Wolni z wolnymi, równi z równymi.

Rex regnat et non gubernat

  • Thomas Jefferson

    Kiedy obywatele obawiają się swojego rządu, jest to tyrania. Gdy to rząd obawia się obywateli, mamy do czynienia z wolnością.
  • Margaret Thatcher

    Unia Europejska jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym, utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów.
  • Włodzimierz Lenin

    Socjalizm to nic innego jak państwowy monopol kapitalistyczny stworzony dla korzyści wszystkich ludzi.
  • Ralph Waldo Emmerson

    Religia jednego wieku staje się literacką rozrywką następnych.
  • Soren Kierkegaard

    Są dwa sposoby w jakie człowiek może dać się ogłupić. Pierwszy to uwierzyć w rzeczy nieprawdziwe. Drugi, to nie wierzyć w prawdziwe.
  • Ayn Rand

    Jako że nie istnieje taki byt, jak “społeczeństwo”, ponieważ społeczeństwo to pewna liczba indywidualnych jednostek, zatem idea, że “społeczny interes” jest ważniejszy od interesu jednostek, oznacza jedno: że interes i prawa niektórych jednostek zyskuje przewagę nad interesem i prawami pozostałych.
  • Terence McKenna

    Skoro już w XIX wieku zgodziliśmy się przyznać, że człowiek pochodzi od małpy, najwyższy czas pogodzić się z faktem, że były to naćpane małpy.
  • Aleister Crowley

    Czyn wole swą, niechaj będzie całym Prawem.

    Nie masz żadnego prawa prócz czynienia twej woli. Czyn ja i nikt inny nie powie nie.

    Każdy mężczyzna i każda kobieta jest gwiazdą.

    Nie ma boga prócz człowieka.

    Człowiek ma prawo żyć wedle swych własnych praw
    żyć tak jak tego chce
    pracować tak jak chce
    bawić się tak jak chce
    odpoczywać tak jak chce
    umrzeć kiedy i jak chce

    Człowiek ma prawo jeść to co chce: pić to co chce: mieszkać tam gdzie chce: podróżować po powierzchni Ziemi tam gdzie tylko chce.

    Człowiek ma prawo myśleć co chce
    mówić co chce: pisać co chce: rysować, malować, rzeźbić, ryć, odlewać, budować co chce: ubierać się jak chce

    Człowiek ma prawo kochać jak chce

    Człowiek ma prawo zabijać tych, którzy uniemożliwiają mu korzystanie z tych praw

    niewolnicy będą służyć

    Miłość jest prawem, miłość podług woli.
  • Anarchizm metodologiczny

    Anarchizm metodologiczny - jest programem (a właciwie antyprogramem), zgodnie z którym należy z wielką ostrożnością podchodzić do każdej dyrektywy metodologicznej, (w tym do samego anarchizmu) bowiem zaistnieć może sytuacja, w której lepiej jest z anarchizmu zrezygnować (aby nie hamować rozwoju wiedzy) niż go utrzymywać.
    Paul Feyerabend
  • Strony

Archive for Styczeń 2017

Jak stworzyć Państwo bez użycia siły?

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 13 Styczeń 2017

Każde Państwo powstaje w większym lub mniejszym terrorze, ale czy można tworzyć Państwo nie odwołując się do przemocy?

Znamy terror powstających nowych państw. Dzisiaj ISIS krwawo tworzy swoje Państwo Islamskie, Rosja Sowiecka powstała w morzu krwi, tak samo nazistowskie Niemcy, czy czystki etniczne urządzone przez banderowską Ukrainę, nawet Polska tworzona przez marszałka Piłsudskiego nie jest wolna od przemocy.

Dlatego Państwo jest nie moralne ze swojej natury.

Wszelkie działania oparte o inicjowanie przemocy wobec innych ludzi są złe moralnie – tym jest kradzież, morderstwo, porwanie, okaleczenie, uwiezienie, gwałt, naruszenie cudzej nietykalności cielesnej, wymuszenie, oszustwo, groźba karalna – to są wszystko czyny złe, niemoralne, grzeszne. Tak jest w każdej większej religii i każdym innym sensownym systemie etycznym.

Jest bardzo mało przykładów tworzenia Państw bez odwoływania się do przemocy.

15977728_298663840531933_8543233850986436948_n

a jednak

966 pierwsza Rewolucja naszych praojców i powstanie Królestwa Polskiego. Mieszko I wziął sobie za żonę czeszkę Dobrawę i cały kraj przeszedł na chrześcijaństwo z miłością, a nie ogniem i mieczem, jak czyniły to ludy germańskie, co bardzo spodobało się Papieżowi (w końcu ktoś zrozumiał ideę chrześcijaństwa), a Niemcy już nie mieli więcej wymówek, żeby ‚nawracać’ plemiona słowiańskie

420 lat później Wielki Książę litewski Jogaila szukając sojusznika w walce z Zakonem Krzyżackim znalazł go sobie w Królestwie Polskim i wziął za żonę Królowe Polski Jadwiga Andegaweńską (węgierkę) w zamian za chrystianizację kraju, tak samo jak poprzednio odbyło się to z miłością a nie ogniem i mieczem.

Dynastia Jagielonów zakończyła się utworzeniem (Unia Lubelska 1569) Pierwszego wolnościowego federacyjnego Państwa na świecie – Rzeczpospolitej Obojga Narodów, również bez użycia przemocy tylko z poprzez żmudne wieloletnie negocjacje.

W 1658 Rzeczpospolita przekształca się w Rzeczpospolita Trojga Narodów (Unia hadziacka) dzięki staraniom szlachcica polskiego rusina (ukraińca) Jerzego Niemirycza, również na drodze dyplomacji.

W 1919 Polska, jako jedno ze zwycięskich państw, reprezentowana przez Ignacego Paderewskiego i Romana Dmowskiego podpisuje Traktat Wersalski z Państwami pokonanymi w I wojnie światowej (Niemcy, Austro-Wegry, Turcja, Bulgaria) na drodze dyplomacji.

Jak pokazuje historia Rzeczpospolitej można utworzyć Państwo nie odwołując się do przemocy, nie przeprowadzając czystek etnicznych jak zrobili to banderowcy czy hitlerowcy, ale trzeba mieć elitę intelektualną, patriotów którzy znają swoje obowiązki.

Państwo Polskie przez I wojną światową nie istniało ale ludzie znali swoje obowiązki.

„Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.” Roman Dmowski

 

 

 

 

Posted in Bez kategorii | Leave a Comment »

Pokój w Nystad i początek Imperium Rosyjskiego, Rzeczpospolita protektoratem Rosji.

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 9 Styczeń 2017

Pokój w Nystad (fiń. Uudenkaupungin Rauha) został podpisany przez Szwecję i Carstwo Rosyjskie 10 września (30 sierpnia wg kalendarza juliańskiego) 1721 w Uusikaupunki (szw. Nystad) na zachodnim wybrzeżu Finlandii. Zakończył on III wojnę północną.

III wojna północna (wielka wojna północna) toczyła się w latach 1700–1721 pomiędzy Królestwem Danii i Norwegii, Rosją, Saksonią, Prusami i Hanowerem (od 1715) z jednej strony a Szwecją z drugiej. Rzeczpospolita Obojga Narodów formalnie pozostawała neutralna aż do 1704 roku, ale faktycznie znaczna część walk toczyła się na jej terytorium i jej kosztem już od 1700 roku. Zakończyła się podpisaniem pokoju w Nystad, w wyniku którego wzrosło znaczenie Rosji, a Szwecja utraciła status europejskiego mocarstwa.

louis_de_silvestre-august_ii

August II na obrazie Louis de Silvestre

August II (1697–1733) rozpoczął starania o nabytki nadbałtyckie. Już w podpisanych pactach conventach zobowiązywał się do odzyskania utraconych ziem Rzeczypospolitej. Po odzyskaniu dla Polski Podola (pokój karłowicki w 1699 roku), uwagę swą skierował na Inflanty.

Pokój w Karłowicach został podpisany 26 stycznia 1699, w mieście, które obecnie nazywa się Sremski Karlovci. Kończył on wojnę pomiędzy państwami Ligi Świętej (Państwo Kościelne, Republika Wenecka, Monarchia Habsburgów, Rzeczpospolita Obojga Narodów i Carstwo Rosyjskie) a Imperium Osmańskim i jego lennikami (głównie Chanatem Krymskim).

Zamykał on wojnę rozpoczętą nieudaną wyprawą wezyra Kara Mustafy pod Wiedeń w 1683 (Rosja przystąpiła do tej wojny od 1686, czyli od pokoju Grzymułtowskiego).

Państwa tworzące Ligę północną zmierzały do osłabienia pozycji Szwecji nad Bałtykiem. August II liczył na odzyskanie Inflant, które miały stanowić dziedziczne władztwo Wettynów. Król zamierzał dzięki tej zdobyczy wzmocnić władzę monarszą w Polsce. Elektor saski wszedł w sojusz z Danią i Rosją.

W 1700 r. saski atak na Inflanty rozpoczął III wojnę północną. August II przystąpił do wojny bez zgody sejmu. Rzeczpospolita nie była oficjalnie stroną konfliktu. Król Szwecji Karol XII bardzo szybko pobił Duńczyków i skierował się przeciwko Rosji, którą pokonał w bitwie pod Narwą. W 1701 r. armia szwedzka wkroczyła w granice Rzeczypospolitej.

Wojna ta zakończyła się zwycięstwem armii rosyjskiej. Na mocy postanowień pokoju, Szwecja utraciła na rzecz Rosji: Ingrię, Karelię z miastem Wyborg, Estonię i Inflanty. Szwecja zobowiązana była również do wypłaty reparacji wojennych.

Wcześniej, na mocy innych traktatów zawartych w latach 1719-1720, Szwecja utraciła również na rzecz:

Skutki

  • Szwecja przestała być potęgą europejską, a stała się państwem o drugorzędnym znaczeniu.
  • Rosja przez to otrzymała szerokie okno na świat poprzez dostęp do wybrzeży Bałtyku.
  • Stała się (także dzięki reformom Piotra Wielkiego) w krótkim czasie największym mocarstwem w Europie na wschód od Łaby.
  • Pokój w Nystad umożliwił oficjalną budowę i rozwój nowej stolicy państwa carów Petersburga, które to od 1703 roku było budowane dotychczas na okupowanym przez Rosjan terytorium szwedzkim.
  • Saksonia pozostała formalnie w stanie wojny ze Szwecją do 1728, a Rzeczpospolita Obojga Narodów do 1732.
Pokój w Nystad.png

Pokój w Nystad (fiń. Uudenkaupungin Rauha)

 

August II Mocny, zwany także August II Sas 

Jego starania o przyszłą koronę polską popierał cesarz Leopold I. Fryderyk August spisał swój program polityczny Jak Polskę przekształcić w kraj kwitnący i cieszący się szacunkiem u sąsiadów.

Jako element strategii zdobycia korony polskiej 2 czerwca 1697 r. w Wiedniu przeszedł na katolicyzm.

Elekcję Augusta II sfinansowały domy bankowe Issachara Berenda Lehmanna i Samsona Wertheimera. 27 czerwca 1697 roku ogłoszony został królem przez mniejszość szlachty, przekupionej przez Rosjan z polecenia cara Piotra I na sejmie elekcyjnym, po bardzo burzliwym, wielomiesięcznym interregnum, trwającym od śmierci Jana III Sobieskiego 17 czerwca 1696 roku.

Piotr I Aleksiejewicz Wielki – car Rosji od 1689 roku, a od 1721 cesarz. Syn Aleksego (1645-1676), z dynastii Romanowów.

Obwołany został carem przez Dumę bojarską po śmierci przyrodniego brata, bezdzietnego cara Fiodora III, wiosną 1682 roku. Pominięto przy tym prawo do tronu jego starszego brata przyrodniego, chorowitego Iwana Aleksiejewicza.

W 1697 roku uczestniczył incognito w wyprawie do krajów zachodnioeuropejskich pod nazwiskiem Piotr Michajłow. Odwiedził wówczas kraje Rzeszy, Holandię oraz Anglię, spotkał się z wieloma monarchami europejskimi, poznał stosunki społeczne krajów zachodnioeuropejskich, ich osiągnięcia techniczne, organizację społeczeństwa.

Po powrocie z rekonesansu zagranicznego i krwawym stłumieniu ostatniego buntu strzelców Piotr I zainicjował wdrażanie szerokich reform, mających na celu unowocześnienie państwa.

W roku 1724 wprowadził podatek pogłówny, który był podstawowym źródłem dochodów monarchii rosyjskiej aż do 1887 roku.

Następczynią Piotra została jego żona Katarzyna I, którą już w maju 1724 roku uczynił formalną współwładczynią Rosji.

Ulubiona postać historyczna Józefa Stalina i Władymira Putina,

O sukcesie Wettyna zdecydowały: szybkie wkroczenie do Rzeczypospolitej, jego wcześniejsze przejście na katolicyzm, przekupienie części szlachty na sejmie elekcyjnym i sprzeciw cara Rosji Piotra I przeciwko kandydaturze francuskiego księcia Conti. Nad granicę litewską ściągnięto korpus wojsk rosyjskich kniazia Michaiła Grigoriewicza Romodanowskiego, którego obecność miała wymusić rezygnację z kandydatury francuskiej.

W 1698 roku August II odbył tajną konferencję z Piotrem I w Rawie Ruskiej, gdzie omówiono plan wspólnej wojny zaczepnej przeciwko Szwecji. Król Polski rozpoczął z carem rosyjskim negocjacje traktatu o pomocy wzajemnej w razie buntu poddanych.

Od początku swojego panowania w Polsce August II Mocny zmierzał do uzyskania w obrębie terytorium Rzeczypospolitej obszaru, którym mógłby władać dziedzicznie. W myśl postanowień kapitulacji podpisanej ze szlachtą inflancką w 1699 roku zapewnił sobie władzę dziedziczną w Inflantach. Inicjatywą Augusta II było wznowienie w 1700 roku, w przymierzu Saksonii z Carstwem Rosyjskim, wojny ze Szwecją o Inflanty.

Walki w Polsce (1702-1706)

W lipcu 1701 roku Karol XII rozgromił Sasów w bitwie pod Rygą i zajmując Inflanty i Kurlandię wkroczył do Polski, która formalnie zachowała neutralność. W 1702 roku Karol XII w kwietniu zajął Wilno, a w dniu 23 maja dotarł do Warszawy nie napotykając większego oporu. Po zajęciu miasta Szwedzi ruszyli na południe, pokonując 19 lipca armię polsko-saską w bitwie pod Kliszowem. Szwedzi zajęli 7 sierpnia Kraków w wyniku czego spłonął Zamek na Wawelu, a następnie zaatakowali Saksonię.

