresses brought on by Russia’s involvement in World War I proved too great for the struggling autocracy. In 1917, the Russian Revolution toppled the Tsarist government, and Lenin returned from exile in Switzerland, thanks to the intervention of the Germans, who allowed him to travel through the war zone in a sealed train. From March until November of 1917, Russia was ruled by a Provisional Government, which made plans for a democratically elected assembly. A number of miscalculations, however, along with the strain of continuing the war with Germany, paved the way for a Bolshevik coup in November of 1917.

Lenin led the new government, which quickly made peace with the Germans and conducted a bloody civil war against the „Whites,” a loose collection of armies united only by their opposition to Bolshevism. Those fighting on the side of the government were known as the „Reds.” After much violence, the Reds won, largely thanks to the work of Leon Trotsky, a former Menshevik, who organized the Red Army. In this struggle, Lenin ordered the use of brutal tactics, against Whites but also civilians, as he put into bloody practice the Marxist ideas of class warfare. The campaign became known as the „Red Terror”, and saw the murders of thousands of Russian peasants, and the consignment of thousands more into concentration camps as „enemies of the revolution.” Lenin’s accompanying economic innovations then caused a terrible famine, in 1921, which killed nearly 5 million people.

By 1922, Lenin was the ruler of a united Russia, however wretched, which was renamed the Union of Soviet Socialist Republics. However, he suffered two strokes in 1922, and a third in 1923 that robbed him of the power of speech. He survived another year before passing away on January 21, 1924. He was succeeded by Joseph Stalin, whose influence Lenin had warned against before his death, and who would soon emerge as one of the bloodiest tyrants in the 20th century. Meanwhile, Lenin acquired the status of a secular saint, and his embalmed body was placed in Moscow’s Red Square as a national shrine. His reputation survived, if only in the writings of Soviet propaganda, until the demise of the Soviet Union in 1991, when to criticize the founder of the communist state no longer constituted a crime.

 

 

Posted in Film, historia | Leave a Comment »

Lviv pogrom 1941

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 24 września 2016

 

Lviv, the ‚Little Paris’

Lviv pogrom (over 200,000 Jews) has not been made by the Germans, but by Ukrainian nationalists OUN whose leader was recently proclaimed national hero „The Ukrainian militia received assistance from the Organization of Ukrainian Nationalists, unorganized ethnic nationalists, as well as from ordinary crowd and even underage youth. At least two members of the OUN-B, Ivan Kovalyshyn and Mykhaylo Pecharsʹkyy, have been identified by Prof. John Paul Himka from several photographs of the pogrom. Holocaust scholar and survivor, Filip Friedman from Lviv, uncovered an official Report of the Reich Security Main Office which documented the massacre as follows: „During the first hours after the departure of the Bolsheviks [i.e. the Soviet Army], the Ukrainian population took praisworthy action against the Jews… About 7,000 Jews were seized and shot by the [Ukrainian] police in retribution for inhuman acts of cruelty [at Brygidki and the other prisons]…” (dated 16 July 1941)” https://en.wikipedia.org/wiki/Lviv_pogroms shame and dishonor worship murderer

evidence: http://www.istpravda.com.ua/columns/2013/02/25/114048/

The Organization of Ukrainian Nationalists (OUN) (Ukrainian: Організація Українських Націоналістів, Orhanizatsiya Ukrayins’kykh Natsionalistiv or ОУН) was a Ukrainian political organization created in 1929 in Vienna and acting in Western Ukraine (at the time interwar Poland). The OUN emerged as a union between the Ukrainian Military Organization, smaller radical right-wing groups, and right-wing Ukrainian nationalists and intellectuals represented by Dmytro Dontsov, Yevhen Konovalets, Mykola Stsyborsky and other figures.

A slogan put forth by the Bandera group and recorded in the July 16, 1941 Einsatzgruppen report stated: „Long live Ukraine without Jews, Poles and Germans; Poles behind the river San, Germans to Berlin, and Jews to the gallows

On 22 January 2010, on the Day of Unity of Ukraine, the then-President of Ukraine Viktor Yushchenko awarded to Bandera the title of Hero of Ukraine (posthumously) for „defending national ideas and battling for an independent Ukrainian state.” A grandson of Bandera, also named Stepan, accepted the award that day from the Ukrainian President during the state ceremony to commemorate the Day of Unity of Ukraine at the National Opera House of Ukraine.

 

The census for the city of Lviv, 1931 years – the second census of dn.9.XII.1931r

According to data from the statistical yearbook from 1931, before World War II, Lviv has a population of approximately 63.5% of Poles, Jews, 24.1%, 7.8% Ukrainians and 3.5% Ruthenian and 0.8% of Germans http://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/docmetadata?id=14189&from=publication

after the genocide of Poles and Jews Lviv is Ukrainian

Nationality in 1959
Ukrainians 60.2%
Russians 27,1%
Jews 6.3%
Poles 3.9%

Society of the Commonwealth of Poland,consisted mainly of Poles, Lithuanians and Ruthenians. In 1618 representatives of these nationalities was approximately consecutively 4.5 million, 0.75 million and 5 million for a total of 11 million inhabitants of the state. [34] Significant minorities were among Latvians, Germans and Żydzi.Podobnie as Kraków, Gdańsk and Toruń, Lviv was a royal town and had great importance for the Republic defense and economic. In the seventeenth century Lviv, numbering 30,000 inhabitants, was the Gdansk’s second largest city and the wealth of the Republic.

In the seventeenth century Lviv, numbering 30,000 inhabitants, was the Gdansk’s second largest city and the wealth of the Republic.

The right composition given in 1444 and favorable location on the merchant trail Baltic and Black increased the wealth of the townspeople and flourishing city, especially after a fire in 1527, which found its expression, among others, built in the Middle Ages impressive defensive structures, sacred and secular, and the development of science, culture and art.

The city inhabited was by the representatives of different nations and religions: Poles, Jews, Russians, Armenians, Italians, Hungarians, Germans, Tatars et al., Who, because of the strong influence of Polish culture generally polonizowali already in the second generation, while maintaining their customs and religion. Lviv was the only city in the world having three (sometimes Catholic) metropolises of different rites: the 1361 Armenian (moved from Lutsk), and after 1630 ormiańskokatolicką since 1412 Latin (transferred from Galich), and in 1807 the Greek-Catholic. Moreover, in the years 1539-1700 there were in Lviv bishopric of the Orthodox rite

made after the genocide of the Ukrainian nacionalistów became a Ukrainian city

————————-

Społeczeństwo Rzeczypospolitej składało się przede wszystkim z Polaków, Litwinów i Rusinów. W 1618 roku przedstawicieli tych narodowości było w przybliżeniu kolejno 4,5 mln, 0,75 mln i 5 mln na łączną liczbę 11 mln mieszkańców państwa. Istotne mniejszości stanowili m.in. Łotysze, Niemcy i Żydzi.

Nigdy nie byłu Ukraińców, była wolność, kazdy kto chciał mógł zostać szlachcicem i Król nie miał nd nim władzy, jak Chmielnicki

Podobnie jak Kraków, Gdańsk czy Toruń, Lwów był miastem królewskim i posiadał dla Rzeczypospolitej wielkie znaczenie obronne i ekonomiczne. W XVII wieku Lwów, liczący 30 tysięcy mieszkańców, był po Gdańsku drugim co do wielkości i bogactwa miastem Rzeczypospolitej.

W XVII wieku Lwów, liczący 30 tysięcy mieszkańców, był po Gdańsku drugim co do wielkości i bogactwa miastem Rzeczypospolitej.

Prawo składu nadane w 1444 i korzystne położenie na kupieckim szlaku bałtyckim i czarnomorskim spowodowały wzrost zasobności mieszczan i bujny rozkwit miasta, zwłaszcza po pożarze w 1527 roku, co znalazło swój wyraz m.in. w budowanych od średniowiecza okazałych budowlach obronnych, sakralnych i świeckich oraz w rozwoju nauki, kultury i sztuki.

Miasto zamieszkane było przez przedstawicieli różnych nacji i religii: Polacy, Żydzi, Rusini, Ormianie, Włosi, Węgrzy, Niemcy, Tatarzy i in., którzy ze względu na silne oddziaływanie kultury polskiej z reguły polonizowali się już w drugim pokoleniu, zachowując przy tym swoje obyczaje i religię. Lwów był jedynym miastem w świecie posiadającym trzy (z czasem katolickie) metropolie różnych obrządków: od 1361 ormiańską (przeniesioną z Łucka), a po 1630 ormiańskokatolicką, od 1412 łacińską (przeniesioną z Halicza), i od 1807 greckokatolicką. Ponadto w latach 1539-1700 istniało we Lwowie biskupstwo obrządku prawosławnego

po dokonanym ludobójstwie dokonanym przez ukraińskich nacionalistów stał sie Ukraińskim miastem

 

Posted in historia, Libertarianizm | Leave a Comment »

Podatki w starożytnym Rzymie

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 7 Maj 2014


Podatki w Rzymie były bardzo starą instytucją. Początkowo nie była to sprawa zbyt uciążliwa, gdyż wynosiły one około 1% wartości przedmiotu opodatkowania. Obciążały one własność obywatela, w tym że do tej kategorii należy zaliczyć także niewolników, których zaliczono do grupy szczególnej (instumentum vocale). W czasie wojny, bądź innych sytuacji wymagających większych nakładów mogły one podskoczyć do 3% wartości dobra podlegającego opodatkowaniu.

Jednym z najstarszych, był opłacany do 167 roku p.n.e. przez obywateli podatek gruntowy. Przywrócił go dopiero cesarz Dioklecjan w III wieku n.e.

Generalnie wyróżniano podatki zwyczajne (tributum ordinarium) i nadzwyczajne (tributum extraordinarium), które nakładano w określonych sytuacjach jak na przykład w celu pokrycia kosztów wojennych. Na ogół płacono w pieniądzu, chociaż w czasie kryzysów decydowano się na pobieranie ich w naturze.

We wszystkich prowincjach pobierany był podatek gruntowy (tributum soli). Poza tym pobierano również podatek osobisty (tributum capitis).

Reformę podatkową przeprowadzono dopiero za czasów Dioklecjana. Dla słabszych, mniej zamożnych warstw społeczeństwa wprowadzono tzw. pogłównie (capitatio). Wartość tej opłaty nie była wszakże dla wszystkich jednakowa. Podstawę dla obliczeń stanowił tzw. caput, który określał wartość pracy jednego kolona. Zależnie od wartości pracy osób uprawiających grunt, caput obejmowało różną ilość głów (capitatio humana) Posiadacze bydła płacili podatek wedle liczby zwierząt (capitatio animalium). Natomiast od biednej ludności plebejskiej pobierano pogłówne w opłacie ustalanej corocznie (capitatio plebeia). Od podatków przysługiwało określonym kategoriom osób zwolnienia np.: wdowy, dzieci.

Podatek gruntowy obliczano w stosunku do wartości gruntu. Podstawę stanowiło iugum, czyli obszar który mógł być utrzymany i obrobiony przez jednego człowieka z zaprzęgiem.

Wśród podatków szczególnych należy wyróżnić podatek spadkowy. Jego wartość została określona 5 procent wartości masy spadkowej. Jednakże i od tego występowały zwolnienia, w szczególności przy dziedziczeniu po najbliższych krewnych i przy małych spadkach do wartości 100.000 sesterców.

Oprócz podatków, skarb państwa czerpał zyski z cła (portorium). Podlegały mu wszelkie rzeczy. Od opłat tego rodzaju wyłączone były jedynie przedmioty potrzebne w czasie podróży i do własnego użytku, przy czym nie mogły być one, wedle oceny urzędnika, przeznaczone do celów handlowych. Aby nie wprowadzać niejasności, istniał prawny obowiązek zdeklarowania tych przedmiotów. Niedopełnienie tego obowiązku, mogło się wiązać z zarekwirowaniem przewożonych rzeczy.

Cło pobierano jako procent wartości towaru, przy czym różnił się on nie tylko w stosunku do pewnego gatunku rzeczy, ale jego wartość mogło być różna w poszczególnych zakątkach państwa.

Kontrybucja

Warto wspomnieć także o kontrybucji (contributio), występującym w okresie wczesnej republiki oraz prawdopodobnie w okresie królewskim rodzaju daniny nakładanej na pokonanych w wojnie przeciwników. Danina ta nie musiała być jedynym obciążeniem finansowym, jakie nakładano na pokonanych, jednak wyodrębnienie jej spośród innych środków majątkowych uzyskiwanych z tytułu zwycięstwa miało istotne znaczenie, jako że jedynym przeznaczeniem contributiobył zwrot ludowi rzymskiemu dodatkowych, specjalnych podatków nałożonych w celu sfinansowania kosztów wojny. Podatki te, zwane tributum nakładano na poszczególne tribus (stąd nazwa podatku) – „rody” (o charakterze plemiennym) rzymskie, proporcjonalnie do ich zamożności i znaczenia, a następnie naczelnicy rozkładali dalej na poszczególne kurie, potem na rody właściwe, wreszcie na poszczególnych obywateli, stosownie do zamożności i znaczenia. Po ewentualnym zwycięstwie pieniądze tak zebrane były w całości zwracane, czemu właśnie służyła instytucja kontrybucji.

W okresie późniejszym, gdy tributum stracił pożyczkowy charakter i stał się zwykłym podatkiem, nazwa „kontrybucja” oznaczała po prostu daninę narzucaną pokonanemu przeciwnikowi.

Posted in Ekonomia, historia, Nauka | Otagowane: , | Leave a Comment »

Umowa Społeczna

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 5 Maj 2014

„Obywatel Genewy” Jean Jacques Rousseau (1712-1778) miał typowo buntowniczą osobowość. Jego ojciec nie interesował się zbytnio jego losem czy wykształceniem, więc Rousseau miał poczucie, że tak naprawdę wychowała go Genewa, wobec której żywił zawsze głęboko patriotyczne uczucia, i której ustrój zalecał jako wzór do naśladowania dla innych państw. 

Rousseau nie akceptował rzeczywistości politycznej swych czasów i już jako młody człowiek darzył ją głęboką wzgardą, będąc jednocześnie przekonanym o własnej prawości i wyjątkowości. Tematy polityczne zajmowały myśliciela już od czasu jego pobytu w Wenecji (1743-1744) w charakterze sekretarza posła francuskiego przy Republice Weneckiej Pierre’a Françoisa de Montaigu (1692–1764) . Rousseau był fatalnym sekretarzem. De Montaigu twierdził, że jego sekretarz ma paskudny charakter i złe podejście do ludzi, a przy tym uważa się za Bóg wie kogo i nigdy nie ma sobie nic do zarzucenia. Ambasador sugerował też, że Rousseau nie jest w pełni zdrów psychicznie i wróżył mu ubóstwo, ponieważ z jego charakterem nie utrzyma się w żadnej pracy. Być może tym co najbardziej drażniło dyplomatę, było to, że gdy podczas dyktowania swemu sekretarzowi jakiegoś pisma, Rousseau miał zwyczaj ostentacyjnie ziewać lub przechadzać się koło okna .

Jeszcze w 1750 roku był postacią nieznaną, w przeciwieństwie do swego przyjaciela Diderota, lecz w tym właśnie roku jego rozprawa zdobyła pierwszą nagrodę akademii w Dijon. Na pytanie konkursowe, czy rozwój sztuk i nauk dał człowiekowi szczęście, Rousseau ku zaskoczeniu wszystkich odpowiedział negatywnie. Jego filozofia podążała dalej tym tropem; kilka lat potem światło dzienne ujrzała „Rozprawa o pochodzeniu i podstawach nierówności między ludźmi” (Discours sur l’origine et les fondements de l’inégalité parmi les hommes – 1755), w której Rousseau przedstawia swój pogląd na to jak mogło narodzić się społeczeństwo cywilizowane, tj. takie, w którym występuje własność prywatna. Rousseau nie daje w tej pracy świadectwa wiary w możliwość odwrócenia tych zmian .

Jean Jacques Rousseau

 

 

 

Swój program pozytywny Rousseau przedstawił w wydanej w 1762 roku w „Umowie społecznej” (Du contrat social), nad którą pracował już od 1754 roku. 

Niemal na samym początku lektury tego dzieła napotykamy zdanie: „Człowiek urodził się wolny, a wszędzie jest w okowach”, odnoszące się do pradawnego stanu natury, niemożliwego do odtworzenia . Następnie Rousseau dowodzi, że organizm polityczny/społeczeństwo (on używa pojęcia „ciało polityczne”) może powstać jedynie dobrowolnie na zasadzie umowy, a nie przez podbój ponieważ w takim przypadku nie ma ciała politycznego, a jedynie pan i jego niewolnicy, a przecież „…wyrazy niewolnik i prawo się wykluczają… ”. Następnie dochodzimy do dobrowolnej umowy społecznej:

…Znaleźć formę zrzeszenia, która by broniła i chroniła całą wspólnotę i dobro każdego członka i w której każdy, łącząc się ze wszystkimi, słuchałby jednak tylko siebie i pozostał równie wolny jak poprzednio, oto jest problem zasadniczy, który rozwiązuje umowa społeczna…ponieważ każdy oddaje się w zupełności, sytuacja jest równa dla wszystkich …”.

W myśli Rousseau, ten „który oddaje się wszystkim nie oddaje się nikomu”. W oczach liberała rozważania te to gotowy przepis na „tyranię większości”, czy nawet totalitaryzm. Filozof prawdopodobnie nie był sobie w stanie wyobrazić jak działa demokracja nie-patrycjuszowska. Nad wspólnotą miałby czuwać zwierzchnik, którego władza byłaby teoretycznie nieograniczona, lecz w praktyce miałaby być kontrolowana przez wspólnotę (z nieutopijnego punktu widzenia patrząc należało by raczej powiedzieć odwrotnie). Następnie docieramy do najbardziej „złowieszczego” fragmentu dzieła:

…Aby…umowa społeczna nie była pustą formułą, zawiera ona zobowiązanie, które jako jedyne może nadać moc obowiązkom innym, jeśli ktokolwiek odmówi posłuszeństwa woli powszechnej, będzie do tego zmuszony przez całe ciało, co nie oznacza nic innego jak tylko to, że będzie zmuszony do wolności …”.

Jeśli dodać do tego to co juz wiemy, czyli niechęć Rousseau do istnienia partii politycznych (które popierał liberalny Voltaire), widzimy, że Genewczyk odmawia niezadowolonym jakiejkolwiek możliwości obrony czy sprzeciwu wobec „woli powszechnej”, co przywodzi na myśl rewolucyjne upiory rewolucji francuskiej („Lyon zbuntował się przeciw wolności, Lyonu juz nie ma”). Nie ma ciał pośredniczących, o jakich pisał i jakie wychwalał Montesquieu . Jest więc tylko jednostka i rząd, który rzekomo wykonuje swe obowiązki zgodnie z „wolą powszechną”, a więc taki przeciw któremu buntować się byłoby niezgodne z rozumem. Dlaczego nie mogłyby istnieć konkurencyjne partie a nawet rządy? Dlaczego nie pozostawić jakichś grup uprzywilejowanych (parlamenty?), które mogłyby miarkować zapędy ludu i posłusznego mu rządu. Dlaczego nie pozostawić choćby w cząstkowej formie jakiejś innej (najlepiej transcendentnej) legitymizacji władzy i moralności poza ta opartą na woli ludu? Naiwność Rousseau względem mądrości i moralności ludu jest wręcz niebotyczna, ale zachowuje on konsekwencję w wyborze swojej wersji wolności, tj. tej wolności rozumnej, jaką może zapewnić jedynie uczestnictwo we wspólnocie umowy społecznej:

…Przez umowę społeczną traci człowiek swoją wolność przyrodzoną i nieograniczone prawo do wszystkiego, co go nęci i co może osiągnąć, zyskuje natomiast wolność społeczną i własność nad wszystkim co posiada… ”.

Rousseau tworzy nie tylko nowe rozumienie słowa wolność, ale i nową moralność i nowy sposób patrzenia na świat uznający, że wspólnota polityczna jest czymś więcej niż zbiorem indywidualnych jednostek i posiada jakąś „wolę powszechną” różną i lepszą od sumy prywatnych życzeń jednostek, zapowiada to przeciwstawianie przez socjalistów „sprawiedliwości społecznej” indywidualnemu poczuciu sprawiedliwości u każdego z obywateli. Filozof wprawdzie dostrzega ten problem, lecz twierdzi, że wola powszechna jest to ta zgodna z interesem ogółu, z ominięciem partykularnych interesów; w którym momencie jednak wola prywatna wielu przekształca się w wolę powszechną wszystkich jednostek pojmujących „interes ogółu”? Do rozważań Rousseau o demokracji jeszcze przejdziemy; ale już zapytajmy, ponieważ tego problemu autor „Umowy” nie poruszył, jak wyobrażał on sobie demokrację i jak w ogóle można ją pojmować, jeśli nie jako system gdzie większość przegłosowuje mniejszość, a wiec system, w którym „wola prywatna” wielu decyduje o wszystkim ? Rousseau popełnia też wielkie przekłamanie sądząc, że człowiek we wspólnocie decyduje o sobie nadal, od razu wiadomo, że od chwili wejścia we wspólnotę może być mowa tylko o współdecydowaniu; a jaką kontrolę ma jednostka nad wspólnotą?

Rousseau, myśliciel o inklinacjach demokratycznych, mógł zamiast tworzyć utopię bazującą na mitycznej woli ludu i równie mitycznej woli powszechnej wspólnoty, w której wolność jest jakoby zachowana, poszukać konkretnych zalet ustroju demokratycznego przyznając uczciwie, że opiera się on, jak każdy inny, na przymusie:

Przyznaję, że z tego, co każdy przez umowę społeczną oddaje, swojej mocy, swych dóbr, swej wolności, tylko część potrzebna jest wspólnocie; ale trzeba przyznać również, że tylko zwierzchnik jest sędzią w sprawie tej potrzeby. Wszystkie usługi, jakie obywatel może oddać państwu, winien natychmiast wykonać, skoro państwo tego żąda. Jednakże zwierzchnik nie może obarczać poddanych żadnym ciężarem niepotrzebnym dla wspólnoty. Nie może nawet chcieć tego, bo wobec praw rozumu nic nie powstaje bez przyczyny, podobnie jak przy prawach natury …”.

Innymi słowy, państwo może zażądać własności obywatela, kiedy tylko zechce i w jakim stopniu zechce, a powstrzymać je mają jedynie mrzonki o sile rozumu ludzkiego, pamiętać również należy, że jako prawowitą własność rozumie Rousseau, jedynie tą, którą użytkuje się jako członek wspólnoty, a każda inna jest jedynie własnością „na prawie pierwszego zajęcia”, jak u człowieka, który jako pierwszy ogrodził swe pole i powiedział „moje” , a więc niemal uzurpacją, oparta na sile, a nie na mocy prawa. Widać, że indywidualista nie będzie miał gdzie się skryć (ani jak się sprzeciwić) przed państwem Rousseau. Spójrzmy kim jest rząd takiego państwa czyli zwierzchnik:

…Czymże jest właściwie akt zwierzchnictwa? Nie jest to układ przełożonego z podwładnym, ale układ całości z każdym ze swych członków; układ prawowity, bo opiera się na umowie społecznej; słuszny, bo wspólny dla wszystkich; korzystny, bo przedmiotem jego może być tylko dobro powszechne; i trwały, bo posiada gwarancję w sile publicznej i władzy najwyższej. Dopóki poddani polegają tylko takim układom, nie słuchają nikogo prócz własnej woli. Dlatego zapytać o to, jak daleko rozciągają się odnośne prawa zwierzchnika i obywateli, znaczy tyle co pytać, jak dalece ci ostatni mogą się zobowiązywać wobec siebie samych, każdy wobec wszystkich i wszyscy wobec każdego …”.

