Wolni z wolnymi, równi z równymi i zacni z zacnymi.

Rex regnat et non gubernat

  • Thomas Jefferson

    Kiedy obywatele obawiają się swojego rządu, jest to tyrania. Gdy to rząd obawia się obywateli, mamy do czynienia z wolnością.
  • Margaret Thatcher

    Unia Europejska jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym, utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów.
  • Włodzimierz Lenin

    Socjalizm to nic innego jak państwowy monopol kapitalistyczny stworzony dla korzyści wszystkich ludzi.
  • Ralph Waldo Emmerson

    Religia jednego wieku staje się literacką rozrywką następnych.
  • Soren Kierkegaard

    Są dwa sposoby w jakie człowiek może dać się ogłupić. Pierwszy to uwierzyć w rzeczy nieprawdziwe. Drugi, to nie wierzyć w prawdziwe.
  • Ayn Rand

    Jako że nie istnieje taki byt, jak “społeczeństwo”, ponieważ społeczeństwo to pewna liczba indywidualnych jednostek, zatem idea, że “społeczny interes” jest ważniejszy od interesu jednostek, oznacza jedno: że interes i prawa niektórych jednostek zyskuje przewagę nad interesem i prawami pozostałych.
  • Terence McKenna

    Skoro już w XIX wieku zgodziliśmy się przyznać, że człowiek pochodzi od małpy, najwyższy czas pogodzić się z faktem, że były to naćpane małpy.
  • Aleister Crowley

    Czyn wole swą, niechaj będzie całym Prawem.

    Nie masz żadnego prawa prócz czynienia twej woli. Czyn ja i nikt inny nie powie nie.

    Każdy mężczyzna i każda kobieta jest gwiazdą.

    Nie ma boga prócz człowieka.

    Człowiek ma prawo żyć wedle swych własnych praw
    żyć tak jak tego chce
    pracować tak jak chce
    bawić się tak jak chce
    odpoczywać tak jak chce
    umrzeć kiedy i jak chce

    Człowiek ma prawo jeść to co chce: pić to co chce: mieszkać tam gdzie chce: podróżować po powierzchni Ziemi tam gdzie tylko chce.

    Człowiek ma prawo myśleć co chce
    mówić co chce: pisać co chce: rysować, malować, rzeźbić, ryć, odlewać, budować co chce: ubierać się jak chce

    Człowiek ma prawo kochać jak chce

    Człowiek ma prawo zabijać tych, którzy uniemożliwiają mu korzystanie z tych praw

    niewolnicy będą służyć

    Miłość jest prawem, miłość podług woli.
  • Anarchizm metodologiczny

    Anarchizm metodologiczny - jest programem (a właciwie antyprogramem), zgodnie z którym należy z wielką ostrożnością podchodzić do każdej dyrektywy metodologicznej, (w tym do samego anarchizmu) bowiem zaistnieć może sytuacja, w której lepiej jest z anarchizmu zrezygnować (aby nie hamować rozwoju wiedzy) niż go utrzymywać.
    Paul Feyerabend
  • Strony

Prawo rynków

Posted by psychoneurocybernauta w dniu 25 Maj 2013

Prawo rynków

Sformułowanie pierwszego prawa rynków przypisywane jest Jean-Baptiste Say, francuskiemu ekonomiście. Stąd też często dla uproszczenia nazywane jest Prawem Saya.

Zarówno Say, jak i dwaj pozostali wielcy ekonomiści klasyczni – James Mill i David Ricardo, dowodzili, że na rynku istnieje dostateczny zasób siły nabywczej, aby opróżnić rynek z dóbr po zadowalających cenach. W ten sposób stali w opozycji wobec malthusiańskiego przekonania o możliwym niedopasowaniu nadprodukcji na rynku.

U podstaw Prawa Rynków Saya leży założenie, że produkcja pociąga za sobą wynagrodzenie za pracę, kapitał i ziemię. Dodatkowo, Say traktuje każdą pracę za produkcyjną (w przeciwieństwie do Adama Smitha), stąd każda przynosi dochód jej wykonawcy. Człowiek u Saya jest niewolnikiem konsumpcji i zawsze będzie wolał nabyć więcej, niż mniej. Nigdy nie ma dosyć dóbr. Wszelkie formy oszczędzania nie są oznakami tezauryzacji, a jedynie odroczeniem momentu konsumpcji w czasie i w końcu zostaną spożytkowane.

Say twierdzi, że w całej gospodarce, w świetle powyższych założeń, nie może wystąpić nierównowaga. Wszelkie niedopasowania i drobne kryzysy nadprodukcji możliwe są tylko w pojedynczych sektorach i mają charakter przejściowy, krótkookresowy. W długim okresie jednak zapewnione jest pełne wykorzystanie zasobów.