W maju 1703 roku Szwedzi pobili Sasów pod Pułtuskiem, 16 września 1703 roku zajęli Poznań, a w październiku Toruń. Chociaż uzyskali poparcie polskiej szlachty, która zawiązała w lutym 1704 roku konfederację warszawską i która zdetronizowała Augusta II, nie udało im się zająć całego kraju, pomimo tego, że po bitwie pod Poniecem opanowali całą Wielkopolskę.

Konfederacja warszawskakonfederacja generalna zawiązana 16 lutego 1704 roku w Warszawie w czasie III. wojny północnej, grupująca przeciwników króla Augusta II Mocnego. Powstała w wyniku przekształcenia antysaskiej konfederacji wielkopolskiej. Zawiązana dwa dni po ogłoszeniu bezkrólewia w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, rozpoczęła pertraktacje o pokój i sojusz ze Szwecją.

Do przywódców konfederacji warszawskiej należeli: prymas Michał Stefan Radziejowski, wojewoda poznański Stanisław Leszczyński, marszałek Piotr Jakub Bronisz, Hieronim Augustyn Lubomirski i Jan Chryzostom Pieniążek. Rzeczywistym dyktatorem był jednak generał szwedzki Arvid Horn.

12 lipca 1704 roku w Warszawie generał Arvid Horn w obecności wojsk szwedzkich skłonił sejm elekcyjny do wyboru Stanisława Leszczyńskiego. Zmusiło to stronników saskich do zawiązania 20 maja 1704 roku przy Auguście II Mocnym konfederacji sandomierskiej. 30 sierpnia 1704 roku August II Mocny podpisał w Narwie sojusz z Piotrem I, który mocniej związał Rzeczpospolitą z Carstwem Rosyjskim.

Traktat narewskisojusz zaczepno-odporny zawarty 30 sierpnia 1704 roku pod Narwą pomiędzy królem Augustem II Mocnym i Rzecząpospolitą a Piotrem I. W imieniu Augusta II traktat podpisał wojewoda chełmiński Tomasz Działyński. Ratyfikacji z zastrzeżeniami dokonała Walna Rada Warszawska w 1710.

Postanowienia

  • Rzeczpospolita formalnie wchodziła do III wojny północnej w sojuszu z Carstwem Rosyjskim. Sojusz obowiązywał tylko przeciwko Szwecji i miał trwać aż do zakończenia wojny. Obie strony zobowiązywały się do niezawierania porozumień pokojowych bez porozumienia stron.
  • Car zobowiązywał się zmusić Semena Paleja do zwrotu Rzeczypospolitej zajmowanych przez niego ziem na Ukrainie.
  • Rosja wesprzeć miała Augusta II 12 tysięcznym korpusem posiłkowym i 200 000 rubli rocznego subsydium.
  • Ponadto Piotr I obiecał po zakończeniu wojny przekazać Rzeczpospolitej Inflanty, tak jak przewidywał traktat preobrażeński z 1699 (obietnica nie została spełniona).

W tym samym roku zwolennicy króla Augusta II Mocnego zawiązali w Sandomierzu antyszwedzką konfederację sandomierską, która miała służyć walce z kandydatem Karola XII do tronu polskiego, Stanisławem Leszczyńskim. W czasach panowania Piotra I rosyjscy rezydenci posiadali w Rzeczypospolitej informatorów, głównie spośród ludności prawosławnej.

Konfederacja sandomierska zawarta 20 maja 1704 roku była odpowiedzią na zawiązaną w lutym tego roku w Warszawie konfederację warszawską (zainicjowaną w porozumieniu z Karolem XII, który zdetronizował Augusta II i pod naciskiem Szwedów przeprowadził wybory nowego władcy, którym został Stanisław Leszczyński).

Konfederacja sandomierska, założona przez panującego ówcześnie Augusta II, grupowała jego zwolenników głównie z Małopolski. Marszałkiem konfederacji sandomierskiej został Stanisław Ernest Denhoff. Wojna pomiędzy konfederacją sandomierską a warszawską trwała 3 lata (Wojna domowa w Polsce 1704-1706).

Zakończona zwycięstwem Leszczyńskiego, jej wynik został jednak odwrócony w 1709, po klęsce Szwedów w III wojnie północnej. Konfederacja sandomierska faktycznie istniała aż do 1717, kiedy to rozwiązał ją sejm niemy.

W sierpniu 1704 roku członkowie konfederacji sandomierskiej podpisali w Narwie układ sojuszniczy z władcą Rosji, carem Piotrem I, wypowiadając formalnie wojnę Szwecji. Z kolei po kolejnej zwycięskiej bitwie pod Warszawą w 1705 roku, przeciwnicy Augusta II Mocnego w lipcu wybrali na króla Stanisława Leszczyńskiego. W 1705 r. podpisał on w Warszawie traktat z Karolem XII, który całkowicie podporządkowywał Polskę Szwecji.

Sejm niemy

Sejm niemy – jednodniowa sesja sejmu Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która miała miejsce 1 lutego 1717 w Warszawie, za panowania króla Augusta II Mocnego. Sejm ten został nazwany „niemym” z powodu niedopuszczenia posłów do głosu, w obawie przed zerwaniem obrad. Miał charakter sejmu pacyfikacyjnego kończącego czas walki króla ze szlachtą.

August II Mocny dążył do ściślejszego powiązania Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Elektoratu Saksonii, w której był dziedzicznym elektorem. Polska była wówczas pod ogromnym wpływem Carstwa Rosyjskiego, a August II dążył do zmniejszenia jego ingerencji w sprawy Rzeczypospolitej. Po wprowadzeniu wojsk saskich na tereny Polski, część szlachty (wspierana przez Rosję) zareagowała zawiązaniem w listopadzie 1715 konfederacji tarnogrodzkiej, czego skutkiem była wojna domowa.

Król, wraz ze szlachtą, w celu rozwiązania konfliktu, zwrócił się do cara Rosji, Piotra I. Skutkiem tego było wkroczenie wojsk rosyjskich na teren Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz układ między królem a szlachtą zawarty 3 listopada 1716 w Warszawie przy mediacji posła rosyjskiego Grzegorza Dołgorukiego, zatwierdzony później na jednodniowym sejmie, zwanym później niemym. Z powodu obaw przed jego zerwaniem nikomu oprócz przewodniczącego obradom marszałka Stanisława Ledóchowskiego oraz odczytujących nowe uchwały posłów nie wolno było się odzywać.

Wbrew powtarzanym w historiografii poglądom, Piotr I nie był gwarantem traktatu warszawskiego, do czego nie dopuścili król i konfederai. Natomiast 17 lutego 1720 car zawarł w Poczdamie układ z królem pruskim Fryderykiem Wilhelmem I, przewidujący wzajemną gwarancję dotychczasowego ustroju Rzeczypospolitej, w tym liberum veto i wolnej elekcji. De facto Rzeczpospolita stała się protektoratem carskim (de iure uchwalił to Sejm Repninowski), co widoczne było zwłaszcza w czasie elekcji 1733 kiedy wojska carskie narzuciły Augusta III oraz 1764, gdy w podobnym trybie objął tron Stanisław II August.

Pośrednictwo, rzecz prosta, nie oznaczało gwarancji, niemniej stosunki po sejmie niemym ułożą się tak, iż bez zgody Rosji uchylenie przestarzałych przepisów 1717 r. okaże się niepodobieństwem.” (Dzieje Polski…”, s. 526).

Sejm „Repninowski”

Sejm „Repninowski”sejm skonfederowany, zawiązany pod węzłem konfederacji radomskiej, zajął się rewizją reform dokonanych przez sejm konwokacyjny w 1764.

Poseł rosyjski Nikołaj Repnin polecił oddziałom wojsk rosyjskich Piotra Kreczetnikowa otoczyć miejsca obrad sejmików, tak by wybrani zostali kandydaci wskazani przez Rosjan, wyposażeni w instrukcje poselskie domagające się zawarcia traktatu gwarancyjnego z Rosją, równouprawnienia innowierców i przywrócenia swobód szlacheckich.Konfederacja radomska podjęła uchwałę uznającą wojska rosyjskie stacjonujące w Rzeczypospolitej za posiłkowe i prawdziwie Narodowi pomocne. Na sejmikach w Proszowicach i Oświęcimiu przedstawiciel rosyjski Osip Igelström kupował głosy drobnej szlachty.

Odbył się w latach 17671768 w Warszawie jako sejm delegacyjny, w asyście oddziałów wojsk rosyjskich, które otoczyły miasto. Pierwsza sesja miała miejsce 5 października 1767. Po bezprecedensowym porwaniu przez Nikołaja Repnina przywódców konfederacji radomskiej: biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, biskupa kijowskiego Józefa Andrzeja Załuskiego, hetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna (przebywali na zesłaniu w Kałudze przez 5 lat) – sterroryzowany sejm doprowadził do równouprawnienia dysydentów.

Sejm wyłonił 71 osobową delegację, której udzielił pełnomocnictw do pertraktowania z posłem rosyjskim. W rzeczywistości lista jej członków była uprzednio przygotowana w kancelarii Nikołaja Repnina, który przejął kontrolę nad negocjacjami[6].

26 lutego 1768 uchwalono na nim prawa kardynalne, potwierdzające dotychczasowe przywileje ustrojowe szlachty w Rzeczypospolitej. Sejm wprowadził też pewne reformy: szlachcic za zabójstwo chłopa miał być karany nie grzywną zwaną główszczyzną, jak dotychczas, lecz „utratą własnej głowy swojej”,[7] zniesiono liberum veto na sejmikach szlacheckich, ograniczono je w Sejmie do materii status, uruchomiono mennicę, zgłoszono zamiar równouprawnienia innowierców i ograniczenia przywilejów kleru.

Gwarantką tych postanowień została cesarzowa Rosji Katarzyna II i od tego czasu Rzeczpospolita stała się de iure protektoratem Rosji.

Protest Józefa Wybickiego przeciw wszystkim aktom tego sejmu, uznawany jest za jedną z ostatnich pozytywnych prób zastosowania liberum veto.

 

 

 

Posted in historia | Leave a Comment »

Summa de confessionis discretione, Podręcznik dobrej spowiedzi świętej

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 9 Styczeń 2017

W ruinach spalonego w 1241 roku Opola archeolodzy znaleźli wiele pogańskich amuletów i tylko jeden krzyżyk. Panowie feudalni pilnowali, by lud stawiał się na mszę – spektakl, podczas którego rola wiernych ograniczała się do spoglądania na niezrozumiałe ruchy stojącego do nich tyłem księdza. Czas ten skracała sobie ludność śpiewem. Aktywny udział wiernych we mszy to druga połowa XVII wieku. Panowie wymagali także znajomości podstawowych modlitw. Nieprawidłowe wyrecytowanie łacińskiego tekstu w XII i XIII wieku karano dybami i chłostą. Chłop wiedział, że jest chrześcijaninem, ale co to znaczy, nie wiedział.
O tym, w co naprawdę wierzył lud, informują nas podręczniki dla spowiedników. Jeden z nich, pisany na Śląsku przez brata Rudolfa, zyskał miano „Katalogu magii Rudolfa”, z uwagi na przytoczone w nim 53 magiczne przepisy. Tylko jeden dotyczył szkodzenia ludziom, pozostałe miały na celu zapewnienie im szczęścia i pomyślności.
Brat Rudolf uważał magię za domenę niewiast. Oto kobieta chcąca uniknąć ciąży staje przed krzakiem czarnego bzu: „Ty noś za mnie, ja będę kwitła za ciebie”. Czy nie są to słowa czarownicy, pani samej siebie?

Brat Rudolf  – brat zakonu cystersów, w XIII w. przebywający początkowo w Jędrzejowie a później w Rudach koło Raciborza. Ponieważ klasztorem – matką dla obu ośrodków był francuski klasztor w Morimondzie, a sam zakonnik niezbyt przychylnie wypowiadał się o poczynaniach cesarza niemieckiego przyjmuje się, że brat Rudolf pochodził z Francji lub Włoch. Klasztor w Rudach, jako filia klasztoru w Jędrzejowie, rozpoczął swe istnienie w 1255 r. (akt fundacyjny księcia opolskiego Władysława i jego żony Eufemii pochodzi z 1258 r. a plany jego założenia z 1238 r.). Prawdopodobnie już wśród zakonników nadzorujących budowę klasztoru był brat Rudolf. Organizując życie zakonne zajmował się też pisaniem.

W 1810 r. część książek z biblioteki klasztornej, po kasacie zakonu przez władze pruskie, trafiła do uniwersyteckiej biblioteki we Wrocławiu. Wśród książek był klocek rękopisów brata Rudolfa od pierwszych słów noszący tytuł Summa de confessionis discretione (Podręcznik dobrej spowiedzi świętej). We wspólnej oprawie znalazły się ponadto perykopy ewangeliczne, kazanie św. Bernarda z Clairvaux oraz kazania brata Rudolfa o siedmiu pieczęciach.

W Summa de confessionis discretione spisał różne grzechy, dał przegląd guseł i zabobonów praktykowanych wśród ludności słowiańskiej. Dokument ten dla jednych był przykładem zacofania i ukrytego pogaństwa Ślązaków, dla innych jest świadectwem bogactwa pierwotnej kultury Słowian, niemożliwym do uzyskania innymi metodami. Zapewne nie znając miejscowego języka a równocześnie będąc świadkiem owych praktyk Rudolf stara się je tłumaczyć porównując ze znanymi sobie obyczajami rzymskimi, germańskimi oraz żydowskimi. Rękopis brata Rudolfa zaginął w 1945 r. Dzięki notatkom Edwarda Karwota i jego książce Katalog magii Rudolfa najważniejszą jego część mogliśmy poznać przed odzyskaniem rękopisu, co nastąpiło w roku 1958. Według późniejszych badań Stanisława Rybandta rękopis brata Rudolfa pochodzi z początku XIV w. na co ma wskazywać krój pisma tytulików, które zdaniem autora zostały dodane już po napisaniu tekstu. Autorstwo rękopisu S. Rybandt przypisuje Rudolfowi z Biberach, cystersowi żyjącemu na pograniczu szwabsko-turyngskim. Przyczyn trwania pogańskich obyczajów na znacznie wcześniej poddanym chrystianizacji pograniczu szwabsko-turyngskim oraz po co zakonnikom w Rudach spis grzechów z tamtej okolicy Rybandt nie wyjaśnia.

 

Klasztor posiadał bogaty księgozbiór. Pod koniec XVIII w., tuż przed sekularyzacją, jego biblioteka liczyła blisko 12 tys. woluminów. Najsłynniejsze dzieło pochodzące z Rud, to XIV-wieczna „Summa de confessionis discretione…”, czyli „Podręcznik dobrej spowiedzi” lub „Traktat o tajemnicy spowiedzi” zwany też popularnie „Katalogiem magii mnicha Rudolfa”.

Prawdziwe emocje budzi przechowywany w klasztorze w średniowieczu tzw. katalog magii Rudolfa. Naprawdę nazywał się „Summa de confessionis discretione…” czyli „Podręcznik dobrej spowiedzi świętej” i miał powstać w latach 1236-1250. Niektóre badania oparte na analizie paleograficznej datują jednak rękopis na XIV wiek, a Rudolfa utożsamiają z Rudolfem z Biberach, żyjącym na pograniczu szwabsko-turyngskim. Tajemniczy brat Rudolf zanotował różne zabobony i grzechy popełniane przez średniowiecznych ludzi. W zakonnej bibliotece znajdować się miały również utwory z dziedziny alchemii. Wiadomo, iż autorem jednego z nich był osobisty lekarz papieża Bonifacego VIII niejaki Arnold z Villanova.

 

Posted in Bez kategorii | Leave a Comment »

Związek Ludowo-Narodowy czyli nacjonalizm z liberalną gospodarką

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 7 Styczeń 2017

Większość stronnictw prawicowych i centroprawicowych w połowie sierpnia 1922 r. utworzyło Chrześcijański Związek Jedności Narodowej (ChZJN), do którego weszły: Związek Ludowo-Narodowy (ZLN), Narodowo-Chrześcijańskie Stronnictwo Ludowe (NChSL), Chrześcijańskie Narodowe Stronnictwo Pracy (ChNSP, zw. potocznie chrześcijańską demokracją lub chadecją) oraz  organizacje społeczne

Plakat wyborczy Chrześcijańskiego Związeku Jedności Narodowej, 1922

Plakat wyborczy Chrześcijańskiego Związeku Jedności Narodowej, 1922

Propaganda wyborcza bloku narodowo-chadeckiego była napastliwa pod adresem przeciwników politycznych. W jednej z broszur wyborczych można przeczytać:

„Naród ma tedy prawo teraz, przy zbliżających się wyborach, pociągnąć lewicę do odpowiedzialności. Pokazała ona prze ubiegłe cztery lata swoich rządów, co jest warta. Jej kasy partyjne były pełne, ale za to kasy skarbu stoją puste. Działacze lewicy porobili majątki, ale Polsce zubożała, Polska zginie, jeżeliby rządy obecne lewicy miały przetrwać następnych lat pięć. Czas przeto ostatni, aby teraz naród polski na wyborach do Sejmu i Senatu powiedział spółce socjalistów i ludowców: mamy waszych rządów dosyć, idźcie wreszcie precz!”.

Dość ciekawie i znamiennie prawica przedstawiała dotychczasowych premierów Polski, a mianowicie jako ludzi lewicy Wincentego Witosa. Artura Śliwińskiego i Jędrzeja Oraczewskiego, jako podstawianych przez lewicę – Juliana Nowaka i Antoniego Ponikowskiego, jako sprzymierzonego z lewicą – Leopolda Skulskiego, a jako skrępowanych w postępowaniu przez lewicę – Władysława Grabskiego i Ignacego Paderewskiego.

Plakat wyborczy ChZJN-u

Plakat wyborczy ChZJN-u

W dn. 26 września 1922 r. ukazała się odezwa przywódców: ZLN – Stanisława Gąbińskiego, ChNSP – Artemiusza Ludomiła Czerniewskiego oraz NChSL – Edwarda Dubanowicza, informująca o powstaniu wspólnej listy narodowo-chadeckiej.

Odezwa zawierała również ostre ataki na Józefa Piłsudskiego za jego działalność po roku 1918,  za powołanie socjalistycznego rządu Jędrzeja Oraczewskiego, nieprzestrzeganie Małej Konstytucji czy tez pomysły federalistyczne, które „przerastały możność naszych sił, uniemożliwiały stały pokój z Rosją”.

Ponadto krytykowano „socjalistyczne wkraczanie” państwa w życie gospodarcze i „nierozumne ustawodawstwa w duchu socjalistycznym, nie dające pewności kapitałom zagranicznym” oraz „przywilej i stronniczość w wojsku”.

W połowie października ChZJN wydał kolejną odezwę wyborczą, w której nawoływał do oparcia się na sojuszu z Francją, do usunięcia z wojska „dyletantów” (tj. legionistów Piłsudskiego), popierania chrześcijańskiego przemysłu i handlu”, nadania należytego miejsca religii w życiu publicznym, do utworzenia większości „narodowej” w Sejmie.

Lista ChZJN otrzymała nr 8 (tzw. „ósemka”).

prawicalista8

Michał Bobrzański pisał „najlepiej do wyborów przygotowała się narodowa demokracja, która na koszta swej agitacji pozyskała wielkie fundusze od ziemian całej Polski, zatrwożonych wywłaszczeniem.” Blok ChZJN-u atakował przede wszystkim  Józefa Piłsudskiego sądząc że ten będzie kandydował na prezydenta Polski po ukonstytuowaniu się nowego Sejmu. Zarzucano mu politykę niezgodną z interesami Polski, zarówno w latach 1918-1919, jak i w czasie wojny polsko-bolszewickiej, gwałcenie praw sejmu, prowadzenie niezgodnej z potrzebami kraju polityki zagranicznej i gospodarczej. W raz z Piłsudskim atakowano lewicę sejmową, zarzucając jej przede wszystkim „rozwodniony komunizm” oraz sojusz z mniejszościami narodowymi.

Sprawy ekonomiczne, katastrofalny stan Skarbu Państwa dostarczały publicystom endeckim i chadeckim niemało argumentów na rzecz zerwania z dotychczasowymi rządami centrowymi i przekazania władzy prawicy, która będzie w stanie uzdrowić sytuację na rynku walutowym. Atakowano również PSL „Piast” za odmowę porozumienia z prawicą, co mogło uniemożliwić zwycięstwo Bloku Mniejszości Narodowych, lewicy i Belwederu, z którymi rzekomo stała „Moskawa”. Szczególnie brutalnie atakowano Jana Dąbskiego i jego pismo „Politykę”.

wiersz o chjenie z piasta

wiersz o chjenie z piasta

Ugrupowania lewicowe nie pozostawały dłużne ChZJN nazywając ją często „Chjeną” i wskazując na jego antyludowe oblicze, dominującą w nim rolę wielkiego kapitału i ziemiaństwa, na zdobywanie za pomocą ChZJN dominującej pozycji politycznej w Polsce przez kler, który z małymi wyjątkami poparł ze wszystkich sił akcję bloku narodowo-chadeckiego, kandydował na jego listach (np. arcybp Teodorowicz, ksiądz Lutosławski, ksiądz Adamski) i nadużywał do tego celu ambony i konfesjonału. Biskupi wydali nawet specjalną odezwę popierającą blok narodowo-chadecki.

Związek Ludowo-Narodowy – polska partia polityczna działająca w II Rzeczypospolitej, zrzeszająca polityków prawicowych o poglądach narodowych (endecja), a także konserwatywnych i chadeckich.

W latach 1919–1926 stronnictwo odnosiło sukcesy wyborcze, jednakże na skutek braku porozumienia z innymi ugrupowaniami nie mogło samo sprawować rządów. Mogło jedynie wprowadzać pojedynczych, wykwalifikowanych ministrów (np. w resortach skarbu, oświaty czy spraw zagranicznych) do kolejnych powstających po 1923 rządów z chadekami i ludowcami (Chjeno-Piast). W wyborach prezydenckich wystawiali własnego kandydata – Maurycego hr. Zamoyskiego jako przeciwwagę dla Gabriela Narutowicza i Stanisława Wojciechowskiego, działacza PSL „Piast”.

Po przewrocie majowym stopniowo traciło na znaczeniu na skutek represji obozu piłsudczyków. Rozpoczęły się kłopoty wewnętrzne i rozłamy, dodatkowo nasilane przez represje ze strony obozu sanacyjnego. W 1928 przekształciło się w Stronnictwo Narodowe.

Wyniki listy Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej w wyborach do Sejmu 1922 roku

Wyniki listy Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej w wyborach do Sejmu 1922 roku

Sejm I kadencji podzielił się na 17 klubów. Chrześcijański Związek Jedności Narodowej od razu stworzył trzy zespoły poselskie: Związek Ludowo-Narodowy (endecja), Klub Chrześcijańsko-Narodowy oraz Chrześcijańskie Narodowe Stronnictwo Pracy (zwane: chrześcijańska demokracja lub chadecja).

Uprawnionych do głosowania było 12 989 718 osób, z czego swój głos oddało 8 821 675 osób (tj. 67,91% uprawnionych). Unieważniono 58 977 głosów, a za głosy ważne uznano 8 762 698.

Początki ZLN jako ugrupowania politycznego można dostrzegać w grudniu 1918. Wówczas to, tuż przed wyborami, powstał Narodowy Komitet Wyborczy Stronnictw Demokratycznych. W wyborach w 1919 sojusz ten uzyskał 109 mandatów (w większości posłowie pochodzili z Wielkopolski). Prezesem Klubu Poselskiego został Wojciech Korfanty, wiceprezesami – Stanisław Grabski, Konstanty Kowalewski i Józef Teodorowicz. W lutym 1919 nastąpiło przekształcenie w Związek Sejmowy Ludowo-Narodowy.

W styczniu 1919 grupa endeków próbowała dokonać zamachu stanu, chcąc obalić lewicowy rząd Jędrzeja Moraczewskiego. W nieudanej próbie przewrotu udział wzięli Marian Januszajtis-Żegota i Eustachy Sapieha.

Od 1 listopada 1918 r. w Wojsku Polskim. Dowódca Okręgu Generalnego „Białystok” w Łapach i dowódca Grupy „Łapy”. Ułatwił tam ewakuację wojsk niemieckich do Prus Wschodnich. Organizator zamachu stanu na rząd Jędrzeja Moraczewskiego przeprowadzonego w nocy z 4 na 5 stycznia 1919 roku, firmowanego przez Eustachego Sapiehę. Mimo początkowego powodzenia zamach po 8 godzinach wygasł, a płk Januszajtis został zawieszony w czynnościach.

Przyczyny zamachu stanu

  • Utworzenie przez Józefa Piłsudskiego, wbrew złożonej ustępującej Radzie Regencyjnej obietnicy utworzenia Rządu Jedności Narodowej, lewicowego rządu składającego się z reprezentantów PPS i PSL „Wyzwolenie” z Jędrzejem Moraczewskim jako premierem.
  • Socjalistyczne zmiany dokonywane przez rząd Moraczewskiego, m.in. uformowanie państwowej Milicji Ludowej, ustanowienie powiatowych Komisarzy Rządu Ludowego.
  • „Oddolne” ruchy dokonywane przez ww. komisarzy, objawiające się m.in. masowym zastępowaniem herbów państwowych orłem bez korony, usuwaniem krzyży ze ścian państwowych budynków.
  • Nasilanie się w społeczeństwie nastrojów rewolucyjnych, milczenie władz w sytuacji rosnącej liczby przykładów kradzieży własności prywatnej (bezprawne zabieranie fabryk przez robotników, wyganianie właścicieli folwarków przez chłopów).

Idea zrodziła się w środowiskach wojskowych. Przyczyną tego może być fakt, iż w garnizonie warszawskim nie było w tym okresie oddziałów pochodzenia legionowego oraz brak zaufania oficerów do Naczelnika Państwa. W skład utworzonego w konspiracji Komitetu Politycznego weszli głównie przedstawiciele środowisk konserwatywnych i endecji, a na jego czele stanęli m.in. Marian Januszajtis-Żegota, Tadeusz Dymowski, Jerzy Zdziechowski, Witold Zawadzki, Eustachy Sapieha. Do postulatów KP należało m.in. powołanie Rządu Jedności Narodowej z Ignacym Paderewskim na stanowisku premiera, ustanowienie Józefa Hallera Wodzem Naczelnym.

Zamach stanu rozpoczął się 4 stycznia 1919 roku o godzinie 23.00 w Warszawie. Spiskowcy wysłali na miasto kompanię podchorążych i formacje Straży Narodowej. Całość sił podzielili na trzy grupy:

  • Pierwsza, do której należeli przywódcy spisku, zajęła Ratusz na Placu Saskim (dzisiaj: Placu Piłsudskiego) z zamiarem ustanowienia tam centrum dowodzenia. W sytuacji braku Romana Dmowskiego i gen. Hallera w Polsce (obaj we Francji uczestniczyli w rozmowach na temat kształtu Traktatu Wersalskiego), Sapieha i Januszajtis-Żegota ogłosili przejęcie władzy nad krajem. Postanowili również wysłać popierającego przewrót gen. Stanisława Szeptyckiego wraz z 21. Pułkiem Piechoty z misją zwiadowczą. Dowiedziawszy się od zbiegłego z Ratusza oficera o sytuacji tam panującej, sam dostał się w ręce grupy buntowników, by zostać następnie uwolnionym przez swoich żołnierzy. Po dotarciu do Ratusza, gen. Szeptycki nie był w nastroju do popierania puczu. Jako najwyższy rangą oficer przejął dowodzenie nad 21. Pułkiem Piechoty i rozkazał mu otoczyć Ratusz. Przywódcy spisku w obliczu oblężenia i utraty głównej siły, która miała ich wspierać i przypieczętować zwycięstwo, postanowili skapitulować.
  • Druga grupa została przeznaczona do wzięcia zakładników, którymi byli ministrowie Rządu Jędrzeja Moraczewskiego. W końcowym rozrachunku można uznać działania grupy jako sukces. W wyniku jej działania do niewoli dostali się: premier J. Moraczewski, minister spraw zewnętrznych L. Wasilewski oraz minister spraw wewnętrznych S. Thugutt, którego z początku planowano zamordować.
  • Trzecia grupa miała za zadanie pojmać samego Józefa Piłsudskiego. Po udanej próbie cichego wejścia do Belwederu ogłosili swój zamiar aresztowania Naczelnika Państwa. Szybko jednak zostali zepchnięci do jednego pomieszczenia, w którym zamknęli ich lojalni wobec Piłsudskiego pracownicy.

Zamach stanu zakończył się bez walki kapitulacją zamachowców. Józef Piłsudski zdecydował się ośmieszyć zamachowców i zamiast uczynić ich męczennikami, zwymyślał ich i puścił wolno.

Skutki zamachu

  • Większość oficerów biorących udział w zamachu pozostała w armii.
  • 16 stycznia Piłsudski zmusił rząd Moraczewskiego do rezygnacji; desygnowany przez Naczelnika Państwa premier Ignacy Jan Paderewski, utworzył rząd ponadpartyjny.
  • Eustachy Sapieha został w czerwcu 1919 ambasadorem RP w Londynie.
  • Marian Żegota-Januszajtis został przeniesiony w stan spoczynku, a do służby czynnej powrócił już w czasie wojny bolszewickiej.

Zamach Januszajtisa – Wywiad w Muzeum Historii Polski

16 stycznia 1919 powstał bezpartyjny rząd Ignacego Paderewskiego, w skład którego weszli przedstawiciele ZLN: Władysław Seyda (minister dzielnicy „pruskiej”), Józef Englich (minister skarbu), ks. Antoni Stychel (wicemarszałek Sejmu). Kiedy wiosną 1920 na wschodzie sytuacja na froncie stała się krytyczna, ZLN zaatakował Piłsudskiego, stając się jednym z inspiratorów powstania Rady Obrony Państwa, w skład której z ramienia endecji wszedł Roman Dmowski.

W tym czasie program ZLN można zamknąć w kilku punktach:

  • nacjonalizm,
  • jedność narodu,
  • likwidacja podziałów klasowych,
  • głównym zagrożeniem dla państwa polskiego są Niemcy,
  • postulowanie umiarkowanej ekspansji na wschód,
  • gospodarka o kształcie prywatno-kapitalistycznym, sprzeciw wobec państwowego interwencjonizmu, poparcie dla ubezpieczeń robotniczych i reformy rolnej, ale sprzeciw wobec przymusowej parcelacji ziem,
  • kultywowanie polskiej tradycji, ducha religijnego i narodowego,
  • szczególna pozycja w państwie Kościoła katolickiego,
  • wzmocnienie władzy parlamentu, a osłabienie prezydenta.

Endecja miała bardzo silne wpływy pośród powstańców wielkopolskich, ale niezbyt mocną pozycję w Kongresówce, stąd w styczniu 1919 zdecydowała się na kompromis z Piłsudskim i tolerancyjny stosunek wobec kolejnych rządów. Kiedy w lecie 1920 powstał rząd Wincentego Witosa, uzyskał on pełne poparcie ZLN. Pomimo tego w latach 1919–1921 partia ta faktycznie nie podejmowała walki o władzę.

Od II połowy 1921 do początku 1922 ZLN zajmował zdecydowanie opozycyjne stanowisko względem Naczelnika Państwa oraz kolejnych rządów centrowych – rozpoczęła się ofensywa polityczna ZLN. Przed wyborami 1922 powstał szeroki blok prawicowy Chrześcijański Związek Jedności Narodowej, nazywany Chjeną przez jego przeciwników. W jego skład weszły: ZLN, Narodowe Stronnictwo Rolnicze, Polskie Stronnictwo Chrześcijańskiej Demokracji, Narodowo-Chrześcijańskie Stronnictwo Ludowe.

W Sejmie ugrupowaniu temu udało się zdobyć 98 mandatów (22%), a w Senacie – 29 miejsc (26%). Natomiast porażkę poniosła w jedenastu okręgach wyborczych (nr 59 – Brześć Litewski, nr 46 – Jasło, nr 56 – Kowel, nr 28 – Krasnystaw, nr 58 – Krzemieniec, nr 57 – Łuck, nr 61 – Nowogródek, nr 60 – Pińsk, nr 64 – Święciany, nr 45 – Tarnów i nr 27 – Zamość), gdzie ChZJN nie uzyskał ani jednego mandatu.

Na forum Zgromadzenia Narodowego miała później miejsce „bitwa” o prezydenta. Kandydat endecji, Maurycy Zamoyski przegrał jednak z Gabrielem Narutowiczem, który został zamordowany przez fanatycznego zwolennika prawicy, Eligiusza Niewiadomskiego.


26 października 1924 miał miejsce IV Kongres ZLN, na którym pojawiły się postulaty rozwoju i wzmocnienia stronnictwa, zwiększenia wewnątrzpartyjnej dyscypliny. Powołano wydziały robotniczy i wiejski w celu zwiększenia liczby zwolenników. Zdecydowano, iż w razie dojścia przez ZLN do władzy, komuniści zostaną pozbawieni biernego prawa wyborczego.

13 listopada 1925 upadł rząd Grabskiego, jego miejsce zajmuje Aleksander Skrzyński, w jego gabinecie przedstawiciele ZLN, Chrześcijańskiej Demokracji, Narodowej Partii Robotniczej, PSL „Piast” i Polskiej Partii Socjalistycznej. Z ramienia ZLN – Jerzy Zdziechowski (minister skarbu), Stanisław Grabski (minister wyznań i oświaty).

10 maja 1926 powstał trzeci rząd Witosa, w którym ponownie teki objęli Zdziechowski i St. Grabski. Jego działalność była jednym z powodów przeprowadzenia przez Piłsudskiego zamachu majowego.

Od 1926, w odpowiedzi na przejęcie władzy przez sanację, postulowano jedność polskich ruchów nacjonalistycznych. Jednak ich część wyraźnie się radykalizowała – 4 grudnia 1926 powstał Obóz Wielkiej Polski, który miał w zamyśle jego twórców zastąpić ZLN.

7 października 1928 ZLN, osłabione przez sanacyjne represje, przestało istnieć. Zastąpiło je Stronnictwo Narodowe.

Stronnictwo Narodowe – polska partia polityczna, utworzona w październiku 1928 w wyniku przekształcenia Związku Ludowo-Narodowego, której zadaniem było prowadzenie bieżącej działalności politycznej obozu narodowego (Narodowa Demokracja).

W okresie II wojny światowej SN było jednym z 4 głównych konspiracyjnych stronnictw politycznych które działało pod kryptonimem „Kwadrat”. Było reprezentowane, do czerwca 1941 w rządzie RP na uchodźstwie przez – Władysława Folkierskiego i Zygmunta Berezowskiego oraz w Delegaturze Rządu RP na Kraj i w Politycznym Komitecie Porozumiewawczym.

Kwadrat postulował model Polski narodowej i bezklasowej. Opowiadał się za walką z Niemcami, wyparciem z Polski obcego kapitału, uspołecznieniem własności przez udział robotników w przedsiębiorstwach, przebudową ustroju rolnego oraz za znacznym przesunięciem zachodniej granicy. Zwalczał wpływy komunistyczne w Polsce.

W październiku 1939 na konspiracyjnym posiedzeniu, zarząd główny SN powołał Narodową Organizację Wojskową.

W 1942 część kierownictwa politycznego Kwadratu wystąpiła z inicjatywą podporządkowania NOW dowództwu AK, co spowodowało rozłam w SN i NOW.

Działacze opozycyjni wraz z Organizacją Wojskową Związek Jaszczurczy utworzyli we wrześniu 1942 Narodowe Siły Zbrojne. W listopadzie 1942 doszło do scalenia NOW z AK.

Od lipca 1944 władze Stronnictwa prowadziły rozmowy polityczne z Niemcami, w celu zapobieżenia przewidywanej masakrze młodzieży polskiej w Warszawie w związku planowanym powstaniem. Hrabia Ronikier przedstawił w toczących się rozmowach ideę, by Armia Krajowa przejęła Warszawę bez morderczego boju z Niemcami, na co skłonni byli przystać niektórzy politycy i wojskowi niemieccy (vide casus Paryża w sierpniu 1944). Ideę tę popierał m.in. Józef Mackiewicz.

Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) – polska konspiracyjna organizacja wojskowa obozu narodowego działająca w latach 1942-1947, licząca w szczytowym okresie rozwoju około 75 tys. ludzi początkowo walczyła z Niemcami i zwalczała Gwardię Ludową, Armię Ludową i partyzantkę radziecką oraz bandy rabunkowe a w okresie późniejszym brała udział w powstaniu antykomunistycznym walcząc przeciw Armii Czerwonej i siłom zbrojnym Polski Ludowej.

Powstanie antykomunistyczne w Polsce 1944–1953 – zbrojne wystąpienia oddziałów polskiej ludności przeciw Armii Czerwonej i władzy komunistycznej narzuconej Polsce przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich po II wojnie światowej.


Jerzy Zdziechowski (1880-1975) herbu Rawicz  polski polityk i ekonomista

Jerzy Zdziechowski (1880-1975)

Jerzy Zdziechowski (1880-1975)

Po wojnie działacz Związku Ludowo-Narodowego (ZLN) oraz Stronnictwa Narodowego. Był jednym z organizatorów nieudanej próby zamachu stanu w Polsce w styczniu 1919 (tzw. pucz Januszajtisa), skierowanej przeciw rządowi Jędrzeja Moraczewskiego. W latach 1925–1926 piastował funkcję ministra skarbu. W latach 1926–1933 członek Rady Obozu Wielkiej Polski. W latach 1922–1927 poseł na Sejm z ramienia ZLN. W nocy z 30 września na 1 października 1926 został brutalnie pobity we własnym mieszkaniu w Warszawie. Pobicia dokonali ludzie w mundurach, których tożsamość do dziś nie została ustalona. Zdziechowski był w opozycji względem rządów sanacji; był także jednym z głównych inspiratorów obstrukcji budżetowych. Wielu ówczesnych publicystów obwiniało (choć nie bezpośrednio) Józefa Piłsudskiego o wydanie polecenia zastraszenia Zdziechowskiego.


Roman Rybarski  – polski ekonomista i polityk narodowej demokracji

Roman Rybarski – polski ekonomista i polityk narodowej demokracji. Był zdecydowanym zwolennikiem umiarkowanego liberalizmu. Głosił konieczność: stałości prawa gospodarczego i niskich podatków, nienaruszalność własności prywatnej, szkodliwość: przymusowych ubezpieczeń społecznych, monopoli i koncesji. Uznawał 3 formy wspierania gospodarki przez państwo. Były to uwzględnienie interesów prywatnych z interesem publicznym, tworzenie ogólnych warunków rozwoju gospodarczego oraz popieranie korzystnych dla ogółu inicjatyw prywatnych oraz uzupełnienie działalności gospodarczej prywatnej.


Edward Taylor (ur. 28 września 1884 w Kielcach, zm. 9 sierpnia1964 w Poznaniu) – ekonomista polski, twórca tzw. Poznańskiej szkoły ekonomicznej, organizator studiów ekonomicznych i prawa skarbowego na Uniwersytecie Poznańskim, przeciwnik etatyzmu i zwolennik indywidualizmu gospodarczego, przedstawiciel neoklasycznej szkoły w ekonomii, działacz narodowy, publicysta walczący o wolność gospodarczą i rozwój klasy średniej, radny w radzie miejskiej Poznania (1930–1932)

Do wybuchu II wojny światowej należał do Narodowej Demokracji. W latach 1921–1924 był członkiem Rady Naczelnej Związku Ludowo-Narodowego. Wypowiadał się krytycznie nt. przewrotu majowego i rządów sanacji.

Ze spółdzielczości jako pierwszy w Polsce stworzył dyscyplinę naukową. Udzielał się m.in. w ruchu spółdzielczym oraz Izbie Przemysłowo-Handlowej, która w 1926 założyła – m.in. za Jego pośrednictwem – Wyższą Szkołę Handlową.

Edward Taylor był konsekwentnym zwolennikiem angielskiego neoklasycyzmu, a zwłaszcza teorii A. Marshalla. Ze szczególnym znawstwem i prawdziwym sentymentem odnosił się także do takich twórców ekonomii klasycznej, jak: A. Smith, T. R. Malthus, J. B. Say, J. Ch. L. Simonde de Sismondi, J. S. Mill. Edward Taylor habilitował się w 1917 r. na podstawie rozprawy Pojęcie współdzielczości na Wydziale Prawa UJ. Twórca poznańskiej szkoły skarbowej

Wybory parlamentarne w Polsce w 1922 roku

Posted in Bez kategorii | Leave a Comment »

Złota Hramota uwłaszczenie chłopów na Ukrainie 1863

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 7 Styczeń 2017

 

Złota Hramota (dosł. „Złota Księga”) – dekret uwłaszczeniowy zredagowany pod koniec marca 1863 roku przez Komitet Centralny NarodowyRządu Narodowego skierowany do chłopów ukraińskich mający na celu pozyskać ich przychylność do walki z Imperium Rosyjskim.

Nazwa dokumentu pochodzi od złotego koloru czcionek, którym gramota została wydrukowana. Wzorowany był na powstańczym dekrecie uwłaszczeniowym (22 stycznia 1863), przy czym oferował adresatom znacznie więcej korzyści. Zaczęto głosić go zbyt późno, przez co jego oddziaływanie nie przyniosło wymiernych skutków. W przeciwieństwie do propagandy rosyjskiej, która umiejętnie wykorzystała animozje między narodem polskim i ukraińskim do zwalczenia powstania styczniowego na terenach Wołynia, Podola i Kijowszczyzny w maju 1863. Unaoczniło to m.in. tragiczne wydarzenie w Sołowijówce (9/10 maja 1863), gdzie miejscowi chłopi dokonali linczu na grupie 21 polskich agitatorów, usiłujących odczytać i objaśnić im „Złotą Hramotę”. Dwunastu agitatorów zamordowano wówczas na miejscu, a pozostałych, w większości ciężko rannych, wydano władzom rosyjskim.

 

Powstawszy wraz z Polską i z Litwą przeciw panowaniu moskiewskiemu […] oświadczamy […] że innego szczęścia nie pragniemy dla naszej drogiej ojczyzny […] jak tylko […] wolności […] równości […] wszystkich mieszkańców jakiejkolwiek są wiary i stanu. A pragnąc najwięcej szczęścia dla ludu wiejskiego, postanawiamy na wieczne czasy:

  1. Lud wiejski w siołach i futorach pańskich i rządowych, jednodworczy, czynszownicy i inni od tego dnia są wolni […] i równi co do praw innych obywatelom ojczyzny.
  2. Mogą i mają prawo przechodzić z miejsca na miejsce według upodobania i nikt im w tym przeszkadzać nie będzie.
  3. Mogą i mają prawo uczyć się we wszystkich szkołach i być w krajowej służbie zarówno z innymi obywatelami ojczyzny.
  4. […] mają prawo wybierać spomiędzy siebie deputowanych do sądów, rad i urzędów wiejskich, powiatowych, ziemskich i najwyższych publicznych.
  5. Sądzić się i rządzić będą na równi z innymi tylko przez swoje sądy i urzędy […]
  6. Podatki […] powinności i ludzi do wojska narodowego, będą dawać tylko za postanowieniem sejmu państwa złożonego z deputowanych całej ojczyzny.
  7. Ziemie orne […] sadyby pańskie i skarbowe, które za czynsz albo za odrobek, albo za wykup trzymali włościanie, będą od dnia dzisiejszego […] własnością każdego gospodarza, bez żadnej za nie zapłaty. Dziedzicom za te ich ziemie zapłaci Skarb Narodowy.
  8. Co do udzielenia ziemi włościanom, którzy jej dotąd nie mieli […] postanowi w swoim czasie najwyższy sejm państwa.
  9. Jednodworcy i szlachta czynszowa będą na równi z włościanami […] mieć ziemię sadybą i gruntową z ziem pańskich […] za zapłatą ze Skarbu Narodowego albo z ziem koronnych.
  10. Wiejskim księżom prawosławnym, prócz ziemi cerkiewnej, naznaczmy płacę w pieniądzach, aby nie potrzebowali żądać od ludu zapłaty za duchowe posługi […]
  11. […] każdemu kto chwyci z nami oręż przeciw panowaniu moskiewskiemu i albo zdrów wyjdzie, albo rannym zostanie, udzieli się najmniej sześć morgów ziemi [ok. 3,36 ha] i sadybę w ziemiach koronnych, albo dożywotnią płacę ze Skarbu Narodowego.
  12. […] obiecujemy swobodę praw i wiary, jakiej się kto trzyma, i używanie swego języka w szkołach, sądach i innych ziemskich urzędach […]

Złota Hramota

Aby przyciągnąć na swoją stronę masy ludu ukraińskiego, wydano odezwę, tzw. Złotą Hramotę. Główne jej założenie mówiło, że ziemie orne, sadyby pańskie i skarbowe, które posiadali włościanie, będą własnością każdego gospodarza bez żadnej zapłaty.

Chłopi przyjmowali ją chętnie, były jednak miejsca, jak gubernia kijowska, gdzie ustosunkowali się do ogłoszenia wrogo. Dochodziło nawet do napaści na powstańców, którzy rozdawali chłopom Hramoty.

Paweł Jasienica komentował ten fakt, mówiąc, że lud ukraiński zwalczał powstanie dlatego, że uważał je za pańskie, a nie dlatego, że było ono polskie. Osobną odezwę skierowano do Polaków na Rusi, która namawiała do pomocy dla Litwy i Korony.

 

Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863, zapowiadający przeprowadzenie uwłaszczenia chłopów .

Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863, zapowiadający przeprowadzenie uwłaszczenia chłopów .

 

Uwłaszczenie chłopów w Polsce – nadanie chłopom prawa własności do posiadanej przez nich ziemi, połączone ze zniesieniem obciążeń feudalnych, tj. pańszczyzny, czynszu, darmoch itp. Na ziemiach polskich uwłaszczenie przeprowadzono: w zaborze austriackim w 1848 r., w Królestwie Kongresowym w 1864 r. i w zaborze pruskim w latach 1808-1872.

 

Posted in historia | Leave a Comment »

Prawo lokacyjne / Prawa miejskie / Kolonizacja na prawie niemieckim

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 1 Styczeń 2017

Prawo lokacyjneśredniowieczne zbiory przywilejów i statutów jakimi podmiot lokujący obdarzał założone miasto lub wieś. Zwykle poszczególne lokacje dokonywały się w oparciu o pewien wzorcowy wypracowany w jakimś innym miejscu model, np. prawo magdeburskie.

W Polsce, począwszy od XIII wieku, zakładano wsie lub miasta na prawie polskim iure polonico, połączone zwykle z wprowadzeniem niwowego układu pól i regularnej zabudowy. Później także przenoszono istniejące miejscowości z prawa polskiego na niemieckie. Akt lokacyjny wsi określał prawa i obowiązki zasadźcy i chłopów. Lokacja miast na prawie niemieckim gwarantowała zwykle w przywileju lokacyjnym prawa mieszczan, przyczyniając się m.in. do rozwoju gospodarki towarowo-pieniężnej i uniezależnienia miasta od feudałów; chłopi otrzymywali dziedziczne prawo do ziemi, wieś – autonomiczny sąd.

Prawo Polski protofeudalnej (łac. iure polonico)

tradycyjne, lokalne prawo słowiańskie wywodzące się jeszcze ze wspólnotowego okresu plemiennego i działające przy niewielkim zróżnicowaniu społecznym. W okresie tworzenia się państwowości polskiej prawo zwyczajowe zostało wzbogacone o tzw. prawo stanowione wprowadzane przez księcia i egzekwowane przez drużynę i urzędników przy udziale starszyzny.

Źródła poznania

Opór Daków przerwał parcie Rzymu na północ, w efekcie ziemie polskie nie dostały się w sferę wpływów cywilizacji łacińskiej. W konsekwencji polskie prawo nie wzorowało się na prawie rzymskim (zachodnie państwa korzystały z Leges Romanae Barbarorum) oraz nie występowało w formie pisanej (jako tzw. Leges Barbarorum). Częściowo znamy je z nielicznych zachowanych relacji oraz łacińskich dokumentów wydanych przez kancelarie książęce oraz biskupie – (akta sprzedaży, nadania, przywileje, fundacje klasztorne oraz ich dokumentacja). Jak dotąd najobszerniejszymi znanymi zapisami prawa polskiego są księga henrykowska, księga elbląska, a także Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) spisana za czasów biskupa Henryka z Wierzbna w latach 1295-1305 miejscowość wymieniająca szereg miejscowości lokowanych na prawie polskim iure polonico na Śląsku.[1][2] Dokumenty wzmiankujące stosowanie prawa polskiego zawarte są także w zbiorach średniowiecznych dokumentów książęcych oraz biskupich z terenu średniowiecznej Polski Codex diplomaticus Poloniae, Codex diplimaticus Silesiae, a także historycznych cyklach źródłowych Monumenta Germaniae czy Monumenta Poloniae. Dokumenty te pochodzą głównie z XIII w., a więc okresu schyłkowego, kiedy prawo polskie już wychodziło z użycia i było zastępowane płynącym z zachodniej Europy prawem feudalnym oraz magdeburskim. Na zwyczajowym prawie polskim Kazimierz Wielki ustanowił statuty wiślickie jedne z pierwszych w Polsce regulacji prawotwórczych, które oparte zostały na wcześniejszych zapisach: statutach wielkopolskich ustanowionych na wiecu ustawodawczym w Piotrkowie w latach 1356-1362 oraz statutach małopolskich ustanowionych na wiecu ustawodawczym w Wiślicy około 1362 roku.

W Polsce, podobnie jak na zachodzie Europy, obowiązywała zasada, że miejskie powietrze czyni wolnym, natomiast wiejskie czyni poddanym. Ktokolwiek przebywał w dobrach pana feudalnego przez rok i jeden dzień stawał się jego poddanym. Ktokolwiek przebywał w mieście (lokowanym) rok i sześć tygodni stawał się wolnym.

Właściciele ziemscy starali się przeciwdziałać zbiegostwu zatrzymując chłopów w odpowiednim momencie, ścigając i poszukując zbiegów, wreszcie łagodząc ciężary swoim podanym oraz przeprowadzając lokacje.

Wolnych gości znających rzemiosło (np. kowali, młynarzy) osadzano za czynsz oraz obowiązek wykonywania fachowej pracy na rzecz właściciela ziemi (młynarz oprócz mielenia zboża pańskiego pracował jako stolarz, a kowal robił narzędzia i kuł konie).

W obrębie danej jednostki własnościowej obowiązywała zasada samowystarczalności. Ludność wolna zachowywała prawo wychodu i po spełnieniu określonych warunków mogła udać się w inne miejsce, to samo było z ich dziećmi, które mogły udać się np. na naukę rzemiosła. Chłopi pozbawieni prawa wychodu zwani byli poddanymi. Oni i ich dzieci ziemię mogli uprawiać dziedzicznie, lecz pan mógł ich przenosić na różne miejsca, zazwyczaj na pola gorszej jakości.

Pod względem zawodowym ludność niższą można podzielić na rolników oraz rzemieślników dworskich lub grodowych. Ci ostatni skupieni byli w grupach i tworzyli całe osady specjalizujące się w pracy jednego typu. Pozostały po nich nazwy typu: Kowale, Szczytniki, Grotniki, itd. Po ludności służebnej trudniącej się hodowlą koni, bydła pozostały takie miejscowości jak Skotniki, Owczary, Kobylniki, itd.). Lasem i łowami zajmowali się bobrownicy, sokolnicy, psiarze, smolarze. Bezpośrednia obsługa dworów leżała w gestii łagiewników (warzyli piwo i sycili miody), piekarzy, kucharzy, itd.

Ludność służebna – we wczesnym średniowieczu w Czechach, Polsce i na Węgrzech grupy ludności wieśniaczej, zobowiązanej dziedzicznie do wyspecjalizowanych świadczeń i posług na rzecz monarchii w zamian za zwolnienie z niektórych danin i ciężarów. Była to ludność wolna lub niewolna, pracująca wyłącznie na potrzeby dworu książęcego.

Wszyscy oni pracując na roli, wytwarzając, usługując płacili swemu panu za prawo użytkowania jego ziemi lub za dach nad głową i utrzymanie oraz zarabiali na należne księciu podatki. Należność pobierał właściciel ziemi w postaci renty naturalnej, odrobkowej lub pieniężnej. Przy rencie naturalnej właściciel zabierał wytwory pracy poddanego (zwykle było to zboże – łatwe do podzielenia i do przechowywania). Przy rencie odrobkowej należało przepracować jeden dzień w tygodniu (później coraz więcej), czyli 52 dni w okresach, kiedy była taka potrzeba, na ziemi i w dobrach pana. W trzecim przypadku należało zarobić i oddać należność w pieniądzu, zwykle kruszcowym, co zapobiegało stratom z tytułu inflacji i psucia pieniądza. Świadczenia, które stawały się niepotrzebne, pan zamieniał na inne, była to tak zwana reluicja. Jak się oblicza, daniny łącznie z dziesięciną pochłaniały ok. 50% dochodu poddanego.

Zwiększoną liczbę ludności starano się rozśrodkować tworząc nowe wsie początkowo na prawie polskim, a później także na prawie niemieckim. Zapobiegając zbiegostwu niektóre wsie przenoszono na prawo niemieckie, nawet bez odpowiednich dokumentów, zwłaszcza bez kłopotliwej zgody księcia. Takie wsie utrzymywały swoją strukturę i płaciły nieco wyższe podatki (o część księcia).

Prawo wychodu

Prawo wychodu w dawnej Polsce – prawo chłopa do opuszczenia wsi należącej do pana feudalnego. Wykształciło się w okresie lokacji wsi na prawie niemieckim i prawie polskim.

Chłop osiadły we wsi na prawie niemieckim mógł opuścić wieś kiedy chciał, ale musiał wcześniej doprowadzić gospodarstwo do porządku, obsiać ziemię, uiścić roczny czynsz i pozostałe świadczenia lub dać zastępcę. Od XV wieku miał obowiązek zarówno uiszczenia czynszu, jak i wskazania zastępcy.

Słabsze prawo wychodu przysługiwało chłopom osadzonym na prawie polskim. Mogli oni opuścić wieś raz do roku, w grudniu, blisko Bożego Narodzenia. Chłop powinien wtedy uprzedzić właściciela wsi, obrobić ziemię, uporządkować gospodarstwo, oddać inwentarz i zboże, które otrzymał, gdy obejmował gospodarstwo oraz uiścić specjalną opłatę (tzw. „wstanne”) lub przedstawić zastępcę.

Ograniczone prawo wychodu przysługiwało chłopom ze wsi nowo lokowanych, którzy skorzystali z tzw. „wolnizny” (nie płacili czynszu przez pierwsze lata zamieszkiwania w nowo założonej osadzie). Osadnicy ze wsi lokowanych na prawie polskim, mogli – według statutów Kazimierza Wielkiego – opuścić wieś po tylu latach, przez ile korzystali z wolnizny. We wsiach na prawie niemieckim mogli odejść wcześniej, jeśli zapłacili czynsz za tyle lat, ile brakowało do spłacenia wolnizny.

W XIV wieku i XV wieku szlachta ograniczyła uprawnienia chłopów. Statut wiślicki Kazimierza Wielkiego przyznał prawo opuszczenia wsi – bez konieczności uzyskiwania zgody właściciela wsi – jednemu lub dwóm chłopom rocznie. Natomiast statut warcki z 1432 zabronił chłopom opuszczenia gospodarstw w okresie wolnizny.

Jednakże nawet cała wieś mogła odejść od właściciela wsi, gdy ten:

  • zgwałcił żonę lub córkę chłopa,
  • została na niego nałożona ekskomunika, przez co chłopi nie mogli korzystać z posług kapłańskich,
  • skazano go i wszczęto egzekucję jego długu (np. kary grzywny) z gospodarstw chłopskich.

Dlatego w statutach Kazimierza Wielkiego czytamy:

Postanawiamy, że gdy od nas albo od którego z naszych poddanych kmiecie w nocy zbiegną z dziedziny [ziemi], tedy wszystkie rzeczy które pozostawią w swych domach przypadną panu dziedzicowi. A pan u którego zbiegowie się schronią, kmieci owych z całym dobytkiem zwróci, nadto zapłaci karę piętnadzieścia.

A ma to być zachowane wówczas, gdy owi kmiecie nie mieli z powodu pana, od którego uciekli, żadnej z wymienionych uciążliwości cierpieć. Po pierwsze gdy pan za swoje winy będzie wyklęty, z którego by powodu ziemianie jego byli pozbawieni sakramentów świętych. Po wtóre, gdy pan gwałt zada w swych dobrach jakiejś dziewce lub niewieście, gdy to wyjdzie na jaw, tedy nie tylko rodzina owej zniewolonej, ale i cała wieś, nie tylko w nocy, ale i jawnie, za dnia mogą odejść, a pan nie może ich zatrzymać. Po trzecie gdyby kmieci ociążono za winy pana mogą od niego zbieżać.

Ale z wyjątkiem tych przypadków kmieć odejść nie może jak tylko gdy dom zbuduje, ogrodzi, dobrze obsadzi. A gdy taki chłop przyjmie od pana wolniznę, tedy za tyle lat, ile z wolnizny korzystał ma panu czynsz zapłacić według polskiego prawa. A jeśli siedzi na niemieckim prawie, też odejść nie może aż zapłaci za tyle lat ile z wolnizny korzystał. A jeszcze nie może odejść prędzej nim na swoje miejsce znajdzie takiego bogatego kmiecia jako i on sam, rolę obsieje oziminą, pola oporządzi wszystkie – wówczas może odejść.

Jeśli chłop opuszczał wieś, porzucając gospodarstwo i nie dając zastępcy, nazywano to „zbiegostwem”. Było ono powszechne w dobie średniowiecza. Wykształciła się więc instytucja rękojemstwa kmieci. Dzięki niej właściciel wsi, do którego uciekł chłop, mógł spłacić jego dług u poprzedniego właściciela.

Od końca XV wieku chłopi utracili prawo wychodu, co było związane z rozwojem pańszczyzny, przywiązaniem chłopa do ziemi i poddaństwa chłopów.

Zbiegostwo chłopów – ucieczki chłopów z dóbr pana do miast, do innych dóbr, czy też poza granice kraju, jako forma obrony przed uciskiem w okresie feudalizmu.

Zbiegostwo chłopów występowało na ziemiach polskich od XII w. aż do upadku I Rzeczypospolitej. Najczęściej chłopi uciekali do dóbr królewskich lub poza granice kraju, do Prus, na Litwę lub Ruś (m.in. na Zaporoże). Zbiegostwo było formą obrony i walki chłopów ze wzrostem ucisku ze strony feudałow. Feudałowie zabezpieczali się przed zbiegostwem, zawierając między sobą układy o wydawaniu uciekinierów, wprowadzając specjalną procedurę sadową. Stosowali też środki ekonomiczne, zamiana pańszczyzny na czynsz oraz przyznawali chłopom tzw. prawa zakupne.

Za ucieczki straszliwie karano. Wypalano piętno na czole, podcinano ścięgna, stosowano odpowiedzialność zbiorową. Piotr Skarga wspomina nawet o karaniu chłopów śmiercią. Były to jednak przypadki sporadyczne, bowiem feudał karząc zbiega śmiercią pozbawiał się darmowych rąk do pracy w posiadanym przez siebie majątku ziemskim.

Zasadźca (łac. Locator, 1180 Schultetus, 1249 Sculte) – w średniowieczu człowiek, który w imieniu właściciela ziemi i na podstawie uzyskanego od niego przywileju lokacyjnego zajmował się organizacją prac mierniczych w obrębie zakładanej lub przelokowywanej wsi lub miasta, tworzeniem miejsc do prowadzenia handlu (jatek i kramów), oraz sprowadzaniem potrzebnych fachowców de diversis climatibus i osiedlaniem ich na terenie objętym lokacją. Dla wsi najważniejszy był młynarz, kowal, specjalista od osuszania gruntów, dla miast rzemieślnicy różnych specjalności i kupcy.

Zasadźca był pośrednikiem między panem a ludźmi zamieszkującymi teren lokacji. Zasadźcą zostawał zwykle człowiek z pewnym doświadczeniem kupieckim, koneksjami lub zasługami na dworze właściciela ziemi. Lokatorzy (zasadźcy) na ogół wywodzili się spośród średniego i niższego rycerstwa oraz patrycjatu miejskiego, w późniejszym okresie mogli nimi być też bogaci chłopi, np. dzieci sołtysów, młynarzy itd.

Scena założenie wsi na podstawie Zwierciadła saskiego (lokatora/zasadźcę przedstawia postać mężczyzny z czapką na głowie), rok 1300

Scena założenie wsi na podstawie Zwierciadła saskiego (lokatora/zasadźcę przedstawia postać mężczyzny z czapką na głowie), rok 1300

Obowiązki zasadźcy

Pilnował porządku i przestrzegania treści przywileju, na czas wojny musiał się z samopałem lub kuszą stawić, i co szóstego kmiecia ze wsi przywieść z widłami, cepem bojowym albo pawężą, bywało że wymagano aby sołtys stawiał się konno z uzbrojeniem rycerskim.

Kmieć (łac. cmetos, cmetonis, kmetho) – W XIV i XV wieku słowo to oznaczało chłopów, którzy mieli własne gospodarstwo o powierzchni przynajmniej 1 łana ziemi; w zamian za co musieli płacić panu feudalnemu czynsz i wykonywać prace rolne na jego ziemi. Początkowo 1 dzień, a w końcu nawet 10 dni w tygodniu.

Zagrodnik (łac. hortulanus) – chłop posiadający dom i gospodarstwo o obszarze nie większym niż 1/4 łana. Z racji posiadania skromnego kawałka ziemi, w odróżnieniu od kmieci, nie byli w stanie wyżywić całej rodziny, z tej racji stawali się podstawową siłą najemną na wsi.

Chałupnik: dawniej (XVII-XVIII w.): chłop bezrolny (lub prawie bezrolny) posiadający dom (chałupę) lub w nim mieszkający niekoniecznie na stałe, nieposiadający ziemi lub jedynie mały ogród i obejście. Zwykle zobowiązany odrabiać pańszczyznę. Przykład: „Chałupnicy, ogródki tylko przy chałupie mający, po gr. 6. płacąAktaKrak III 36.

W 1767 r. na wsi śląskiej chałupnicy stanowili 15 %, zagrodnicy 49 % i kmiecie 36 %.

Zasadźcy zajmowali się zagospodarowaniem nieużytków – terenów zalesionych lub podmokłych, a także przenoszeniem już istniejących miejscowości założonych na lokalnym prawie polskim na prawo magdeburskie. Słowo przenoszenie występuje tu nie tylko jako czynność prawna, ale również w znaczeniu dosłownym. Osady wtórnie lokowane, często powstawały w pobliżu, lecz na nowym, bardziej dogodnym miejscu. Budowano je według planu, w zwartym i regularnym układzie.

Niekiedy prawo lokowania, osiedlania się zwłaszcza przy lokacjach na terenach już zagospodarowanych, należało sobie kupić rekompensując właścicielowi ziemi straty z tytułu wolnizny. Wtedy nowo osadzani, za prawo osiedlenia się na terenie lokacji, musieli wpłacić zasadźcy wpisowe, rekompensujące jego wkład. Zasadźctwem niektórzy trudnili się niemal zawodowo, stąd mogli mieć duże doświadczenie w zakresie zakładania nowych wsi lub miast. Biedniejsi posiadacze lokowaniem zajmowali się sami, bogatsi zlecali to innym. Jan Zamoyski uzyskawszy akt lokacji Zamościa przygotowanie planów, pomiary i niektóre budowy zlecił B. Morando.

Przywileje zasadźcy

Zazwyczaj zasadźca zostawał dziedzicznym sołtysem wsi lub wójtem lokowanego miasta. Dziedziczność tych stanowisk stopniowo była likwidowana, w miastach wprowadzono obieralne samorządy, a na wsiach, po wykupieniu, pan nasadzał swojego zaufanego człowieka. W 1311 r. w Krakowie, po buncie wójta Alberta, Władysław Łokietek po raz pierwszy w Polsce, zlikwidował stanowisko dziedzicznego sołtysa, przejął jego dochody i ustanowił sołtysa mianowanego. Przewiny sołtysa mógł sądzić sąd leński złożony z pana i kilku okolicznych sołtysów. Sołtys po okresie wolnizny, zgodnie z ustaleniami zawartymi w dokumencie lokacyjnym, zajmował się ściąganiem należnych panu z tytułu gospodarowania na jego ziemi podatków (w naturze lub pieniądzu). Wraz z kilkoma mieszkańcami wsi w charakterze ławników posiadał też lokalny przywilej sądowniczy. Zwykle miał prawo zatrzymać 1/6 czynszu i 1/3 kar sądowych. O ile zwykłemu chłopu (rodzinie) przydzielano zwykle jeden łan ziemi to zasadźcy sołtysowi należało się dwa razy więcej. Jako pierwszy mieszkaniec mógł sobie wybrać najlepsze kawałki ziemi, pod względem urodzajności lub możliwości przyszłego wykorzystania np. przy rzece gdzie łatwo można było zbudować młyn wodny lub przy drodze gdzie można było zbudować karczmę. Były to inwestycje kosztowne, ale bardzo dochodowe. Bogacąc się mógł kupować ziemię i kolejne przywileje dla swoich dzieci. Jeśli nie miał wystarczających kwot mógł sprzedać lub wydzierżawić samo prawo do budowy młyna czy karczmy. Przysługującą mu ziemię mógł dzierżawić, a nawet odsprzedać sam przywilej sołtysowania. Mając wolny czas i pieniądze mógł zajmować się inną lokacją. W dokumentach lokacyjnych różnych miejscowości często spotyka się te same nazwiska zasadźców.

Prawa miejskie

 

Prawa miejskie – zbiór praw dotyczący mieszkańców miasta, szczególnie istotny w średniowieczu, gdyż wyjmował mieszczan spod jurysdykcji prawa ziemskiego (tzw. prawo dworskie).

Lokacja miast

Początki nadawania praw miejskich są związane z kolonizacją nowych terenów w XIII w., czyli tak zwanymi lokacjami, gdy możnowładca ściągał na swój teren osadników, którzy karczowali lasy i budowali nową osadę (zobacz zasadźca).

Aby zachęcić osadników do zmiany miejsca, przyznawano im nowe prawa. Pierwotnie kolonia przybyszów uzyskiwała immunitet sądowy, a wójt lub sołtys reprezentujący monarchę był powoływany z grona jej członków, następnie w miejsce immunitetów wprowadzano prawa miejskie. W Polsce pojawienie się praw miejskich przyniosło pierwsze elementy prawa rzymskiego, ponieważ wcześniejsze prawa ziemskie czy prawo lenne nie miały z nim większego związku.

Niejednokrotnie uzyskanie praw miejskich nie zmieniło faktu, że w dalszym ciągu miasto takie było jedynie z nazwy, herbu i przywileju. Osada pozbawiona możliwości rozwoju mogła dalej prowadzić życie typowo wiejskie, a główną działalnością jej mieszkańców była uprawa łanów ziemi przydzielonych przez właściciela.

Prawa miejskie nadawane były przez władcę na wniosek pana i obejmowały między innymi przywilej targowy, pozwolenie na swobodne uprawianie rzemiosła, prawo składu i prawo mili, prawo sądowe (spory rozstrzygał sąd) i związane z nim prawo miecza, czyli prawo do orzekania wyroków śmierci i określające jakie rodzaje kar, za jakie przestępstwa można wykonywać (wiązało się to między innymi z powołaniem instytucji kata), prawo do wznoszenia fortyfikacji (które władca przekazywał miastu).

Mieszkańcy miast mieli też niekiedy przyznawany przywilej zwalniający ich od płacenia ceł na obszarze całego kraju. Jedną z najważniejszych cech przywileju lokacyjnego miasta była zasada zbiorowego władania nadaną ziemią. Prowadziło to do ukształtowania specyficznego charakteru samorządu miejskiego.

Przywilej targowy (łac. ius fori, niem. Marktrecht, prawo targowe) również (przywilej przymusu targowego) oraz przywileje jarmarczne – w systemie prawnym średniowiecznej Europy Zachodniej prawo królewskie, jasno sprecyzowane pozwolenie (przywilej) dotyczące organizacji i obrotu handlowego w miejscach do tego wyznaczonych w formie targów i jarmarków. Przywilej określał liczbę dni targowych oraz wyznaczał miejsca do prowadzenia handlu. Źródła przywilejów targowych wynikały m.in. (jak w Polsce) z przyjętego prawa magdeburskiego w części dotyczącej zakładania miast i wsi.

Wraz uzyskaniem przywileju targowego miasto (miasto targowe) otrzymywało również prawo składu, a kupcy którzy przejeżdżali przez nie nie mogli handlować poza jego obrębem. Przywilej ten nakładał również na kupców obowiązek m.in. przymusu pozostawania w mieście aż do wyprzedania całego towaru. Prawo targu dotyczyło też przywileju na sochaczki.

Sochaczki – wolne targi na mięso przywożone przez chłopów z okolicznych wsi. Przywilej na sochaczki uzyskiwało każde miasto posiadające prawo targu. Nazwa sochaczki pochodzi od sochy, czyli kija, na który rzeźnicy zawieszali mięso na sprzedaż.

Początkowo handel koncentrował się wokół dużego placu targowego zwanego później rynkiem. Miejsce to posiadało immunitet sądowy i zarządzane było przez wyznaczonego sędziego targowego. Prawo do przebywania na terenie targu miał każdy wolny człowiek. Targ we wczesnym średniowieczu był również miejscem azylu. Dla podniesienia atrakcyjności zakładanych targów władze królewskie nadawały im różnego rodzaju przywileje i zwolnienia tak ekonomiczne jak i sądowe. Liczbę dni targowych oraz jarmarcznych regulował właściwy przywilej królewski.

Uzyskanie przywileju targowego umożliwiło w przeszłości przekształcenia się z osady targowej (łac. foralalia, loca forensia, ville forenses, civitas forenses) w miasteczko (łac. oppidulum, oppidum) , a następnie miasto (łac. civitas). Przywilej ten był zwyczajowo potwierdzany przy zmianie panującego.

Typy praw miejskich w Polsce

Prawa miejskie różniły się między sobą. Na prawie magdeburskim lokowano głównie miasta Śląska oraz inne znaczące miasta Małopolski, Wielkopolski i Rusi Czerwonej m.in. Kraków, Poznań, Lwów. Miasta Prus Królewskich otrzymały przywileje przed 1454 gdy wchodziły w skład państwa krzyżackiego. Jedynie Elbląg, Tczew, Frombork, Chojnice, Braniewo i Hel były jedynymi w dawnej Polsce, które przejęły prawo lubeckie, a nie magdeburskie. Były też miastami jednolicie niemieckimi i zostały przyjęte do Królestwa jako miasta Związku Pruskiego, gdzie stan mieszczański mógł się skutecznie przeciwstawić dominacji szlachty. Inaczej przebiegał model lokacji miast na Mazowszu. Pierwsze miasto tej dzielnicy to Płock, został lokowany na prawie książęcym w 1237. W 1257 Pułtusk i 1298 Łowicz były miastami kościelnymi. Warszawa lokowana w 1300 była również założona na prawie książęcym. W XV wieku lokowano na Mazowszu największą liczbę miast. W sumie na 156 przywilejów lokacyjnych nadanych na Mazowszu do 1791 roku, 36% opierało się na prawie książęcym lub królewskim, 15% na prawie kościelnym, a 49% pochodziło z nadań szlacheckich.

Ukształtowany wówczas wielonarodowościowy charakter miast w Polsce był niezwykle złożony. Miasta położone na Śląsku oraz wybrzeżach Bałtyku były począwszy od XIII wieku głównie niemieckojęzyczne, zwłaszcza śląski Wrocław, pomorski Szczecin, Toruń i Gdańsk. Także miasta średniowiecznej Małopolski miały przeważnie niemiecki charakter. W XIV wieku nie tylko Kraków, ale także Bochnia, Tarnów, Wieliczka, Sącz, Sandomierz, Lublin, Przemyśl i Lwów były skolonizowane przez Niemców. Przedstawiciele tych narodów kolejno pełnili funkcje starszych cechowych i zasiadali w radach miejskich. W tym też okresie wielkopolskie miasta położone w pobliżu sąsiedztwa Niemiec były przeważnie polskie. W XVI wieku gdy Kraków zaczął przyjmować polski charakter, Poznań dostał się pod wpływy reformacji i stawiał pierwsze kroki na drodze do germanizacji. We Lwowie ograniczenie praw obywatelskich do wyznawców religii rzymskokatolickiej stało się kierunkiem do przyswojenia kultury polskiej

W Polsce lokowano miasta m.in. na prawach:

  • magdeburskim (ius municipale magdeburgense), znanym też jako prawo niemieckie – prawo stworzone w Magdeburgu, jedno z najczęściej używanych przez polskie miasta (pierwszym miastem na terenie dzisiejszej Polski, które przyjęło prawa magdeburskie była Złotoryja), rządziły się nim głównie miasta w Brandenburgii, Saksonii, Małopolsce i Rusi Czerwonej
    Podstawą kodyfikacją prawa magdeburskiego był tzw. Weichbild magdeburski (Ius municipale), który był przeróbką Zwierciadła Saskiego. W Polsce najczęściej korzystano z tzw. Wulgaty, czyli oryginału niemieckiego, lub wersji Konrada z Opola powstałej dla mieszczan krakowskich w XIV w.
    Użycie praw magdeburskich przez inne miasta przyczyniło się do wzrostu znaczenia Magdeburga, bo inne miasta traktowały go jako wyższą instancję w trudnych przypadkach. Zbiór tak zwanych pytań brandenburskich zawiera około 1400 zapytań.
    Prawa magdeburskie były przetłumaczone na łacinę w 1506 przez kanclerza Jana Łaskiego, natomiast na język polski w 1581 przez syndyka lwowskiego P. Szczerbica.
  • lubeckim – niemieckie prawo lokacyjne, obok prawa magdeburskiego najbardziej rozpowszechnione, wzorowane na prawie Lubeki, stanowiło wzór prawno-organizacyjny dla ponad 140 miast, od Hamburga po Rygę, położonych wzdłuż południowego wybrzeża Bałtyku i na przyległych terenach, przyjmowały je głównie miasta związane ze Związkiem Hanzeatyckim, m.in. Stargard, Gdańsk, Elbląg, Braniewo oraz Frombork.
  • średzkim – odmiana prawa magdeburskiego powstała około 1210 w Środzie Śląskiej zatwierdzona przez Henryka I Brodatego. Była to kompilacja elementów prawa magdeburskiego i flamandzkiego dostosowująca je do śląskich realiów. Do głównych różnic należało sprawowanie władzy w mieście przez sołtysa lub wójta z ławnikami, przy czym stanowisko wójta i sołtysa było dziedziczne. Nie mogli oni sądzić niektórych rodzajów przestępstw, które były zarezerwowane dla sędziów państwowych. Znaczenie prawa średzkiego zmalało po powołaniu przez Kazimierza Wielkiego Sądu Wyższego Prawa Niemieckiego na zamku krakowskim na Wawelu.
  • chełmińskim – odmiana prawa magdeburskiego powstała około 1233 w Chełmnie, używana głównie na Pomorzu, Prusach, Mazowszu, Warmii, i Podlasiu. Na skutek zarządzenia Kazimierza Jagiellończyka od 1476 obowiązywało wszystkich mieszkańców Prus Królewskich (także szlachtę). Nigdy nie uzgodniono oficjalnej kodyfikacji, posługiwano się za to licznymi projektami kodyfikacji wydanymi drukiem. Od 1459 r. rolę sądu wyższego dla miast na prawie chełmińskim pełniła Rada Torunia.
  • kaliskim (ius Calisiense) – lokalna odmiana prawa średzkiego wzorowana na przywileju lokacyjnym Kalisza i stosowana we wschodniej Wielkopolsce.
  • poznańskim (ius Posnaniense) – lokalna odmiana prawa magdeburskiego wzorowana na przywileju lokacyjnym Poznania z 1253 i stosowana w zachodniej Wielkopolsce.
  • prywatnym Jana Cervusa Tucholczyka – opracowane w 1531, było oparte na Statucie Łaskiego. Była to próba spolonizowania praw miejskich podjęta przez profesorów Akademii Krakowskiej. W późniejszych wydaniach znalazły się dodatki na temat prawa rzymskiego i kanonicznego.
  • flamandzkim – wzorowane na prawie niemieckim, nadawane kolonistom flamandzkim, holenderskim oraz frankońskim, lokowane na nim były Racibórz, Nysa oraz sporadycznie inne miasta na Śląsku.

Prawo lubeckie (niem. Lübisches Recht) – niemieckie prawo lokacyjne, obok prawa magdeburskiego najbardziej rozpowszechnione. Wzorowane na prawie Lubeki, nadanym miastu w 1226 r. przez cesarza Fryderyka II Hohenstaufa. Od XIII wieku stanowiło wzór prawno-organizacyjny dla ponad 140 miast, od Hamburga po Rygę, położonych wzdłuż południowego wybrzeża Bałtyku i na przyległych terenach. Przyjmowały je głównie miasta związane ze Związkiem Hanzeatyckim.

Prawo magdeburskie (prawo niemieckie; łac. Ius municipale magdeburgense, niem. Magdeburger Recht) – średniowieczne prawo miejskie, wzorowane na prawie miasta Magdeburga. W 1035 Magdeburg otrzymał patent nadający miastu prawo do handlu i zjazdów. Prawo to spisane zostało w 1188, stając się wzorcem dla podobnych regulacji wielu miast środkowoeuropejskich.

Prawo niemieckie – termin powstały w początkach XIII w. na Śląsku i Morawach, początkowo jako prawo napływającej ludności, a następnie jako wzór przy organizacji samorządów miejskich i lokacji polskich wsi. Prawo magdeburskie dla ujęcia całości życia prawnego składało się z dwu spisów prawa, tj. obszerniejszego i bardziej wszechstronnego Zwierciadła Saskiego (łac. Speculum Saxonum) oraz prawa posiłkowego Weichbild dla miast. W kolejnych stuleciach prawo magdeburskie, lub tzw. magdeburgia, stały się synonimem prawa miejskiego.

Miasta nasze królewskie wolne w państwach Rzeczypospolitejustawa przyjęta przez Sejm Czteroletni (1788–1792) w 1791, następnie włączona in extenso do Konstytucji 3 maja (1791) jako jej Artykuł III.

Prawo_o_miastach.jpg

Już z chwilą otwarcia obrad Sejmu Czteroletniego w 1788, działacze mieszczańscy czynili starania o wniesienie kwestii miast królewskich pod obrady izby poselskiej. W celu koordynacji tych działań prezydent Starej Warszawy Jan Dekert zorganizował w Warszawie 27 listopada 1789 spotkanie przedstawicieli 141 miast królewskich I Rzeczypospolitej, którzy wystosowali memoriał do Stanisława Augusta Poniatowskiego, domagający się przyznania praw publicznych mieszczaństwu. 2 grudnia 1789 na Zamek Królewski w Warszawie udała się czarna procesja, by wręczyć to pismo monarsze.

Czarna procesja – wystąpienie przedstawicieli 141 miast królewskich mające miejsce 2 grudnia 1789 w Warszawie, w czasie którego Jan Dekert wręczył królowi prośbę o przywrócenie i rozszerzenie praw dla stanu mieszczańskiego.

Ubrani na czarno delegaci pod przewodem prezydenta Warszawy Jana Dekerta przeszli ulicami stolicy pod Zamek Królewski, miejsce obrad Sejmu Czteroletniego, gdzie złożyli na ręce króla Stanisława Augusta Poniatowskiego petycję, domagającą się przyznania praw publicznych dla mieszczan. Manifestacja ta, zwana czarną procesją przyczyniła się do powołania przez sejm specjalnej komisji do spraw reformy ustroju, której prace zakończyły się 18 kwietnia 1791 uchwaleniem prawa o miastach. Za inspiratorów tej akcji uważa się Hugona Kołłątaja oraz Jana Dekerta. W 1793 rządy konfederacji targowickiej zniosły to prawo.

18 grudnia 1789 Sejm Czteroletni powołał Deputację do Miast Naszych Królewskich, której zadaniem było m.in. przygotowanie projektu prawa dla miast. 1 marca 1791 projekt Deputacji wniesiony został pod obrady sejmu. Przepadły one jednak w toku burzliwych dyskusji, spotykając się z ostrym sprzeciwem konserwatywnej szlachty. Ostatecznie odesłano wszystkie projekty o miastach do Deputacji Konstytucyjnej, która miała się zająć opracowaniem jednego wspólnego projektu. Mimo to przedstawiony 14 kwietnia opracowany przez Deputację projekt nie uzyskał aprobaty posłów. Niespodziewanie własny projekt prawa o miastach przedstawił poseł Jan Suchorzewski. Koncepcja ta, sprzeciwiająca się przyznaniu przedstawicielom miast bezpośredniego udziału w sejmie, ale uwzględniająca niektóre postulaty mieszczan, została poparta przez króla Stanisława Augusta. 18 kwietnia uchwalono prawo o miastach, którego założenia oparte były na projekcie Suchorzewskiego.

Mieszczanie:

  • mogli wysyłać swoich przedstawicieli na sejm jako plenipotentów w liczbie 24 przedstawicieli, z głosem jedynie w sprawach miasta (jako ciało doradcze),
  • dostali prawo do nietykalności osobistej (oprócz bankrutów)
  • mogli nabywać majątki ziemskie,
  • nie mogli być więzieni bez wyroku sądowego,
  • mogli obejmować urzędy, otrzymywać stopnie oficerskie i godności duchowne,
  • mieli prawo do nobilitacji, czyli przyjęcia do grona szlachty,
  • nie otrzymywali pełni praw tak jak szlachta

 

Obywatelstwo miejskie

Do korzystania z pełni praw wynikających z prawa miejskiego mieli od średniowiecza do XVIII w. tylko wolni obywatele (łac. cives). Obywatelstwo miejskie nadawano zgodnie z zasadami ujętymi w wilkierzach, ordynacjach rady miasta oraz edyktach.

Mieszczaństwostan społeczny składający się z obywateli miast (łac. cives), czyli osób wolnych, podlegających prawu miejskiemu, uformowany w średniowieczu. Po upadku państwa stanowego klasa społeczna, nazywana częściej burżuazją (z fr. bourgeoisie – mieszkańcy miast);

Jako warunki stawiano m.in. urodzenie z legalnego związku, przedstawienie władzom miejskim dwóch zamożnych miejscowych popleczników oraz złożenie uroczystego zobowiązania do przestrzegania obowiązujących praw i stosowania się do rozporządzeń władz miejskich. Przepisy miejskie w zależności od tradycji nakazywały również w określonym terminie nabycie w mieście nieruchomości oraz uiszczenie stosownych opłat do kasy miejskiej.

Od końca XVI wieku w Polsce warunkiem uzyskania przyjęcia do prawa miejskiego było również wyznawanie religii rzymskokatolickiej (z wyjątkiem Prus Królewskich, gdzie największe miasta były luterańskie). Osoba, która uzyskała akceptację władz miejskich, była odnotowywana w księdze przyjęć do prawa miejskiego (łac. album civile).

Mieszczaństwo zajmowało pośrednie położenie między wyższym stanem – rycerstwem i niżej położonym chłopstwem.

Składało się głównie z kupców i zrzeszonych w cechach rzemieślników. Jednocześnie podlegało silnej społecznej i majątkowej stratyfikacji na bogaty patrycjat i uboższe pospólstwo.

Stopniowo wśród mieszczaństwa kształtowała się bogata warstwa, zajmująca się bankowością i zamorskim handlem, zrzeszona w gildiach i kompaniach handlowych, z której powstaniem wiąże się początek kapitalizmu.

Uzyskanie przyjęcia do prawa miejskiego umożliwiało wolne prowadzenie działalności gospodarczej, dawało czynne i bierne prawo wyborcze do władz miejskich, umożliwiało członkostwo w bractwach kupieckich i cechach rzemieślniczych.

Z mieszczaństwa najczęściej wyłączano rządzących się odrębnymi prawami i niepodlegających władzy rad miejskich Żydów, a także duchownych. Również nie był zaliczany do mieszczaństwa mieszkający w miastach, ale nieposiadający praw plebs. W Polsce ludność pochodzenia ruskiego mogła się starać o przyjęcie do prawa miejskiego dopiero po roku 1724.

Kolonizacja na prawie niemieckim

Kolonizacja na prawie niemieckim (osadnictwo na prawie niemieckim) – zjawisko społeczno-gospodarcze, które miało miejsce w Środkowo-Wschodniej Europie od XII do XIV wieku. Polegało ono na planowym osadnictwie ludności pochodzącej głównie z zachodnich obszarów Niemiec.

Kolonizacja ta dokonywała się na mocy osobnych umów, określających prawa i obowiązki kolonistów, które zawierane były pomiędzy panem (właścicielem gruntu) a grupą osadników, których reprezentował zasadźca. W Polsce rozwijała się od początku XIII wieku wraz z napływem grup wolnej ludności z Zachodu (gł. z Niemiec), przynoszących ze sobą zręby nowego prawa osadniczego, rozwiniętego następnie w system prawny zwany prawem niemieckim.

Kolonizacja na prawie niemieckim doprowadziła do znacznego zwiększenia gęstości zaludnienia i zmniejszenia obszarów puszczańskich. Osadnicy wprowadzili bardziej wydajne systemy rolnictwa i nowe techniki w rzemiośle i handlu, przyczyniając się do gospodarczego rozwoju tych ziem. Negatywnym skutkiem była zmiana struktury narodowej, na obszarach objętych kolonizacją co doprowadzało niekiedy do konfliktów, pomiędzy ludnością napływową a miejscową.

Osadnictwo niemieckie

Szybko okazało się, że kolonizacja wewnętrzna nie pokrywa w pełni zapotrzebowania na osadników. Problemem była słaba gęstość zaludnienia ziem środkowej Europy. By zyskać ręce do pracy, panowie-właściciele dóbr zdecydowali się sprowadzić rolników z Zachodu, głównie z Niemiec i Flandrii, gdzie w odróżnieniu od Europy Środkowej, panowało przeludnienie, prowadzące często do klęsk głodu.

Najwcześniej zajęły się tym klasztory, sprowadzające osadników, głównie z kraju macierzystego, z którego pochodzili zakonnicy. Za ich przykładem poszli książęta i panowie świeccy. Chłopi niemieccy i flamandzcy szukali na ziemiach Europy Środkowo-Wschodniej lepszych warunków życia niż te, które mieli w swoich krajach. Nierzadko byli to zbiegowie opuszczający swoje siedziby nielegalnie. Właściciele dóbr osadzający wychodźców starali się stworzyć im atrakcyjne warunki.

Lokacja wsi na prawie niemieckim wymagała zezwolenia lokacyjnego monarchy, które miało formę przywileju. Na podstawie zezwolenia lokacyjnego pan zawierał umowę z organizatorem wsi – zasadźcą, która określała prawa i obowiązki kolonistów. Jej zasadniczą treść stanowiło wyłączenie mieszkańców wsi spod prawa polskiego i nadanie im niemieckiego.

Na ziemiach polskich osadnictwo niemieckie rozwinęło się najbardziej na Śląsku (przełom XII/XIII wieku) i w Małopolsce (XIII wiek). Mniejsze znaczenie miało w innych dzielnicach, gdzie od przełomu XIII i XIV wieku, odbywało się na szeroką skalę osadzanie na prawie niemieckim chłopów polskich.

Prawa i obowiązki osadników

Przybycie do Europy Środkowej licznych kolonistów niemieckich skutkowało przyjęciem tam systemu prawa i modelu wsi opartym na niemieckim wzorze ustrojowym. Prawo niemieckie (Ius Teutonicum) odpowiadało rozwijającym się stosunkom towarowym, o czym świadczy fakt, ze lokacje wsi na prawie niemieckim skupiały się wcześniej w pobliżu miast, co wskazuje na związek pomiędzy systemem czynszowym a rozwojem rynków lokalnych. Było ono bardziej korzystne w porównaniu z „obyczajem wolnych gości”, zarówno dla pana (gwarantowało większy zysk), jak i dla chłopów (gwarantowało większą swobodę). Powodowało to, że z czasem prawo wsi niemieckich przenoszono też na wsie polskie, czeskie i węgierskie.

  • Prawo własności podległej w stosunku do nadziału – tzn. chłop miał prawo do gruntu, określane jako prawo dziedziczne, które stanowiło w istocie własność podległą (użytkowa) porównywalna do lennej. Nazwa nadziału chłopskiego to łan (od niemieckiego Lehen – lenno). Wielkość łanu była zmienna, zależała od jakości gleby. Wynosiła na zwykle 30 morgów (tj. 17,955 ha) – tzw. łan chełmiński, według miary obowiązującej od 1233 do 1818 r. Znano też większy łan frankoński – ok. 43 morgów (24 ha). Bywało, że osadnicy nowo lokowanych wsi wpłacali na rzecz pana pewną sumę pieniędzy – wtedy ich prawo do ziemi określano jako prawo zakupne. Pan nie mógł usunąć ich z nadziału nie spłaciwszy go wcześniej. Chłop mógł przekazać swoje gospodarstwo osobie trzeciej (zwykle za zgoda pana).
  • Określony czynsz – czynsz płacony na rzecz pana był ściśle określony. Można go było płacić w zbożu, pieniądzach, albo częściowo w zbożu, częściowo w pieniądzach. Poza czynszem chłop musiał dostarczyć pewnych zwyczajowo przyjętych świadczeń w naturze (np. kury, jajka na święta) i kilku dni roboczych w czasie siewu. Poza czynszem na rzecz pana, chłopi ponosili też pewne ciężary na rzecz państwa (np. ciężary związane z obronnością kraju) oraz Kościoła (dziesięcina). Nowi osadnicy korzystali często ze zwolnienia z czynszów przez lata niezbędne do zagospodarowania (tzw. lata wolnizny). Mogło ono trwać od 2 do 24 lat, zależnie od jakości gruntu.
  • Prawo wychodu – chłop na prawie niemieckim nie był przywiązany do ziemi. Mógł ją opuścić uczyniwszy zadość swoim zobowiązaniom. Zwykle jednak musiał sprowadzić równie zasobnego zastępcę.
  • Stosowanie własnego prawa i form organizacji osadniczej – na czele wsi stał sołtys, którym często zostawał zasadźca. Sołectwo było dziedziczne. Przewodniczył wiejskiej ławie sądowej i zbierał czynsze na rzecz pana.

Ludność miejska

Kolonizacji na wsi towarzyszył także napływ ludności obcej do miast. Lokacje miast dokonywano na podstawie dokumentu lokacyjnego władcy. Pan feudalny by nadać dokument lokacyjny potrzebował zezwolenia monarchy (tzw. przywilej lokacyjny). Rozróżniano miasta książęce (potem królewskie) i prywatne. Miasta polskie przyjęły dwa systemy prawa niemieckiego: magdeburski i lubecki. Cudzoziemcy osiedlający się w miastach polskich to byli przeważnie niemieccy kupcy i rzemieślnicy. Zdarzali się też zbiegowie ze wsi. W miastach lokowanych w XIII wieku, Niemcy stanowili większość populacji.

Skutki

Kolonizacja na prawie niemieckim doprowadziła do znacznego zwiększenia gęstości zaludnienia i zmniejszenia obszarów puszczańskich. Osadnicy wprowadzili bardziej wydajne systemy rolnictwa. Upowszechniona została trójpolówka. Koloniści wprowadzili także nowe techniki w rzemiośle i handlu, przyczyniając się do gospodarczego rozwoju tych ziem. Negatywnym skutkiem była zmiana struktury etnicznej, na obszarach objętych kolonizacją co doprowadzało niekiedy do konfliktów, pomiędzy ludnością napływową a miejscową.

Statuty Kazimierza Wielkiego

Statuty Kazimierza Wielkiego – zbiory praw wydane przez Kazimierza III Wielkiego, króla Polski. Jedyna kodyfikacja prawa sądowego o znacznym zakresie w Polsce za panowania dynastii piastowskiej.

Karol Marconi, Nadanie statutu wiślickiego przez Kazimierza Wielkiego

Karol Marconi, Nadanie statutu wiślickiego przez Kazimierza Wielkiego

Dążąc do unifikacji kraju Kazimierz Wielki ujednolicał prawo. Jednakże z powodu oporu ludności i poważnych różnic regionalnych nie udało się wprowadzić jednolitego prawa na całym terytorium Polski.

Poprzestano na osobnej regulacji prawa w dwóch dzielnicach: Wielkopolsce i Małopolsce. Dla Małopolski opracowano statut wiślicki, nadany w Wiślicy, zaś dla Wielkopolski statut piotrkowski, wydany w Piotrkowie Trybunalskim. Dlatego też zwane są statutami wiślicko – piotrkowskimi. Spisane zostały po łacinie, bez zachowania wyraźnego podziału merytorycznego. Normy prawne oparte były na polskim prawie zwyczajowym.

Były to jedne z pierwszych w Polsce regulacji prawotwórczych – do czasów Kazimierza Wielkiego władcy polscy ograniczali się do potwierdzania istniejącego prawa zwyczajowego.

Były rezultatem woli ustawodawcy dążącego do reformy prawa. Zawierały liczne normy modyfikujące dotychczasowe normy prawne. Na ich podstawie prawo obowiązujące w Królestwie Polskim było stopniowo rozszerzane poprzez dodawanie precedensów sądowych, szczegółowych postanowień króla oraz przykładów postępowania sądowego, w tzw. prejudykatach.

Tekst Statutów piotrkowskich uznaje się za bardziej pierwotny i tradycyjny, a tekst Statutów wiślickich za bardziej nowoczesny i postępowy.

Dopiero w XV wieku oba statuty scalono i ogłoszono drukiem jako tzw. dygesta. Było to tzw. prawo ziemskie stosowane w stosunku do stanu szlacheckiego.

Statut wiślicki uważany jest za najstarszy polski dokument dotyczący ochrony przyrody, ponieważ wprowadzał kary za wyrąb dębów i innych drzew w cudzych lasach.

Statut wielkopolski

Został wydany w obecności arcybiskupa gnieźnieńskiego, prałatów, możnowładców i szlachty na wiecu ustawodawczym w Piotrkowie w latach 1356-1362. Liczył 34 artykuły. Opierał się głównie na dotychczasowym wielkopolskim prawie zwyczajowym.

Statut małopolski

Został wydany na wiecu ustawodawczym w Wiślicy, później niż statut wielkopolski, najpóźniej w 1362 roku. Liczył około 59 artykułów. Była to właściwie ustawa zmieniająca prawo zwyczajowe.

Treść i redakcja statutów

Pierwotna wersja statutów zaginęła. Żadna ze znanych wersji nie posiada waloru zbioru obowiązującego.

Statuty nie były kodyfikacją uniwersalną, nie regulowały wszystkich zagadnień. Najwięcej przepisów dotyczyło prawa karnego (ok. 2/3 zawartości statutów), w dziedzinie prawa cywilnego statuty dotyczyły tylko wybranych kwestii. W obu statutach znajdowały się również artykuły odnoszące się do ustroju państwa i społeczeństwa oraz prawa sądowego. W treści statutów nie było wyodrębnionego podziału na dziedziny prawa. W redakcji poszczególnych artykułów Kazimierz Wielki zastosował:

  • argumenta a regula (odwołanie się do normy powszechnie akceptowanej jako obowiązująca),
  • argumenta a loci communis (twierdzenia uznawane powszechnie za prawdziwe),
  • argumentum a causis (przedstawienie celu danej regulacji),
  • argumentum et antecendentibus (przywołanie doświadczenia).

Wszystkie te zabiegi były stosowane dla wzmocnienia siły perswazji statutów. Figury retoryczne stosowane w tekście miały ułatwić akceptację nowego prawa oraz przekonać ludność do jego stosowania w miejsce dotychczas obowiązującego prawa zwyczajowego.

Regulacje szczegółowe

Ustrój społeczny

Regulowały stanowy ustrój społeczeństwa.

  • Statut małopolski przyznawał prawo wychodu poddanych ze wsi, bez zgody pana, jedynie dwóm, trzem chłopom rocznie. Istniały od tego trzy wyjątki:
    • pan był winien gwałtu na żonie lub córce chłopa (regulacja związana prawem karnym),
    • w wypadku wyklęcia przez kościół pana, gdy chłopi mieli pozostawać bez posług religijnych (regulacja związana z prawem kościelnym),
    • gdy na dobrach chłopów dokonywano egzekucji za długi pana (regulacja związana z ogólną polityką Kazimierza Wielkiego dążącego do umacniania gospodarstw chłopskich).
  • Nakazywały duchownemu przekazanie dóbr ziemskich świeckiemu krewnemu, jeżeli nie chciał pełnić z nich służby wojskowej.
  • Dążą do ochrony biedniejszych grup społecznych.
  • Upowszechniły obowiązek służby wojskowej sołtysów i wójtów.
  • Usankcjonowały naganę szlachectwa.

Prawo prywatne

  • Normowały lata sprawne.
  • Ustalały dziedziczenie chłopów w linii bocznej.
  • Rozbudowały instytucję dawności.
  • Przewidywały odpowiedzialność pasterza za szkody wyrządzone przez niedopilnowane bydło (culpa in custodiendo).
  • Znały odpowiedzialność za wady.

Wiek sprawny (także lata sprawne) – wiek, w którym w średniowiecznym polskim prawie zwyczajowym osiągano pełną zdolność do czynności prawnych. Zdaniem historyków wiek ten osiągano z chwilą ukończenia dwunastego (dla dziewcząt) lub piętnastego (dla chłopców) roku życia.

Osoba w tym wieku mogła samodzielnie zawrzeć ważny związek małżeński, testować czy uczestniczyć w obrocie handlowym. Młody pretendent do tronu mógł z chwilą osiągnięcia wieku objąć samodzielne rządy lub kontrolę nad nadanym mu terytorium. W przypadku, kiedy prawowity władca umierał zostawiając dziedzica przed osiągnięciem wieku sprawnego, rządy w zastępstwie najczęściej obejmował najwyższy dostojnik kościelny. W wielu przypadkach powoływano nad małoletnim lub małoletnimi konsens polegający na ustanowieniu tzw. opiekuna, którym zazwyczaj zostawał członek rodu panującego. W polskiej tradycji średniowiecznej przyszły następca tronu przed osiągnięciem dwunastego roku życia miał przydzielonego opiekuna-wychowawcę.

Według prawa kanonicznego za wiek sprawny do zawarcia małżeństwa uważano 12 rok życia, ale możliwość zajścia w ciążę przed 15 rokiem życia była stosunkowo niewielka. W Koronie od drugiej połowy XVI wieku za wiek sprawny uważano 15 rok życia dla chłopców i 12 lat dla dziewcząt.

Nazwa pochodzi od sprawności w posługiwaniu się bronią, a genezę ma w określeniu wieku dojrzałości do samodzielnego uczestnictwa w wojnie.

Przedawnienie i prekluzja wiążą się odpowiednio z osłabieniem i wygaśnięciem prawa. Przemilczenie i zasiedzenie powodują nabycie własności i niektórych innych praw rzeczowych w następstwie upływu czasu.

Instytucja dawności pojawiła się, już rozbudowana, w statutach Kazimierza Wielkiego. Najczęstszy termin to 3 lata (lub 3 lata i 3 miesiące). Prawo mazowieckie i praktyka koronna ustaliły termin do żądania skupu z tytułu prawa bliższości na 1 rok i 6 tygodni. W XV wieku skrócono go do 6 tygodni.

Prawo karne

  • Formułowały zasadę lex retro non agit (prawo nie działa wstecz).
  • Dążyły do indywidualizacji i subiektywizacji odpowiedzialności karnej. Wprowadzały łagodniejszą odpowiedzialność współsprawcy.
  • Znosiły odpowiedzialność ojca za czyny syna (ale pozostawiły odpowiedzialność pana za czyny sługi – odpowiedzialność za cudzy czyn).
  • Statut małopolski znosił odpowiedzialność za śmierć przygodną.
  • Znały instytucję początku.
  • Przewidywały surowszą odpowiedzialność sprawcy głównego przy mężobójstwie.
  • Często podwyższały karę przy drugiej recydywie.
  • Ustalały zabójstwo kobiety nierządnej jako wolne od odpowiedzialności.

Postępowanie procesowe

  • Zezwalały każdej osobie na zastępstwo procesowe.
  • Przewidywały ekscepcje dylatoryjne i peremptoryjne (wprowadzały ich podział).
  • Przewidywały egzekucje osobistą.
  • Określały obligatoryjne zawieszenie procesu przeciw nieletniemu do czasu osiągnięcia przez niego pełnoletności.
  • Określały zakres działalności władz sądowych.
  • Zapewniały wyrokom ścisłe wykonanie.
  • Określały wysokość kar sądowych.

Ewolucja

Od końca XIV wieku nastąpił dalszy rozwój statutów. Dołączono do nich (zwłaszcza do statutu małopolskiego):

  • ekstrawaganty: ustawy uchwalane przez Kazimierza Wielkiego i jego następców;
  • prejudykaty: wyciągi ze spraw sądowych z wyrokami (część to przypadki faktyczne pochodzą z rzeczywistej praktyki sądowej, niektóre są wynikiem twórczej działalności notariuszy królewskich) zredagowane w postaci kazusów: opis stanu faktycznego wraz z kwalifikacją prawną i wyrokiem;
  • petyta: projekty norm prawnych.

Wraz z postępującym ujednolicaniem prawa łączono oba statuty (po rozszerzeniu statuty małopolskie liczyły ok. 100 artykułów, statuty wielkopolskie – ok. 50) w jednej redakcji. Najbardziej rozpowszechnionym jednolitym zestawieniem statutów były tzw. dygesta. Zostały one zredagowane prawdopodobnie w kancelarii Władysława Jagiełły w początkach XV wieku. W ich skład wchodziło 130 artykułów: całe statuty małopolskie i wybór artykułów ze statutów wielkopolskich. Dygesta nie były w pełni zgodne z oryginałem; część przepisów została zmieniona. Usiłowano w ten sposób zunifikować prawo całego państwa. Zestawienie statutów w jednym układzie spowodowało, że Jan Długosz w swej kronice podaje informacje o uchwaleniu przez Kazimierza Wielkiego jednego zbioru praw dla Wielkopolski i Małopolski.

Nastąpiło również tłumaczenie treści statutów z łaciny na język polski, Najstarszym i najdokładniejszym przekładem statutów redakcja Świętosława z Wojcieszyna (kronikarz kapituły warszawskiej) pochodząca z połowy XV wieku (stanowi ono pomnik ówczesnej, polskiej terminologii prawniczej) W kolejnych tłumaczeniach dokonywano modyfikacji treści artykułów dostosowując je w ten sposób do aktualnych potrzeb. Wraz z rozwojem stosunków polskolitewskich przetłumaczono statuty na język ruski (1423 – 1434), co było związane z przenikaniem polskiego prawa na ziemie ruskie. Statuty (w redakcji dygestów) po raz pierwszy zostały ogłoszone drukiem w prywatnym zbiorze ustaw, tzw. Syntagmata z 1488 r.

Linki zewnętrzne

 

 

 

 

Posted in Bez kategorii | Leave a Comment »