Ludzie żyjący w XXI wieku dobrze znają te zobowiązania podejmowane „w ich imieniu” przez władze demokratyczne. Wizja Rousseau zupełnie nie bierze pod uwagę ludzkiej natury, czy też interpretuje ją na sposób skrajnie optymistyczny, dlatego jest ona jeszcze daleko bardziej utopijna niż „Miasto słońca” Tommaso Campanelli, nie wspominając już o dość konkretnie zarysowanej utopii More’a. Społeczeństwo Rousseau jest tak idealne, ich wola tak absolutna i doskonała, a współpraca ludu tak bezkonfliktowa, że przystaje bardziej do warunków księżycowych niż ziemskich, dlatego, jak wspomina Pierre Gaxotte, Rousseau, zauważywszy, że nie brak tych, którzy chcą urzeczywistnić jego wizje, odwołał swe poglądy w liście do d’Alemberta, który, jednak, nie odważył się nagłośnić wolty umysłowej „obywatela Genewy ”. 

Nie wiadomo dokładnie jak daleko sięgały komunistyczne wizje Rousseau, lecz warto zauważyć, że ignorował on niemal całkowicie wagę sił rozmaitych grup nacisku na państwo (choćby bogaczy), skoro je ignoruje to znaczy, że wprowadzenie jego planu wymagałoby daleko idącego uproszczenia modelu społeczeństwa. 

Najbardziej konkretne fragmenty „Umowy społecznej” dotyczą osoby i stanowiska prawodawcy oraz poszczególnych form rządu. Prawodawca u Rousseau, który sam uważał się za potencjalnego prawodawcę narodu francuskiego (i nie tylko francuskiego), powinien być mocen „zmienić naturę ludzką” na lepszą. Prawodawca nie powinien być władcą, ani władca prawodawcą, lecz pełnego Monteskiuszowskiego rozdziału władz u Rousseau nie znajdziemy, podobnie jak wspomnianych już „ciał pośredniczących” . Rousseau wierzył, że lud może stać się lepszy i mądrzejszy, a tym, którzy będą podśmiechiwać się z tego jak łatwo jest zwieść Paryżan czy Londyńczyków pustymi hasłami i obietnicami, odpowiada, że mądry lud szwajcarskiego Berna z pewnością „powiesiłby Cromwella ”, skąd zapewne bierze się wiara myślicieli typu Johna Stuarta Milla, że do demokracji można „dorosnąć” . 

Władza wykonawcza jest u Rousseau oddzielna od ustawodawczej, lecz (inaczej niż u Montesquieu) całkowicie jej podporządkowana ; przerost legislatywy jest przypomnijmy, charakterystyczny dla demokracji, ustrój demokratyczny nie jest jednak specjalnie chwalony przez Rousseau, który uznaje go za odpowiedni dla państw bardzo małych, gdzie wszyscy mogliby się zbierać na głosowania , niczym w do dziś stosujących demokracje bezpośrednia, niektórych gminach szwajcarskich. Rousseau uznaje też demokrację za ustrój bardzo płynny i przez to nietrwały, zdecydowanie preferuje arystokrację, lecz jedynie obieralną, dziedziczna jest dlań bowiem najgorszym możliwym ustrojem. Z możliwych modeli monarchicznych, akceptuje jedynie władzę monarchy podporządkowanego ludowi i wykonywającego jego wolę, martwi go jednak to, ze tak jak w republice do władzy dochodzą do władzy ludzie światli, tak w monarchii są to zwykle „małe szlemy i intryganci”. Pozostaje znów przypomnieć, że poza szwajcarskimi (i wenecką) demokracjami patrycjuszowskimi, a więc na wpół arystokracjami, nie znał Rousseau republik . By dodatkowo poprzeć argumenty za uznaniem Rousseau za ojca lewicowych totalitaryzmów wypada wspomnieć o braku potępienia dla cenzury (podczas gdy Voltaire zwalczał ją przez całe życie) i przypisania jej pewnej roli uszlachetniającej, czyli jak dziś powiedzielibyśmy, wychowawczej.

Wydaje się, że bardziej oryginalny był Rousseau jako rehabilitator człowieka żyjącego w stanie natury zapładniający myśl takich autorów jak Bernardin de Saint-Pierre i umysły przedstawicieli epoki romantyzmu, niż jako republikanin o tendencjach komunistycznych. 

W 1755 roku wydane zostało bowiem dzieło niejakiego Étienne-Gabriel Morelly , o którego życiu nic prawie nie wiadomo i którego dzieła były długo przypisywane m.in. Diderotowi. Tak jak Rousseau, był Morelly wielbicielem stanu natury, uważał jednak, że można go w dużym stopniu przywrócić , likwidując własność prywatną, dzieląc kraje na prowincje, miasta, plemiona i rodziny – po równo plemion w każdym mieście itd. Występował przeciw chciwości – największemu i „właściwie jedynemu złu, z którego wywodzą się wszystkie pozostałe”. Za przejawy chciwości uważał uzurpacje władzy (monarchowie, arystokraci zabierający ją ludowi) i umiłowanie zbytku; nie byłby bowiem moralistą osiemnastowiecznym, gdyby nie planował przepisów ograniczającym zbytek. Jedna rzecz szczególnie zbliża go do Rousseau, mianowicie przekonanie, że ustanowienie republiki nie pozbawia jej mieszkańców wolności, lecz ją pozwala ochronić:

…Gdyby ktoś chciał uważać zależność między członkami ludzkiej społeczności … za objaw braku wolności lub jej ograniczenia, to musiałby chyba uważać łączność oraz wzajemną zależność żywego organizmu za objaw braku siły. Te związki … zwiększają i podtrzymują moc obywatelskiej wolności; one to kruszą przeszkody, na które, pozbawiona przemocy, natrafiałaby bezustannie nasza bezsilność …”. 

Podobnie jak Rousseau i Morelly rozumował Gabriel Bonnot de Mably (1709-1785), republikanin i utopijny komunista, wierzący, że zniesienie własności prywatnej równałoby się także zniesieniu egoizmu i chciwości . Mably atakował też partyjnictwo; bardzo w duchu epoki; w której nazywano partie pogardliwie „sektami” . Jedynie Voltaire twierdził, że partie są dobre, gdyż kontrolują się nawzajem, był to zapewne wpływ angielskiej koncepcji ustrojowej . 

Sam Rousseau nigdy nie brał bezpośredniego udziału w wielkiej polityce (w przeciwieństwie do Kołłątaja), a co dopiero w dziele wielkiej inżynierii społecznej opartej na własnych teoriach ale jakobini korzystali z jego teorii. Najbardziej złowieszcze upiory jakobińskiego terroru: „nie ma wolności dla wrogów wolności” i „Lyon zbuntował się przeciw wolności, Lyonu już nie ma” bezpośrednio wyrastają z przekonania Rousseau, że tych, którzy nie zamierzają uczestniczyć we współrządzeniu wspólnota i w uczestniczeniu w niej należy „zmusić do wolności” . 

Od Rousseau, lewica rewolucyjna przejęła też przekonanie, że na wpół mityczny „prawodawca” (Likurg czy Robespierre) jest w stanie dokonać gruntownej reformy nie tylko ustroju politycznego i społecznego, ale nawet samego rodzaju ludzkiego i typowych dla niego cech – przytoczmy tu mowę Robespierre’a z 5 lutego 1794 roku:

…Chcielibyśmy zastąpić w naszym kraju egoizm-moralnością ; banalne poczucie honoru-uczciwością; przyzwyczajenie-zasadą; ceremoniał-obowiązkiem; tyranię obyczaju-potęgą rozsądku; wyniosłość-odwagą; próżność-tolerancyjnością; umiłowanie pieniędzy-umiłowaniem sławy; intrygę-zasługą; zarozumiałość-talentem; pozory-prawdą … ”.

piotrnapierala.blogspot.com

Posted in Ekonomia, historia | Otagowane: , | Leave a Comment »

Z historii podatku dochodowego

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 4 Maj 2014

W jednym ze swoich wykładów Adam Smith, twórca współczesnej analizy ekonomicznej, autor opublikowanego w 1776 roku Bogactwa narodów oraz opublikowanej w 1759 roku Teorii uczuć moralnych, podał prostą receptę na harmonijny rozwój społeczny, stwierdził on że:

Bardzo mało jest wymagane by doprowadzić państwo do dobrobytu nawet z najniższego poziomu barbarzyństwa, mianowicie pokój, niskie podatki i tolerancyjne kierowanie sferą sprawiedliwości. Wszystkie formy rządów, które zbaczają z tej naturalnej ścieżki, lub które odwołują się do potrzeby zahamowania rozwoju społecznego na jakimś szczególnym etapie, są nienaturalne i po to by utrzymać się u władzy, zmuszone są odwoływać się do represji i tyranii.„.

Warto zatem zdać sobie sprawę z tego, że reforma podatkowa w Polsce jest jednym z wielu elementów koniecznych zmian jakie powinniśmy dokonać by wejść na trwałą ścieżkę wzrostu dobrobytu.

Od wielu lat w większości państw uprzemysłowionych, członków OECD, w tym także i w Polsce, toczy się dyskusja nad koniecznością zreformowania systemów podatkowych. Dyskusja toczy się zarówno wokół problematyki wysokości podatków (np. czy sprawiedliwym jest podatek liniowy czy progresywny, rzadko wspomina się w tym kontekście o podatku pogłównym) oraz ich struktur – czy podatki bezpośrednie (dochodowe od osób fizycznych i osób prawnych, spadków i darowizn, czynności cywilno prawnych, rolny i leśny, od nieruchomości, od środków transportowych, od posiadanych psów) czy pośrednie (od towarów i usług, akcyzowy, od gier). W tym artykule chciałbym przedstawić pokrótce historię podatku dochodowego, bo nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że jest on stosunkowo młodym podatkiem, który od początku jego wprowadzenia w Wielkiej Brytanii i w USA traktowany był jako podatek chwilowy, z którego należy się jak najszybciej wycofać, gdy tylko znikną powody jego wprowadzenia.

Ta nietypowa historia podatku dochodowego może być też argumentem za jego likwidacją. Innymi często używanymi argumentami za likwidacją podatku dochodowego jest jego niski udziału w ogólnych przychodach państwa (ok. 30 do 40 procent całkowitych dochodów państwa) oraz możliwość znacznego obniżenia kosztów pobierania podatków.

Podatek od dochodów osobistych ma raptem dwustuletnią historię i wprowadzany był zawsze po to by sfinansować działania wojenne. Zwykle wprowadzając go argumentowano,2 że po ustaniu działań wojennych będzie on wycofany. Dobrowolnie państwo wycofało się z tego podatku tylko raz, mianowicie w Wielkiej Brytanii po zakończeniu wojen napoleońskich.

W 1798 roku, ówczesny premier Wielkiej Brytanii William Pitt (młodszy) zapowiedział wprowadzenie podatku od dochodów osobistych po to by zebrać fundusze na prowadzenie wojny z Francją. Uczynił to z wielką niechęcią, wbrew swojemu przekonaniu, bo uznawał, że wprowadzenie tego podatku jest wbrew zwyczajom i naturze Brytyjczyków. Podatek ten wprowadzony został w 1799 roku (wyłączając Irlandię) i objął on tylko najbogatszych: na poziomie 10% od dochodów powyżej 200 funtów, dochody poniżej 60 funtów były nieopodatkowane, a dochody pomiędzy 60 a 200 funtów opodatkowane były poniżej 10% rosnącą stopą opodatkowania (podatek ten płacony był osobiście przez obywateli w sześciu równych ratach w ciągu roku). Średni dochód Brytyjczyka w tamtym okresie to ok. 20 funtów, zatem ogromna większość Brytyjczyków nie była opodatkowana. Podatek ten został zniesiony na krótko w 1802 roku po zawarciu pokoju w Amiens, by w 1803 roku pojawić się ponownie na poziomie 5% (dochód z tego podatku był na podobnym poziomie jak przy stopie 10% a to dzięki obniżeniu dolnej granicy z 60 do 50 funtów, tak, ze liczba płacących ten podatek podwoiła się). W 1806 roku powrócono do pierwotnej stawki 10%, która utrzymywała się na tym poziomie do 1816 roku, kiedy podatek ten został zniesiony w rok po bitwie pod Waterloo. Po zniesieniu podatku wszystkie dane dotyczące jego płatników zostały spalone (ale, jak się jednak później okazało, duplikaty przekazane zostały do archiwum – King’s Remembrancer). Przez następne 26 lat Brytania obywała się bez podatku od dochodów osobistych (patrz Rysunek). W 1842 roku podatek ten został ponownie wprowadzony przez konserwatywnego premiera Roberta Peel’a, zmuszonego uczynić ten krok przez rosnący deficyt budżetowy, spowodowany chwilowym spadkiem dochodów państwa z tytułu obniżonych taryf celnych (które niekiedy obniżono kilkusetkrotnie – ale to już materiał na inną opowieść). Peel opodatkował dochody powyżej 150 funtów rocznie. Od jego ponownego wprowadzenia w 1842 do 1885 roku zawierał się w granicach 1% do 6,7% (1855 r.) i tutaj warto zwrócić uwagę na wyraźne dwa okresy poboru podatku od dochodów w Wielkiej Brytanii. W XIX wieku i do pierwszej wojny światowej podatek ten był stosunkowo niewielki (poniżej 10%), natomiast w wieku XX byliśmy świadkami stałego wzrostu poboru
tego podatku (patrz Rysunek). Ta prawidłowość obserwowana jest w innych państwach, np. w USA, o czym poniżej. Co warte podkreślenia, stałą intencją polityków w XIX wieku było jego zniesienie lub przynajmniej wyraźne zmniejszenie, kiedy tylko było to możliwe. Najczęściej przyczyną niemożności jego zniesienia czy zmniejszenia była konieczność zwiększenia wydatków wojennych.3

Politycy brytyjscy XIX wieku przyjęli, że jakikolwiek wzrost podatków czy taryf celnych jest tylko przejściowy i należy go jak najszybciej likwidować. Doszli do wniosku, że trudniej jest zmniejszać już raz podniesione taryfy celne, łatwiej to uczynić z podatkiem dochodowym. Niskie taryfy celne znacznie bardziej sprzyjały rozwojowi gospodarczemu aniżeli niskie podatki bezpośrednie, dlatego też w okresach przejściowych kolejni kanclerze skarbu, dla zrównoważenia budżetu, zmniejszając cła importowe podnosili na krótko podatki dochodowe. Polityka utrzymywania niskich podatków od dochodów osobistych skończyła się w końcu XIX wieku. Wzrost podatku (do ok. 10%) po 1890 roku spowodowany był wzrostem wydatków na cele socjalne natomiast pierwsza wojna światowa wymusiła podatki powyżej 5 s. od funta dochodów (tzn. powyżej 25%). W 1918 roku stopa podatkowa osiągnęła poziom 30%. Łącznie z dodatkowymi opodatkowaniami dochodów (np. podatek od nadmiernego zysku) przychody państwa w 1918 roku z tytułu podatku dochodowego były 17 razy większe niż w 1905 roku. Wbrew wcześniejszym obietnicom, po wojnie rząd nie obniżył podatków do poziomu sprzed wojny (1 s.) zamiast tego ustalono go na poziomie 20% (tj. 4 s. od funta). By przynajmniej stworzyć pozory chęci rządu do zniesienia podatku, w 1920 roku powołano Komisję Królewska (Royal Commission), która jednak po burzliwych obradach utrzymała podatki od dochodów. Początkowo, w okresie międzywojennym, podatki te wzrosły do poziomu 25-30% by jeszcze bardziej wzrosnąć w czasie II wojny światowej, najpierw do 40% a potem nawet do 50% (10 s. od funta). Podatek ten w niewielkim stopniu (do ok. 45%) został zmniejszony po wojnie. W 1944 roku wprowadzono nowy system płacenia podatku. Zamiast płacenia go raz w roku lub dwa razy do roku pracodawcy odprowadzali odpowiednią kwotę podatku w momencie wypłaty (Pay tax As You Earn – PAYE). W XX wieku stale obniżano
próg płacenia podatku, co naturalnie powodowało wzrost liczby płatników tego podatku. W XIX wieku podatki płaciło co najwyżej kilka procent społeczeństwa brytyjskiego, w 1930 roku podatki te płaciło 22%, w 1944 roku ponad 30%, a obecnie już prawie wszyscy pracujący (tj. ok. 50% społeczeństwa).

Interesujące jest to, że z formalnego punktu widzenia, Brytyjczycy nadal traktują podatek dochodowy jako podatek czasowy. Co roku prawa do poboru tego podatku wygasają 5 kwietnia, w związku z tym Parlament musi corocznie wpisywać je do prawa finansowego (Financial Act). Przez cztery miesiące, kiedy to Financial Act uprawomocnia się, pobór podatku dokonywany jest na podstawie tymczasowej ustawy o poborze podatku (Provisional Collection of Taxes Act) z 1913 roku.

Jeżeli chodzi o Stany Zjednoczone Ameryki to po raz pierwszy przymierzano się do wprowadzenia tego podatku w roku 1812, wzorowano się wtedy na prawie brytyjskim z 17984 rok. Ustalono nawet stawki na poziomie 8 i 10 procent (odpowiednio dla dochodów powyżej 60 funtów i powyżej 200 funtów). Prace były już na ukończeniu w 1814 roku ale po podpisaniu pokoju w Ghent w 1815 roku, znikła potrzeba wprowadzenia tego podatku i z niego zrezygnowano. Kolejna próba, ale już zakończona ‘sukcesem’, dokonana została przez prezydenta Abrahama Lincolna. Podobnie jak w przypadku Wielkiej Brytanii podatek ten, wprowadzony został po to by sfinansować działania wojenne (wojnę domową w Stanach).

Presja czasu uniemożliwiła dłuższą dyskusję o zasadności wprowadzenia tego podatku. Prawo podatkowe zostało podpisane przez prezydenta Lincolna 1 lipca 1862 roku, nakładało ono 3% podatek od dochodów powyżej 600 dolarów i 5% od dochodów powyżej 10 000 dolarów. W 1864 roku zwiększono stopy podatkowe i Amerykanie płacili pięcioprocentowy podatek od dochodów powyżej 600 dolarów, 7,5% powyżej 5000 dolarów oraz 10% od powyżej 10000 dolarów. Po wojnie ustalono podatek liniowy na poziomie 5% dla dochodów powyżej 1000 dolarów. W ostatnich trzech latach obowiązywania tego podatku, w latach 1870-72, podatek liniowy zmniejszono do 2,5% dla dochodów powyżej 2000 dolarów.

Podatek od dochodów w latach sześćdziesiątychych XIX wieku płaciła stosunkowo niewielka liczba Amerykanów. W 1870 w USA żyło ok. 38 mln ludzi, w tym roku kwestionariusze podatkowe wypełniło 276 661 osób, czyli mniej niż 1% obywateli. Wprowadzając w życie podatek od dochodów Lincoln argumentował, że podatek ten wprowadza tylko na okres wojny, ale (jak to często bywa z działaniami rządowymi) trwał jeszcze przez 7 lat po wojnie (kongres utrzymywał, że wpływy z tego podatku potrzebne są by odbudować kraj po zniszczeniach wojennych). W 1872 roku, niechciany podatek został zlikwidowany przez prezydenta Granta w pierwszym roku po jego wyborze. Ciekawe, że ze zlikwidowaniem podatku nie zlikwidowano biurokracji. Urząd podatkowy (IRS – Internal Revenue Service) pracował niemalże jak dawniej, tym razem zbierając cła i podatki od towarów i usług. By zrekompensować straty państwa z tytułu likwidacji podatków od dochodów podnoszono sukcesywnie stawki innych podatków i ceł.

Kolejny raz podatek od dochodów wprowadzono w 1894 roku za prezydentury Grovera Clevlanda (stawka podatkowa 2%). Podatek ten Sąd Najwyższy uznał 20 maja 1895 roku za niekonstytucyjny (co spotkało się z ostrą krytyką Demokratów). Po tym epizodzie, głosy autorytarian za wprowadzeniem podatku od dochodów pojawiły się dopiero w 1912 roku. Tym razem poczyniono kroki by zapobiec zarzutom niekonstytucyjności tego podatku wprowadzając w 1913 roku Szesnastą Poprawkę do Konstytucji, umożliwiającą Kongresowi nakładanie na obywateli amerykańskich podatków od dochodów. Jak twierdzą niektórzy badacze, poprawka ta wprowadzona została nielegalnie (np. William Benson „The Law That5 Newer Was”). Szesnasta Poprawka została ‘po cichu podpisana” i uznana za legalną (mimo nie zakończonego procesu ratyfikacji przez kolejne stany) przez Sekretarza Stanu Philandera Knoxa na kilka dni przed odejściem ze stanowiska prezydenta Williama Howarda Tafta, który w istocie nic nie zrobił by sprzyjać czy przeciwstawić się tej poprawce. Od 1913 roku IRS rozrastał się do ogromnych rozmiarów, stale poszerzając zakres możliwej ingerencji w życie obywateli amerykańskich.

Artykuł V Konstytucji USA mówi, że do akceptacji poprawki wymagana jest ratyfikacja trzech czwartych stanów. W 1913 roku było 48 stanów zatem akceptacja wymagała ratyfikacji przez 36 stanów. W lutym 1913 roku Knox oświadczył, że poprawkę ratyfikowało 38 stanów włączając w to Kentucky, Kalifornmię i Oklahomę. W istocie w tych trzech stanach nie dokonano ratyfikacji (Kentucky odrzuciło poprawkę, Kalifornia jeszcze w tym czasie nie głosowała nad poprawka a Oklahoma tak sformułowała swoje orzeczenie nad ratyfikacja poprawki, że w istocie była za jej odrzuceniem). Analiza prawnicza dokumentów nad ratyfikacją wskazuje, że w istocie poprawka ta nigdy nie była legalnie wprowadzona.

Obecnie toczy się dyskusja na ten temat w Stanach Zjednoczonych, ale niezależnie od tego czy sama poprawka wprowadzona została legalnie czy nie, trzeba przyjąć do wiadomości, że Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł w 1916 roku, iż wprowadzenie tego nowego podatku wynika z możliwości nałożenia przez Kongres innych podatków.

Pierwsza wojna światowa nie sprzyjała spokojnej dyskusji nad kwestą wprowadzenia nowego podatku, rząd Stanów Zjednoczonych zaangażował się w szeroko zakrojoną akcję propagandową na rzecz tego podatku, posługując się przede wszystkim retoryką patriotyczną. Zakres poboru tego podatku stale się poszerzał i pod koniec wojny ok. 80% rodzin amerykańskich płaciło podatek dochodowy.

S. G. Checkland omawiając rozwój gospodarczy dziewiętnastowiecznej Brytanii napisał, że „ … okres od 1815 do 1885 roku był dla Wielkiej Brytanii szczególnym okresem, w którym gospodarcza przedsiębiorczość znalazła doskonałą sposobność do rozwoju i czyniąc to doprowadzała do przekształcenia całego starego porządku społecznego”. Czy podobną opinię będą mogli wypowiedzieć przyszli historycy omawiając rozwój społeczno-gospodarczy państw uprzemysłowionych, w tym także Polski, w pierwszych dekadach XXI wieku?

Wroclaw, 10 stycznia 2003 r.

Witold Kwaśnicki
Instytut Nauk Ekonomicznych, Uniwersytet Wrocławski
http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/
e-mail: kwasnicki@ci.pwr.wroc.pl

Posted in Ekonomia, historia | Otagowane: | Leave a Comment »

Teoria przejęcia władzy

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 25 kwietnia 2014

Teoria przejęcia władzy lub teoria tranzycji potęgi czy też teoria zmiany siły (ang. power transition theory) – jest to teoria opisująca cykliczną naturę wojny, w powiązaniu z rolą mocarstw w polityce międzynarodowej. Jej twórcy to AFK Orgański i Jacek Kugler.

Teoria zmiany siły opisuje politykę międzynarodową jako hierarchię mocarstw. Celem teorii jest zbadanie cyklicznej natury wojen hegemonicznych i tego jak zmiana mocarstw wpływa na występowanie tych wojen.

Prawdopodobieństwo wojny i stabilność sojuszy

Posługując się metaforą “piramidy”, Orgański pokazuje że istnieje wiele słabych i kilka silnych państw. Najsilniejsze państwo zostało określone jako „mocarstwo dominujące”. Ma ono stosunkowo największy potencjał. Składają się nań: ludność, terytorium , zasoby naturalne, siły militarne, ekonomia i stabilność polityczna. Jest to pierwszy typ państwa. Ogółem Orgański opisał 4 typy państw. Zmiana statusu mocarstwowego następowała między państwem dominującym a wielkim mocarstwem (w większości przypadków) i prowadziła do wojny.

  • mocarstwo dominujące − czyli światowe mocarstwo posiadające największe wpływy globalne i supremację w ogólnej potędze nad innymi wielkimi mocarstwami („hipermocarstwo”). Aby sprawować hegemonię takie mocarstwo musi pozyskiwać sojuszników w gronie wielkich mocarstw. Uważa się że rolę taką spełniały w przeszłości: Hiszpania i Wielka Brytania, obecnie zaś – USA
  • wielkie mocarstwa − grupa potencjalnych rywali mocarstwa dominującego, państwa mające znaczne wpływy polityczne poza własnym regionem i możliwości rozciągnięcia ich na cały świat (ambicje globalne). Są to mocarstwa które w danym momencie nie są jeszcze w stanie rzucić wyzwania dominującemu mocarstwu lecz mają potencjał by uczynić to w przyszłości. Obecnie uważa się iż taka rolę spełniają:Chiny, Rosja, Unia Europejska, Japonia i Indie. W ich gronie znajduje się przyszły rywal mocarstwa dominującego (ang. challenger)[9], który uzyskuje minimum 80% siły państwa dominujacego, przy czym obecnie największe szanse przypisuje się Chinom.
  • średnie mocarstwa − mające znaczenie dominujące w regionie, lecz nie mające szans na rzucenie wyzwania mocarstwu dominującemu. Na tej zasadzie klasyfikuje się do tej grupy państwa takie jak: Indie (w Azji Południowej), Brazylia (w Ameryce Południowej), Włochy ( w południowej Europie i basenie Morza śródziemnego), Wielka Brytania (północna Europa), RPA (w Afryce południowej), Izrael (na Bliskim Wschodzie), Indonezja (w Azji południowo-wschodniej), Francja (Europa Zachodnia), Niemcy (Europa Zachodnia), Japonia (Azja Wschodnia).
  • małe mocarstwa − państwa nie spełniające znaczącej roli w regionie, często rywale aktualnych mocarstw regionalnych. Wymienia się tu często takie państwa jak: Australia, Kanada, Hiszpania, Polska, Meksyk, Korea Południowa

Państwo dominujące znajdujące się na szczycie piramidy osiągnąwszy już swą pozycję dąży do zachowania „status quo” w systemie międzynarodowym, określa „reguły gry” i czerpie z nich korzyści. Przewodzi ono grupie państw „usatysfakcjonowanych” aktualnym ładem międzynarodowym. W opozycji do tej grupy są państwa „nieusatysfakcjonowane” („rewizjonistyczne”) z powodu zbyt niskiej pozycji w systemie międzynarodowym. Zalicza się do nich wielkie mocarstwa chcące uzyskać (lub odzyskać) pierwsze miejsce w społeczności międzynarodowej. Jeżeli międzynarodowe status quo jest bronione przez mocarstwo dominujące, jedynie najsilniejsze z rewizjonistycznych państw z grupy wielkich mocarstw (takie którego potencjał wynosi co najmniej 80% potencjału którym dysponuje mocarstwo dominujące ) może podjąć próbę zmiany status quo i rzucić mu wyzwanie jako główny rywal (challenger). Prawdopodobieństwo konfliktu między rywalem a hegemonem kiedy stosunek sił miedzy nimi kształtuje się odpowiednio jak 4:5 i 6:5. Porządek międzynarodowy staje się wtedy dwubiegunowy. Następnie jedna strona – dominująca lub rzucająca wyzwanie – wygrywa, układ sił wraca do jednobiegunowości, a cykl zaczyna się od nowa.

Według Orgańskiego dystrybucja politycznych, ekonomicznych i militarnych możliwości między walczącymi ze sobą grupami państw zwiększa prawdopodobieństwo wojny; zaś pokój jest lepiej zabezpieczony kiedy nie ma równowagi potencjalnych możliwości między państwami przeważającymi a słabszymi. Najpoważniejszą konsekwencją takiej wojny jest zmiana systemu i powstanie nowej międzynarodowej hierarchii mocarstw oraz określenie kto będzie zarządzał systemem międzynarodowym i czyim interesom nowy ład międzynarodowy będzie podporządkowany. Zatem w przeciwieństwie do tradycyjnej teorii “równowagi sił” („Balance of power”), która uznaje że równość sił jest warunkiem pokoju – teoria zmiany siły dochodzi do przeciwnego wniosku, twierdząc że prawdopodobieństwo wojny między rosnącym w siłę mocarstwem (rywalem) a państwem dominującym może doprowadzić do przejęcia statusu mocarstwowego.

Jednakże zmiana w układzie sił nie zawsze musi odbywać się na drodze wojny, gdyż w sytuacji w której oba mocarstwa: „stare” – dominujące i „nowe” – wschodzące są usatysfakcjonowane, ryzyko wojny między nimi jest minimalne, a przejście do nowej dominacji odbywa się w sposób pokojowy, bez istotnej zmiany struktury systemu (tranzycja pokojowa). Tak było kiedy USA przystępując do dwóch wojen światowych (w latach 1917 i 1941), przejęły od Wielkiej Brytanii rolę przywódcy w walce przeciw Niemcom a zatem i rolę dominującego mocarstwa. Istnieją również inne aspekty tej teorii: podstawy potęgi mocarstw są bardzo zmienne, zwłaszcza liczba ludności i polityczna zdolność (zdefiniowana jako możliwość kontrolowania przez rząd zasobów wewnętrznych).

http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_przej%C4%99cia_w%C5%82adzy

USA traci wiarygodność – coraz słabsza hegemonia Stanów Zjednoczonych na świecie?

USA osiągnęły i utrzymały hegemonię nad światem po 1991 roku, głównie dzięki poddaniu się woli Waszyngtonu przez mniejsze państwa, które bały się opierać woli „jedynej superpotęgi” na świecie, same niepewne własnych sił. Pozwoliły one zakwitnąć ideologii neokonserwatystów,nawróconych na radykalny syjonizm, trockistów, którzy zmienili charakter USA pamiętany przez Polaków z czasów prezydentów Eisenhowera i Kennedy’iego.

USA, wepchnięte w „wojnę z wyboru,” a nie z faktycznego zagrożenia przez Irak, w 2003 roku, dały się wciągnąć w kampanię wyczerpującą siły Ameryki, co z kolei dało okazję państwom zagrożonym przez USA, jak Rosja, Chiny i Indie do konkurowania na światowym rynku paliwa, w porozumieniu z krajami bogatymi w ropę naftową i gaz ziemny. Doszło do tego, że USA nie jest w stanie, nie tylko nie ignorować wzrostu sił Rosji i Chin, ale również Wenezueli, która jest przykładem dla Boliwii, Argentyny, Brazylii i większości Ameryki Centralnej – państw kiedyś w niewoli zadłużenia w USA.

Mimo tego USA nadal walczy o dominację nad światem za pomocą „kolorowych rewolucji,” przeciwko rosnącej przewadze Rosji na rynku paliwa. Skreślenie traktatów rozbrojeniowych przez rząd Busha i uruchomienie wyścigu zbrojeń ma poważne konsekwencje.
Powstało zupełnie nie oczekiwane w Azji, przymierze dwu tradycyjnych geopolitycznych wrogów, Rosji z Chinami, dwu rosnących potęg, co czyni dziś fikcją, zwycięstwo USA nad Związkiem Sowieckim w Zimnej Wojnie, której słabą namiastką jest dzisiejsza „wojna przeciwko terrorowi,” która jest postrzegana jako forma „neo-cold war,” w której to wojnie nadal grozi wybuch konfliktu nuklearnego.

Rosnące napięcie między USA i Rosją w sprawie stawiania w Polsce wyrzutni rakietowych przeciwko Rosji, jest postrzegane w Moskwie tak, jak kiedyś rakiety sowieckie na Kubie, były postrzegane przez prezydenta Kenedy’ego, który nie chciał dopuścić do tak wielkiego skrócenia długości lotu nieprzyjacielskich rakiet. Dziś Amerykanie podobnie chcą skrócić długość lotu pocisków anty-rosyjskich i czynią to kosztem bezpieczeństwa Polaków.

The Wall Street Journal donosi 30go maja 2007, że Rosja dokonała próbnego lotu nowego typu rakiety między-kontynentalnej, typu Topol-M, wobec której „Tarcza” USA jest bezsilna, jako że jak zwykle „pocisk ma przewagę nad pancerzem.” Na umyślnie lub przypadkiem, może nastąpić konfrontacja przy jednoczesnym użyciu broni nuklearnej, o której nieodpowiedzialnie mówił prezydent Bush, kiedy niedawno groził taką bronią Iranowi.

Tymczasem Rosja grozi zerwaniem traktatów zakazujących budowania baterii rakiet „konwencjonalnych” wzdłuż granic Rosji z państwami kontrolowanymi przez USA i zastrzega sobie „prawo” do niszczenia wyrzutni „Tarczy,” kiedy będą one w budowie.
Założenie, że nie będzie nigdy konfrontacji USA- Rosja jest coraz bardziej ryzykowne.

Rosja i Chiny robią „asymetryczne” posunięcia, przeciwko agresywnej polityce USA, żeby coraz bardziej osłabiać potęgę Ameryki.

Reakcja Rosji i Chin na bombardowanie przez USA suwerennego państwa Serbii w 1999 roku, przyczyniło się do stworzenia wojskowej osi Rosja-Chiny, która to oś wzrasta w siły i mobilzuje się przeciwko dominacji Waszyngtonu. Oś ta czyni to za pomocą asymetrycznej strategji, której cechą jest anonimowość jak i używanie środków, nie tylko militarnych, ale również polityczno-ideologicznych.

Oś Rosja-Chiny korzysta z katastrofy USA w Iraku i z ponoszenia wielkich kosztów wojny i pacyfikacji tego kraju przez USA, oraz wykorzystuje opieranie się USA na niezdarnych lotniskowcach, łatwych do zatopienia nowoczesną bronią, zwłaszcza na stosunkowo małej Zatoce Perskiej. Putin powiedział, że reakcje Rosji są nie tylko asymetryczne, ale bardzo skuteczne, zwłaszcza że Rosja nie da się wciągnąć w wyścig na polu gospodarki, gdzie USA ma przewagę.

Chiny natomiast zademonstrowały zdolność „oślepiania USA” za pomocą zestrzeliwania szpiegowskich satelitów w orbicie ziemskiej, których pozostałości latające nadal w orbicie, stanowią zagrożenie dla innych szpiegowskich satelitów amerykańskich.

W ten sposób, poprawna ocena potencjału destruktywnego w dzisiejszym wyścigu zbrojeń, nie polega na ilości pieniędzy wydanych na broń, jak to czyni USA, ale na skuteczności systemów asymetrycznych i strategii rozpowszechniania broni wśród oponentów USA. Tak więc strach przed wojną nuklearna dalej trwa, wśród rosnącego wyścigu zbrojeń, który obecnie zmienia swój charakter, ale nadal jest śmiertelnie groźny.

Niby zwycięstwo USA, ukończone w 1999 roku bombardowaniem Serbii, było nie pełne i w rezultacie dziś wyłnia się nowa Zimna Wojna na światową skalę, w formie wojen przez zastępców (proxy) lub zmagań ideologicznych, przeciwko narzucaniu krajom bogatym w paliwo, neokonserwatywnej wersji demokracji fasadowej. Dzieje się to w czasach kiedy polityka USA na Bliskim Wschodzie została zdominowana przez Żydów sterujących Izraelem i Lobby Izraela w Waszyngtonie.

Rozgrywki polityczne w Azji centralnej, w Iranie, Północnej Korei, Syrii i Wenezueli idą w parze z kolorowymi rewolucjami w Gruzji, na Ukrainie i w Kirgistanie, jak i w formie dalszej ekspansji NATO na wschód – jednak zawsze podłożem jest kontrola dostaw paliwa i innych strategicznych surowców.

Rosja i Chiny łączą elementy „demokratycznego kapitalizmu” z totalitaryzmem w formie „sterowanych demokracji” lub „suwerennych demokracji” i dokonują natarcia przeciwko potędze ekonomicznej USA i uprzemysłowionemu Zachodowi. W rezultacie przeszło połowa wszystkich pieniędzy na świecie, już znajduje się we wschodniej Azji. Liberalne demokracje pod dowództwem USA, w dużej mierze „fasadowe,” są w wojnie przeciwko „suwerennym demokracjom” na wschodzie. Paliwo jest piętą Achillesa Zachodu i walka nadal idzie o kontrolę strategicznych surowców świata, pod pozorem rozmaitych form zmian reżymów i wprowadzania wolnego rynku jak i prywatyzacji.

USA rozpowszechnia „demokracje fasadowe,” zakulisowo manipulowane, a przymierze Rosji i Chin, zachęca do upaństwawiania pól ropy naftowej, przeciwko eksploatacji typu kolonialnego, przykładem, której to eksploatacji, dziś jest „Profit Sharing Agreement” narzucany Irakowi przez USA.

Wielka gra o paliwo i kontrolę innych surowców świata ma dać zwycięzcom całkowitą kontrolę nad strategicznymi zasobami i w tym aspekcie jest dalszym ciągiem Zimnej Wojny, tym razem w formie „Neo Cold War,” w której USA powoli traci na korzyść Rosji, Chin, Indii. Neutralny teren między oponentami stale maleje i faktycznie jesteśmy świadkami nowej formy Zimnej Wojny. W ten sposób dziś maleje hegemonia USA na świecie.

Iwo Cyprian Pogonowski
www.pogonowski.com

Posted in historia, Libertarianizm, Nauka | Otagowane: , | Leave a Comment »

Wikingowie, a globalne ocieplenie

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 20 kwietnia 2014

Jako jedna z głównych przyczyny ekspansji wikingów podaje sie nagły wzrost populacji w Skandynawii pod koniec VII wieku na skutek ocieplenia klimatu i rozwinięcia technik rolniczych, który spowodował deficyt ziemi uprawnej, pozatym słabość najbliższych krajów: Szkocji, Anglii i Francji, w których nie istniały jeszcze silne zjednoczone królestwa lub występował kryzys istniejących struktur państwowych;

 

Większość historyków od dawna nie ma wątpliwości, że Wikingowie zdołali dopłynąć do Ameryki. Dlaczego jednak tak mało wysiłku włożyli w próby założenia tam stałej kolonii? Odpowiedź wydaje się dziecinnie prosta: już wcześniej znaleźli dla siebie „Nowy Świat”, pełen darmowej ziemi, surowców i wolny od władzy królów. Tyle tylko, że nie był to American Dream, ale… Icelandic Dream.

image009

Po fazie najazdów rabunkowych Normanowie zaczęli się osiedlać na zdobytych terenach, zwłaszcza na wyspach: Orkadach, Szetlandach, Islandii, a także w Irlandii i Brytanii oraz na półwyspie Cotentin we Francji północnej, gdzie założyli księstwo Normandii. Zamieszkali w nim wikingowie zaczęli używać języka francuskiego, a w 919 roku przyjęli chrześcijaństwo. Państwo wikingów w Normandii istniało przez ponad 300 lat, stając się w końcu księstwem lennym króla Francji.

W Anglii zdołali w XI wieku opanować niemal 80% terytorium kraju, tworząc własne królestwo, którego królem był Kanut Wielki, po czym zostali wyparci na skutek rebelii Anglów i Sasów. W XI wieku królestwo anglosaskie zostało jednak ponownie podbite przez Normanów z Normandii, którzy również wywodzili się od wikingów, a królem Anglii został ponownie wiking z pochodzenia – Wilhelm Zdobywca, który stał się założycielem dynastii normadzkiej, władającej Anglią przez ponad 300 lat.

Posted in historia | Otagowane: | Leave a Comment »