Skąd to przekonanie o możliwościach oczyszczających rynku? Say dowodził, że oszczędzanie ma na celu przyszłą konsumpcję. Idąc tym tropem możemy zrozumieć, że poprzez odroczoną w czasie konsumpcję spodziewamy się większych zasobów pieniądza w przyszłości. Czyli – inwestujemy. Każda decyzja o oszczędzaniu jest zatem swego rodzaju inwestowaniem, a więcej powrotem środka płatniczego na rynek, co umożliwia zakup dóbr. W ten sposób każda potencjalna siła nabywcza wraca na rynek.

Prawo Rynków nadaje się idealnie do wyjaśniania mechanizmów rynkowych, w szczególności Wielkiego Kryzysu w USA pod koniec 20. XX wieku i w latach 30.

W latach 1921-1929 podaż pieniądza w USA wzrosła ok. 60% wskutek decyzji Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych. Przyrost pieniądza bez pokrycia w produkcji dawał złudzenie bogactwa. Innymi słowy ludziom, którzy otrzymywali pusty pieniądz wydawało się, że ich produkcja jest więcej warta i że za ten pieniądz mogą otrzymać więcej produktów wytwarzanych przez innych. Skutkiem tego był nienaturalny wzrost konsumpcji i spadek realnych oszczędności. Po stronie przedsiębiorstw pojawiła się z kolei fala nieracjonalnych inwestycji opartych na rachunku ekonomicznym zniekształconym przez obecność pustego pieniądza.

Okres „Wielkiego kryzysu” stanowił powrót do równowagi między konsumpcją a gromadzeniem oszczędności.

Photo: Prawo rynków</p>
<p>Sformułowanie pierwszego prawa rynków przypisywane jest Jean-Baptiste Say, francuskiemu ekonomiście. Stąd też często dla uproszczenia nazywane jest Prawem Saya.</p>
<p>Zarówno Say, jak i dwaj pozostali wielcy ekonomiści klasyczni - James Mill i David Ricardo, dowodzili, że na rynku istnieje dostateczny zasób siły nabywczej, aby opróżnić rynek z dóbr po zadowalających cenach. W ten sposób stali w opozycji wobec malthusiańskiego przekonania o możliwym niedopasowaniu nadprodukcji na rynku.</p>
<p>U podstaw Prawa Rynków Saya leży założenie, że produkcja pociąga za sobą wynagrodzenie za pracę, kapitał i ziemię. Dodatkowo, Say traktuje każdą pracę za produkcyjną (w przeciwieństwie do Adama Smitha), stąd każda przynosi dochód jej wykonawcy. Człowiek u Saya jest niewolnikiem konsumpcji i zawsze będzie wolał nabyć więcej, niż mniej. Nigdy nie ma dosyć dóbr. Wszelkie formy oszczędzania nie są oznakami tezauryzacji, a jedynie odroczeniem momentu konsumpcji w czasie i w końcu zostaną spożytkowane.</p>
<p>Say twierdzi, że w całej gospodarce, w świetle powyższych założeń, nie może wystąpić nierównowaga. Wszelkie niedopasowania i drobne kryzysy nadprodukcji możliwe są tylko w pojedynczych sektorach i mają charakter przejściowy, krótkookresowy. W długim okresie jednak zapewnione jest pełne wykorzystanie zasobów.</p>
<p>Skąd to przekonanie o możliwościach oczyszczających rynku? Say dowodził, że oszczędzanie ma na celu przyszłą konsumpcję. Idąc tym tropem możemy zrozumieć, że poprzez odroczoną w czasie konsumpcję spodziewamy się większych zasobów pieniądza w przyszłości. Czyli - inwestujemy. Każda decyzja o oszczędzaniu jest zatem swego rodzaju inwestowaniem, a więcej powrotem środka płatniczego na rynek, co umożliwia zakup dóbr. W ten sposób każda potencjalna siła nabywcza wraca na rynek.</p>
<p>Prawo Rynków nadaje się idealnie do wyjaśniania mechanizmów rynkowych, w szczególności Wielkiego Kryzysu w USA pod koniec 20. XX wieku i w latach 30.</p>
<p>W latach 1921-1929 podaż pieniądza w USA wzrosła ok. 60% wskutek decyzji Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych. Przyrost pieniądza bez pokrycia w produkcji dawał złudzenie bogactwa. Innymi słowy ludziom, którzy otrzymywali pusty pieniądz wydawało się, że ich produkcja jest więcej warta i że za ten pieniądz mogą otrzymać więcej produktów wytwarzanych przez innych. Skutkiem tego był nienaturalny wzrost konsumpcji i spadek realnych oszczędności. Po stronie przedsiębiorstw pojawiła się z kolei fala nieracjonalnych inwestycji opartych na rachunku ekonomicznym zniekształconym przez obecność pustego pieniądza.</p>
<p>Okres "Wielkiego kryzysu" stanowił powrót do równowagi między konsumpcją a gromadzeniem oszczędności.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: